Tag:
  • Adobe Stock

    Stylizacja paznokci od 1 września bez szkodliwego utwardzacza

    Salony kosmetyczne od 1 września nie mogą stosować już produktów zawierających tlenek trimetylobenzoilodifenylofosfiny (TPO). Związek uznany został za substancję szkodliwą dla zdrowia. Przez lata pełnił funkcję fotoinicjatora, czyli utwardzacza. Znaleźć go można w lakierach hybrydowych, żelach do przedłużania paznokci i zdobień oraz klejach do tipsów. Teraz branża beauty musi sięgnąć po zamienniki.

  • Fot. PAP/Jacek Turczyk

    Bezpieczeństwo kosmetyków

    Kosmetyki zawierają szereg substancji o rozmaitym działaniu - wśród nich znajdują się także takie, które potencjalnie mogą mieć niekorzystny wpływ na zdrowie. Szkodliwość wielu substancji zależy jednak najczęściej od ich stężenia. Rozsądne używanie legalnie dopuszczonych kremów czy perfum zdrowiu nie zagraża. Dowiedz się, czemu.

  • Fot. PAP/Jacek Turczyk

    Kosmetyki. Możesz sprawdzić, co wklepujesz w skórę

    Chcesz wiedzieć jakie właściwości mają składniki twojego kremu? A może chcesz sprawdzić, co zawiera płyn do kąpieli dla dziecka? Można zajrzeć do udostępnionej przez Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego (PSKD) bazy składników kosmetycznych, w której opisanych jest około 30 tysięcy substancji. Warto też zaglądać na strony unijne, które dostarczają szeregu istotnych informacji o składnikach kosmetyków.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Jaki wpływ mają alkohol i papierosy na bóle głowy

    Badania pokazują, że wiele osób z migreną unika alkoholu z obawy przed wystąpieniem ataku migreny. Toczą się jednak dyskusje na temat tego, czy to sam alkohol, czy też inny składnik chemiczny napojów alkoholowych działa jako czynnik wyzwalający. Podobnie jest z papierosami.

  • Współczesna seksuologia uznaje różnorodność

  • Zdrowie w chłodniku

  • Hantawirusy – co wiemy o sprawcach tragedii na wycieczkowcu

  • „Sobota dla zdrowia” – zbadaj znamiona, zmierz glikemię

  • Adobe Stock

    Logo leków w gabinetach obniża zaufanie do lekarzy

    Przedstawiciele handlowi firm farmaceutycznych są dostrzegani przez pacjentów w gabinetach, podobnie jak „upominki”, które pozostawiają: długopisy, kalendarze, karteczki do notowania. Osoby, które zauważają takie działania marketingowe, deklarują niższe zaufanie do lekarzy, a to może pośrednio wpływać na stosowanie się do ich zaleceń. O marketingu farmaceutycznym w kontekście najnowszego badania opowiada jego współautorka, dr Marta Makowska z Katedry Psychologii Ekonomicznej Akademii Leona Koźmińskiego.

  • Opieka położnej od pierwszych dni ciąży

  • Lek na stwardnienie rozsiane? To być może niedaleka przyszłość

Serwisy ogólnodostępne PAP