Tag:
  • Adobe Stock/Shawn Hempel

    Z kulturystyką lepiej ostrożnie

    Choć na ten temat nie ma jeszcze wielu badań, to nieostrożne budowanie masy mięśniowej może być niebezpieczne i zwiększać ryzyko m.in. uszkodzeń serca, a przez to i zgonu. Prawdopodobnie szczególnie groźne są przy tym substancje sterydowe i zbyt restrykcyjny reżim treningowy, choć zdrowiu mogą szkodzić nawet niektóre suplementy. Brakuje jednak szczegółowych danych.

  • Fot. M. Kmieciński

    Sportowiec kontra niesportowiec

    W wysiłku o tej samej intensywności organizm niesportowca włącza silniej wysiłkowe „rekcje alarmowe” przejawiające się m. in. większym stężeniem hormonów stresowych we krwi, wyższym wzrostem częstości skurczów serca jak i ciśnienia tętniczego krwi, większym wzrostem wentylacji minutowej płuc i wyższą intensywnością pocenia się - mówi Serwisowi Zdrowie prof. Jerzy Żołądź, współtwórca sukcesu Adama Małysza, profesor Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, członek zwyczajny The Physiological Society (London).

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Czy rytuały pomagają sportowcom?

    Sport to nie tylko dreszcz pozytywnych emocji, to też silny stres. Niektórzy sportowcy, gdy stają na starcie lub wybiegają na boisko znani są z wykonywania pewnych charakterystycznych gestów czy czynności. Inni przyznają się do jedzenia określonego posiłku, bo kiedyś przyniosło im to szczęście. Czy faktycznie to działa i co o takich rytuałach mówi psychologia sportu?

  • Fot. PAP/P. Werewka

    (Nie)zdrowy ruch

    Słusznie mawia się, że sport to zdrowie. Ale też prawdą jest inne powiedzenie: co za dużo, to niezdrowo. Jeśli sportowiec – amator zaangażuje się w swoje hobby na tyle, że inne sfery życia zaniedbuje, potrzebuje coraz silniejszych dawek ruchu, to najwyższy czas na odwyk. Tak, od sportu też można się uzależnić i nie jest to zdrowe.

  • Fot. Jacek Turczyk/PAP/Zdjęcie ilustracyjne

    Śmierć w maratonie. Czy sport może być niebezpieczny?

    Najczęściej do śmierci podczas maratonów dochodzi z powodu niewykrytej wady serca. W 9 na 10 przypadkach można taką wykryć, ale trzeba pójść na badania. Zachęcają do nich lekarze i mistrz olimpijski Robert Korzeniowski.

NAJNOWSZE

  • PAP/Maciej Kulczyński

    Badanie „post mortem”, czyli kiedy wykonuje się sekcję zwłok

    Badanie pośmiertne ma najczęściej ustalić przyczyny zgonu, szczególnie gdy śmierć nastąpiła w niewyjaśnionych okolicznościach, w wyniku przestępstwa. Sekcja kliniczna pomaga natomiast zweryfikować postawioną diagnozę, przybliża mechanizmy choroby i skutki leczenia, pomaga w monitorowaniu ognisk epidemicznych. I choć wspierała przez wieki rozwój nauki i medycyny, jest wykonywana coraz rzadziej.

  • Nastolatki odsypiają poranne wstawanie do szkoły w weekend, szczególnie „sowy”

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • AdobeStock

    Chorzy na celiakię latami czekają na trafną diagnozę

    Od pierwszych objawów do rozpoznania celiakii mija średnio 7,3 roku. Przez ten czas chorzy ze swoimi dolegliwościami odwiedzają wielu lekarzy, leczą się na nieistniejące choroby i cierpią, czasem wręcz podupadają na zdrowiu. Wiedza na temat tej choroby wciąż jest niewystarczająca, a objawy na tyle niespecyficzne, że lekarze często przypisują je zespołowi jelita drażliwego (IBS), anemii z niedoboru żelaza czy chronicznemu zmęczeniu.

  • Wcześnie wykryty rak płuca daje większe szanse na skuteczne leczenie

  • Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

Serwisy ogólnodostępne PAP