Tag:
  • zdj. AdobeStock/DimaBerlin

    Gdy dużo siedzisz, lepsze częste przerwy niż regularne ćwiczenia

    Naukowcy odkryli, że negatywne skutki długotrwałego siedzenia mogą być tak silne, że dojrzałe osoby, które przez większą część dnia siedzą, ale regularnie ćwiczą, mogą być i tak w grupie ryzyka różnych schorzeń, w tym - demencji. Lepiej robić sobie częste przerwy na ćwiczenia czy krótki intensywny spacer.

  • Fot. PAP

    Jak siedzenie prowadzi do zakrzepicy

    Bezczynność ruchowa, czyli zbyt długie siedzenie np. przed komputerem bywa nazywana samobójstwem na raty. Dlaczego? Udowodniono, że brak ruchu po prostu skraca życie. Na różne sposoby.

  • Fot.PAP/P.Werewka

    Siedzący tryb życia groźniejszy niż myślisz

    Według naukowców, każda godzina siedzenia skraca życie o 21 minut. Siedzenie jest więc niemal tak samo groźne jak palenie papierosów! Wszyscy ci, którzy zmuszeni są spędzać wiele godzin dziennie w pozycji siedzącej powinni zatem postarać się jakoś przeciwdziałać negatywnym tego skutkom. Na szczęście są na to liczne sposoby. I to wcale niekoniecznie wymagające wielkiego wysiłku.

  • Fot. Jacek Turczyk/PAP

    Zdrowie na wyciągnięcie ręki i nogi

    Rusz się! Nie zgadniesz, ile korzyści dla zdrowia może dać najzwyklejszy spacer. We Francji ćwiczenia są już przepisywane zamiast leków - na receptę.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

    Nie tylko to, co jemy, ale również kiedy to robimy, może mieć znaczenie dla zdrowia. Niektóre badania sugerują, że już przesuwanie godzin posiłków między dniami roboczymi i wolnymi może sprzyjać problemom zdrowotnym.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

  • zdj.PAP/P.Werewka

    Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

    Liczba dzieci i nastolatków, które potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, wzrosła w ostatnich kilku latach blisko czterokrotnie. „Nie możemy zapominać, że za każdą taką liczbą kryje się konkretne dziecko, jego historia, jego cierpienie, a także cierpienie najbliższych, którzy są z nim związani. Oni też wymagają zaopiekowania” – zwraca uwagę dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP