Tag:
  • Adobe Stock

    Muzykoterapia w terapii szumów usznych

    W muzykoterapii osób z szumami usznymi oswajamy słyszany przez pacjenta dźwięk, który nie ma źródła w zewnętrznym bodźcu akustycznym, po to, by zmniejszyć napięcie, frustrację czy lęk. Praktyka schowana za warstwą muzyczną jest przyjemniejsza. Umożliwia przerwanie błędnego koła reakcji emocjonalnych, towarzyszących szumowi usznemu – opowiada mgr Agnieszka Sepioło, muzykoterapeutka i asystentka naukowa Katedry Muzykoterapii Akademii Muzycznej w Katowicach.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Kiedy dźwięk jest torturą

    Niektórym nawet ciche dźwięki sprawiają ból i nie pozwalają normalnie żyć. Niespodziewanie duża liczba osób może reagować na niektóre odgłosy silnymi emocjami – gniewem, obrzydzeniem, chęcią ucieczki. To trudne w leczeniu zaburzenia, ale cierpiącym na nie osobom można pomagać. 

  • Fot. PAP/M. Kmieciński

    Szumy uszne. Skąd się biorą i jak je leczyć?

    Przyczyn szumów usznych należy szukać nie tylko w układzie słuchowym, ale też badając parametry krwi, które dostarczają informacji o funkcjonowaniu całego organizmu – mówi dr hab. n. med. Danuta Raj-Koziak, otorynolaryngolog z Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach. Opowiada o przyczynach i możliwościach terapii tej przykrej dolegliwości.

  • Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

    Co zrobić, gdy szumi w uszach?

    Skąd się biorą brzęczenie, szumy czy gwizdy w uchu, czyli tzw. szumy uszne? Jeśli ktoś słyszy takie dźwięki, może mieć nie tylko problemy ze snem, koncentracją, ale nawet wpaść w depresję. Ważne, by zdiagnozować, jaka jest ich przyczyna.

NAJNOWSZE

  • PAP/Radek Pietruszka

    Szpiku nie pobiera się z kręgosłupa i można mieć tatuaże, czyli jak odmłodzić bazę dawców

    Baza potencjalnych dawców szpiku, ratującego życie nie tylko w chorobach nowotworowych krwi, nieuchronnie się starzeje. Coraz więcej osób opuszcza rejestr, głównie z powodu osiągnięcia określonego wieku. Jak temu wyzwaniu sprostać w kolejnych latach? Eksperci odpowiadają: rozprawiać się z mitami i mówić językiem młodych, bo to od nich w dużej mierze zależy, czy pacjent znajdzie „bliźniaka genetycznego” i dostanie drugie życie.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • AdobeStock

    Uwaga! Pleśń

    Zarodniki grzybów pleśniowych wdychamy każdego dnia, a ich niewidoczne gołym okiem toksyny mogą trafiać do organizmu wraz z żywnością. Pleśń może wywoływać alergie, nasilać astmę, a niektóre gatunki powodują groźne zakażenia. Największym błędem jest jednak traktowanie wszystkich pleśni jako jednakowo niebezpiecznych. O ryzyku decydują między innymi gatunek grzyba, droga kontaktu i stan zdrowia człowieka.

  • Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

  • Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

Serwisy ogólnodostępne PAP