Tag:
  • Fot. PAP/P. Werewka

    Zaburzenie osobowości: kiedy można podejrzewać, że to nasz problem?

    Osobowość ma każdy, a niektórzy z nas w wyniku splotu bardzo wielu czynników, zarówno wrodzonych, jak i środowiskowych - mają jej zaburzenia. Pojawiają się wówczas określone schematy funkcjonowania. Prof. Anna Zajenkowska, psycholożka z Centrum Terapii Dialog zachęca, by udać się do specjalisty w razie doświadczania dużych i powtarzalnych trudności w relacjach z innymi, wciąż pojawiających się sytuacji, które sprawiają kłopoty otoczeniu i osobie je wywołującej.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Zaburzenia osobowości borderline, czyli życie na krawędzi

    Przebywanie z osobą z zaburzeniami osobowości typu bordeline to emocjonalna huśtawka: trudno przewidzieć, jaki będzie kolejny dzień i co się wydarzy. Terapeutka Magdalena Paszko z Mazowieckiego Centrum Psychoterapii wyjaśnia, że nie jest to zła wola; po prostu takie osoby nie potrafią inaczej.

  • Fot. PAP

    Krytyczny moment w leczeniu depresji

    Nagła poprawa u osoby leczonej z depresji może być ważnym sygnałem ostrzegawczym - mówi psychiatra prof. Piotr Gałecki. Wtedy wzrastać może ryzyko próby samobójczej. Nie zawsze zamach na życie świadczy o depresji.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Żałoba jest jak sztorm

    Żałoba to smutek, tęsknota, złość, poczucie winy, a czasem ulga. To emocje o różnym nasileniu i zabarwieniu. Na początku potrafią być jak sztorm – mogą zatopić, potem najczęściej słabną, choć u każdego w innym tempie. Czym jeszcze jest żałoba i jak wspierać osoby po stracie – wyjaśnia Milena Dzienisiewicz, psycholożka z Kliniki Uniwersytetu SWPS.

  • Edukacja zmniejsza występowanie demencji, także u osób genetycznie predysponowanych

  • Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

  • Chirurg o pierwszym zabiegu wspierającym leczenie alzheimera: jesteśmy na początku drogi

  • Na czym polega transplantacja komórek krwiotwórczych

  • AdobeStock

    Gdy strach przejmuje kontrolę

    Strach może pojawić się, zanim zdążymy zrozumieć, co właściwie nam zagraża. Serce zaczyna bić szybciej, mięśnie się napinają, a uwaga koncentruje się na potencjalnym niebezpieczeństwie. Mózg uruchamia jeden z najstarszych mechanizmów przetrwania, który pomaga nam reagować, zanim świadomie ocenimy sytuację. Co dokładnie dzieje się wtedy w układzie nerwowym? Dlaczego czasem boimy się czegoś, co obiektywnie nam nie zagraża, i dlaczego rozum nie zawsze potrafi uspokoić przestraszone ciało?

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

Serwisy ogólnodostępne PAP