-
Muzykoterapia w terapii szumów usznych
W muzykoterapii osób z szumami usznymi oswajamy słyszany przez pacjenta dźwięk, który nie ma źródła w zewnętrznym bodźcu akustycznym, po to, by zmniejszyć napięcie, frustrację czy lęk. Praktyka schowana za warstwą muzyczną jest przyjemniejsza. Umożliwia przerwanie błędnego koła reakcji emocjonalnych, towarzyszących szumowi usznemu – opowiada mgr Agnieszka Sepioło, muzykoterapeutka i asystentka naukowa Katedry Muzykoterapii Akademii Muzycznej w Katowicach.
-
Kiedy dźwięk jest torturą
Niektórym nawet ciche dźwięki sprawiają ból i nie pozwalają normalnie żyć. Niespodziewanie duża liczba osób może reagować na niektóre odgłosy silnymi emocjami – gniewem, obrzydzeniem, chęcią ucieczki. To trudne w leczeniu zaburzenia, ale cierpiącym na nie osobom można pomagać.
-
Szumy uszne. Skąd się biorą i jak je leczyć?
Przyczyn szumów usznych należy szukać nie tylko w układzie słuchowym, ale też badając parametry krwi, które dostarczają informacji o funkcjonowaniu całego organizmu – mówi dr hab. n. med. Danuta Raj-Koziak, otorynolaryngolog z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach. Opowiada o przyczynach i możliwościach terapii tej przykrej dolegliwości.
-
Co zrobić, gdy szumi w uszach?
Skąd się biorą brzęczenie, szumy czy gwizdy w uchu, czyli tzw. szumy uszne? Jeśli ktoś słyszy takie dźwięki, może mieć nie tylko problemy ze snem, koncentracją, ale nawet wpaść w depresję. Ważne, by zdiagnozować, jaka jest ich przyczyna.
NAJNOWSZE
-
Kolka niemowlęca a karmienie piersią
Dorasta pokolenie, którego matki były przestrzegane, by nie jeść pewnych produktów, gdy karmią piersią, bo niemowlę może mieć kolki. Obecnie eksperci podkreślają, że nie ma takiej korelacji. Wiele badań naukowych dowodzi też, że wyłączne karmienie piersią wiąże się wręcz z niższym ryzykiem kolki.
-
Małe używki podstępnie niszczą nasze życie
-
Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu
-
Etykieta żywności – drogowskaz dla zdrowia. Jak ją czytać?
-
Alkohol to nie najlepszy sposób na poprawę nastroju