-
Trzeba śledziony, by wyleczyć serce
O śledzionie zazwyczaj wiemy tyle, że „można bez niej żyć”. Jednak współczesna nauka odkrywa, że śledziona wcale nie jest zbędna – to kluczowy strażnik krwioobiegu i układu immunologicznego. Pełni jednocześnie funkcję filtra dla krwi, centrum odpornościowego reagującego na zagrożenia, magazynu krwinek oraz organu recyklingu zużytych elementów krwi. Nowe badania przynoszą zaś zaskakujące dowody, że śledziona odgrywa istotną rolę w regeneracji tkanek.
-
Śledziona – magazyn krwi w kształcie fasoli. Może się powiększyć
Serce, wątroba czy mózg to organy, o których dużo się mówi. Wiemy przynajmniej, gdzie się znajdują. Wymienimy też kilka podstawowych ich funkcji. Inaczej ma się sprawa ze śledzioną. Kto wie, gdzie leży, za co odpowiada, jak wygląda? Niewielu. A to nasz istotny system obronny i magazyn krwi. Ciągle też trwają w niej porządki. A bywa, że z różnych powodów się powiększa i nie należy tego bagatelizować.
-
Nie daj się zbyć – powiększona śledziona powinna zaniepokoić
Powiększona śledziona to zawsze objaw choroby. Nie daj sobie wmówić, że taka jest twoja uroda. Regularnie wykonywana morfologia i USG jamy brzusznej pozwoli trzymać rękę na pulsie, a w razie potrzeby - ustalić, w którym kierunku powinna iść pogłębiona diagnostyka, by nie marnować czasu.
NAJNOWSZE
-
Mikroplastik może szkodzić układowi krążenia
Nowe badania wskazują na kolejne potencjalne zagrożenie ze strony mikroplastiku. Naukowcy odkrywają związki obecności tych cząstek w organizmie z większym ryzykiem miażdżycy, zawałów czy udarów.
-
Boso i zdrowo
-
Nadmierna ekscytacja meczem finałowym może skończyć się problemami ze zdrowiem
-
Kremy z SPF-em to nie jedyna ochrona przed czerniakiem
-
Eplety - przyszłość transplantologii