Warzywa na wagę zdrowia, zwłaszcza dla palaczy

Palisz, albo właśnie rzuciłeś palenie? Chcesz uniknąć przewlekłej obturacyjnej choroby płuc? Zwiększasz swoje szanse, jeśli będziesz jadł odpowiednio dużo warzyw i owoców.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) charakteryzuje się trudnością w oddychaniu spowodowaną ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Stan ten jest wynikiem zapalenia dróg oddechowych, będącego efektem wdychania niebezpiecznych pyłów i gazów. Stąd większość chorych to byli lub aktualni palacze. Choroba może się pojawić u osób, które już nie palą, bo raz zainicjowane przez szkodliwy dym procesy mogą utrzymywać się nawet po rzuceniu papierosów. Niemniej jednak niepalenie tytoniu jest uważane za najskuteczniejszą profilaktykę tej choroby.

POChP jest nieuleczalna i zajmuje czwarte miejsce na liście przyczyn zgonów na świecie. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że wkrótce może przeskoczyć o jedno oczko do góry. 

Nic więc dziwnego, że uczeni zastanawiają się, jak zapobiec temu schorzeniu. Wiele wskazuje na to, że odpowiednia dieta może być w tym przypadku strzałem w dziesiątkę. Niedawno bardzo ciekawą pracę na ten temat opublikował w czasopiśmie „Thorax” zespół z udziałem dr hab. Joanny Kałuży, prof. SGGW z Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji.

Długoletnia obserwacja

W trakcie swych analiz badacze posłużyli się danymi zbieranymi na przestrzeni kilkunastu lat w centralnej Szwecji.  To właśnie tam, na przełomie 1997 i 1998 roku ponad 44 tysiące zdrowych mężczyzn, w wieku 45-79 lat, wypełniło szczegółowe ankiety dotyczące stylu życia. Pytano ich między innymi o to, czy palą papierosy i co jedzą oraz w jakich ilościach.

Następnie, przez okres 13 -14 lat, mężczyzn obserwowano, sprawdzając, czy wystąpiła u nich przewlekła obturacyjna choroba płuc.

– W Szwecji prowadzone są bardzo rzetelne rejestry chorób. W przypadku każdego pacjenta system odnotowuje wizyty u lekarza, zdiagnozowane schorzenia, wystawione i zrealizowane recepty. Dostaliśmy dane z tych rejestrów, można było więc sprawdzić, który z mężczyzn zachorował na POChP – mówi dr hab. Kałuża, prof. SGGW.

Okazało się, że wśród aktualnych palaczy jedzących pięć i więcej porcji warzyw oraz owoców dziennie, ryzyko zachorowania na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc jest o 40 proc. niższe niż u tych, którzy jedli mniej niż dwie porcje. W przypadku panów, którzy wcześniej rzucili palenie, było to o 35 proc. mniej.

Z wyliczeń zespołu dr hab. Kałuży, prof. SGGW wynika, że każda dodatkowa porcja warzyw i owoców zmniejsza ryzyko zachorowania o 4-8 proc.

Warzywa zielone górą

Ciekawe wyniki przyniosła bardziej szczegółowa analiza zebranych danych. Okazało się wtedy, że warzywa działają bardziej systematycznie niż owoce, a ich wpływ z każdą porcją wzrasta.

- Natomiast działanie owoców na początku jest silniejsze, a potem się stabilizuje. Nasze badania potwierdzają skuteczność dwóch porcji owoców, dla tego poziomu obserwowano niskie ryzyko zachorowania na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, a później każda kolejna porcja, ani nie szkodzi, ani nie pomaga – mówi dr hab. Kałuża, prof. SGGW.  

Z ustaleń naukowców wynika ponadto, że najlepiej działają warzywa liściaste: sałata i szpinak. Doskonałe właściwości przejawia również papryka. Wśród owoców świetnie działają jabłka i gruszki.

Zawarte w warzywach i owocach witaminy oraz cały szereg związków niebędących witaminami niwelują stres oksydacyjny.

- Wykazują działanie przeciwzapalne, a przewlekła obturacyjna choroba płuc jest związana ze stałym stanem zapalnym w organizmie, przede wszystkim w drogach oddechowych – dodaje dr hab. Kałuża, prof. SGGW.

Co ciekawe, warzywa i owoce nie przeciwdziałają POChP u osób, które nigdy nie paliły. Takie, choć znacznie rzadziej, również mogą zachorować na tę chorobę - czynnikiem wywołującym może być pył obecny w powietrzu albo zanieczyszczenia pochodzące np. z palenisk. Ograniczenia badania

Praca zespołu dr hab. Kałuży posiada pewne ograniczenia. Przede wszystkim ankietę na temat stylu żywienia przeprowadzono wśród mężczyzn tylko raz, nie wiadomo więc, czy w ciągu kolejnych kilkunastu  lat nie zmieniły się ich nawyki żywieniowe. W komentarzu odredakcyjnym do tekstu zaznaczono ponadto, że były to jedynie badania obserwacyjne, nie posiadające klinicznych dowodów na to, że określone działanie, wywołuje taki a nie inny efekt.

Niemniej jednak, właściwie wszystkie dotychczasowe badania pokazują, że warzywa i owoce mają pozytywny wpływ na nasze zdrowie, a to badanie dokłada tylko kolejnych dowodów na tę tezę. Niezależnie więc od tego, czy palimy czy nie, warto jeść ich jak najwięcej. 

Anna Piotrowska

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Pokrzywa na talerzu

    Pokrzywa wraca do łask – nie jako suplement, lecz jako warzywo. Specjaliści zapewniają, że może być wartościowym składnikiem codziennej diety, dostarczając cennych witamin, minerałów i związków bioaktywnych.

  • Adobe Stock

    Dlaczego potrzebujemy biotyny?

    Choć biotyna kojarzy się głównie z poprawą kondycji włosów i paznokci, badania naukowe pokazują, że jej podstawowa rola dotyczy metabolizmu, a nie efektów estetycznych. Jednocześnie coraz więcej danych wskazuje, że jej suplementacja u osób zdrowych nie jest konieczna i może wpływać na wyniki badań laboratoryjnych.

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Adobe Stock

    Wapń dla zdrowych kości

    Bierzemy witaminę D3, bo wiemy, że „jest dobra na kości”. Rzadziej jednak zastanawiamy się nad tym, czy w naszej diecie w ogóle jest wapń, który ta witamina ma pomóc przyswoić. Tymczasem badania pokazują, że to właśnie niedobór wapnia, a nie brak suplementów, bywa dziś najsłabszym ogniwem profilaktyki zdrowia kości.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Nastolatki i antykoncepcja

    Sposób zabezpieczania się przed ciążą pozostaje w Polsce tematem tabu, jeśli chodzi o nastolatków jeszcze większym. Nie każdy z nich chce o tym rozmawiać z rodzicami, dlatego w tajemnicy sięga po antykoncepcję. Które metody są najskuteczniejsze, jak działają, opowiada dr Rafał Zadykowicz z Kliniki Położnictwa, Perinatologii, Ginekologii i Rozrodczości w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

  • Nowy symbol choroby otyłościowej wskazuje na jej złożoność

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Bezpłatne badania w kierunku jaskry w dniach 8-14 marca

  • Implanty ślimakowe wszczepiane nie tylko w obustronnej głuchocie

  • Dzięki inhibitorom JAK możemy uzyskać pełna remisję w NChZJ

  • AdobeStock

    Akcje ratunkowe zostawiają trwały ślad na psychice

    Atak terrorystyczny, po którym do szpitali trafia jednocześnie kilkudziesięciu ciężko rannych, wykolejenie pociągu, katastrofa samolotu czy wreszcie konflikt zbrojny, który przeradza się w regularną, długotrwałą wojnę – to medyczne zdarzenia, na które musimy być przygotowani. Nie tylko organizacyjnie, ale też mentalnie, by w warunkach kryzysu nie poddać się chaosowi, bo to pozwala sprawnie działać, ale też przetrwać emocjonalnie.

  • Choroba kociego pazura

  • Nastolatki śpią gorzej niż kiedykolwiek

Serwisy ogólnodostępne PAP