Tag:
  • Trzeba śledziony, by wyleczyć serce

    O śledzionie zazwyczaj wiemy tyle, że „można bez niej żyć”. Jednak współczesna nauka odkrywa, że śledziona wcale nie jest zbędna – to kluczowy strażnik krwioobiegu i układu immunologicznego. Pełni jednocześnie funkcję filtra dla krwi, centrum odpornościowego reagującego na zagrożenia, magazynu krwinek oraz organu recyklingu zużytych elementów krwi. Nowe badania przynoszą zaś zaskakujące dowody, że śledziona odgrywa istotną rolę w regeneracji tkanek. 

  • Adobe Stock

    Śledziona – magazyn krwi w kształcie fasoli. Może się powiększyć

    Serce, wątroba czy mózg to organy, o których dużo się mówi. Wiemy przynajmniej, gdzie się znajdują. Wymienimy też kilka podstawowych ich funkcji. Inaczej ma się sprawa ze  śledzioną. Kto wie, gdzie leży, za co odpowiada, jak wygląda? Niewielu. A to nasz istotny system obronny i magazyn krwi. Ciągle też trwają w niej porządki. A bywa, że z różnych powodów się powiększa i nie należy tego bagatelizować.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Nie daj się zbyć – powiększona śledziona powinna zaniepokoić

    Powiększona śledziona to zawsze objaw choroby. Nie daj sobie wmówić, że taka jest twoja uroda. Regularnie wykonywana morfologia i USG jamy brzusznej pozwoli trzymać rękę na pulsie, a w razie potrzeby - ustalić, w którym kierunku powinna iść pogłębiona diagnostyka, by nie marnować czasu.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Jakie ćwiczenia pomagają na nadciśnienie?

    Ćwiczenia fizyczne mają udokumentowane działanie w zakresie obniżania zbyt wysokiego ciśnienia krwi. Naukowcy sprawdzają, jakie treningi działają najlepiej i wskazują bardzo proste metody, które mogą przynieść zaskakująco dobre efekty.

  • Orgazm, czyli zmieniony stan świadomości

  • Pacjenci onkologiczni nie wiedzą, że płodność można zabezpieczyć

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Sztuczna inteligencja pomoże przy porodach, ale odpowiedzialność pozostanie po stronie lekarza

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Spadek libido po 50-tce? Są na to sposoby

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • AdobeStock

    Zrozumienie pomaga zrzucać kilogramy

    Jako 30-latka ważyłam 128 kilogramów, co niosło ze sobą liczne powikłania, m.in. depresję, bezsenność, nerwicę lękowa, chorobę Hashimoto, hiperinsulinemię, insulinooporność, nadciśnienie tętnicze. Ale dopiero, gdy w stanie zagrożenia życia trafiłam do szpitala, ktoś spojrzał na mnie nie jak na osobę z nadmierną masą ciała, ale jak na pacjentkę. Wreszcie otrzymałam diagnozę i prawdziwą pomoc – mówi Ewelina Michalik, mama trojga małych dzieci.

  • 10 rzeczy, których nie wiesz o czerniaku

  • Sposób na wiele ról i jedno życie

Serwisy ogólnodostępne PAP