• Fot.PAP

    Komora hiperbaryczna – pacjenci jak nurkowie

    Komora hiperbaryczna przypomina batyskaf. Surowe wnętrze, śluza, szczelne drzwi, okrągłe okna, na zewnątrz zegary i wajchy. To w niej pacjenci w czasie nawet kilkudziesięciu sesji korzystają z tlenoterapii. Na „sucho”, ale w maskach „nurkują” na głębokość 15 m. Jak wygląda leczenie, kto musi, a kto może z niego skorzystać – wyjaśniali specjaliści z oddziału Medycyny Hiperbarycznej z Wojskowego Instytutu Medycznego–PIB.

  • Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

    Fajka wodna - niedoceniane zagrożenie

    Wiele osób sądzi, że palenie fajki wodnej to dość bezpieczny i niewinny sposób na spędzanie czasu w miłym towarzystwie. W rzeczywistości jednak wiąże się ono z wchłanianiem różnorodnych toksyn i niemałymi szkodami dla organizmu. Lepiej unikać również takich wynalazków, jak fajka z zapachowymi kamieniami czy podgrzewana elektrycznie.

  • Czujka czadu

    Czad – cichy zabójca

    Czad nazywany jest cichym zabójcą: nie jest widoczny, nie ma smaku ani zapachu. Każdego roku z powodu zatrucia tlenkiem węgla, potocznie zwanego czadem, w Polsce umiera ponad sto osób, a blisko 2 tysiące ulega podtruciu.

NAJNOWSZE

  • Klinika położnicza Akademii Medycznej w Białymstoku,1969 PAP/Roman Sienko

    Opieka położnej od pierwszych dni ciąży

    Położna towarzyszy kobiecie od pierwszych dni od stwierdzenia ciąży, w czasie porodu i połogu, składając wizyty patronażowe w domu już w pierwszych dobach po wyjściu matki z dzieckiem ze szpitala. Wspiera w pielęgnacji, prawidłowym karmieniu noworodka. To także czujne oko skierowane na warunki i rozwój nowo narodzonego dziecka.

  • Współczesna seksuologia uznaje różnorodność

  • Zdrowie w chłodniku

  • Hantawirusy – co wiemy o sprawcach tragedii na wycieczkowcu

  • „Sobota dla zdrowia” – zbadaj znamiona, zmierz glikemię

  • Adobe Stock

    Logo leków w gabinetach obniża zaufanie do lekarzy

    Przedstawiciele handlowi firm farmaceutycznych są dostrzegani przez pacjentów w gabinetach, podobnie jak „upominki”, które pozostawiają: długopisy, kalendarze, karteczki do notowania. Osoby, które zauważają takie działania marketingowe, deklarują niższe zaufanie do lekarzy, a to może pośrednio wpływać na stosowanie się do ich zaleceń. O marketingu farmaceutycznym w kontekście najnowszego badania opowiada jego współautorka, dr Marta Makowska z Katedry Psychologii Ekonomicznej Akademii Leona Koźmińskiego.

  • Lek na stwardnienie rozsiane? To być może niedaleka przyszłość

  • Przepona – mięsień wielozadaniowy

Serwisy ogólnodostępne PAP