Hemofilia u kobiet – groźna choroba, którą można kontrolować

Kobiety generalnie są znacznie mniej narażone na wystąpienie hemofilii od mężczyzn, ale gdy już się u nich ta choroba rozwinie, to stanowi naprawdę duże zagrożenie. Dlatego warto jak najwcześniej ją rozpoznać i zacząć leczyć. Podpowiadamy, na jakie sygnały ostrzegawcze warto zwrócić uwagę, aby nie "przegapić" tej choroby.

Fot.PAP/P.Werewka/Zdjęcie ilustracyjne
Fot.PAP/P.Werewka/Zdjęcie ilustracyjne

Hematolodzy podkreślają, że kobiety zwykle są tylko bezobjawowymi „nosicielkami” genów wywołujących hemofilię, na którą najczęściej zapadają mężczyźni. Zdarzają się jednak wśród kobiet wyjątki! Panie też mogą zachorować - zarówno na ciężką, jak i łagodną postać hemofilii. Przypomnijmy, że jest to choroba polegająca na wrodzonej skłonności do nadmiernych krwawień, zarówno pourazowych, jak i samoistnych (z powodu niedoborów tzw. czynników krzepnięcia we krwi).

- Są kobiety, które mają łagodną hemofilię, ale jednak mają na tyle obniżoną aktywność czynnika krzepnięcia, że w pewnych sytuacjach, na przykład przy porodzie, na przykład przy cięciu cesarskim, ale nawet przy porodzie siłami natury, dochodzi u nich do nadmiernego krwawienia. Ba, może nawet wystąpić ciężki krwotok poporodowy – ostrzega prof. Jerzy Windyga, specjalista z Instytutu Hematologii i Transfuzjologii w Warszawie.

Hemofilia u dzieci – profilaktyka daje szansę na normalny rozwój i aktywne życie

Pomimo że hemofilia jest przewlekłą i potencjalnie bardzo groźną chorobą, to jednak dzięki wczesnemu jej rozpoznaniu i leczeniu chore dzieci mogą mieć prawie taką samą jakość życia, co ich zdrowi rówieśnicy. Dzięki skutecznej kontroli hemofilii mali pacjenci mogą normalnie chodzić do szkoły i uczestniczyć we wszystkich zajęciach, także sportowych.

Taka sytuacja może mieć bardzo dotkliwe konsekwencje, włącznie z koniecznością usunięcia u kobiety narządu rodnego, w celu ratowania jej życia. Jednocześnie ekspert podkreśla, że takim sytuacjom można obecnie skutecznie zapobiegać, dzięki odpowiedniemu, łatwo dostępnemu leczeniu.

Dlatego warto znać sygnały ostrzegawcze hemofilii, aby móc ją jak najwcześniej rozpoznać i zacząć leczyć. U kobiet mogą to być np. bardzo obfite krwawienia miesiączkowe (tzw. krwotoczne miesiączki), a także wywołana przez nie niedokrwistość z niedoboru żelaza.

Inne objawy, mogące wystąpić zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, to m.in. nietypowe, długotrwałe krwawienia po skaleczeniach, urazach, zabiegach chirurgicznych, a także zabiegach stomatologicznych (np. po ekstrakcji zęba).

Więcej informacji na temat hemofilii u kobiet można znaleźć w materiale wideo załączonym poniżej, a także w innych artykułach i filmach Serwisu Zdrowie dotyczących tej choroby.

Vik, zdrowie.pap.pl

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Fart walk, czyli o TikTokowych trendach zdrowotnych

    Nie każdy trend z TikToka jest zły. Wśród filmików promujących skrajne diety, cudowne suplementy i szybkie sposoby na odchudzanie pojawiają się także pomysły, które mogą realnie wspierać zdrowie. Jednym z nich jest „fart walk” – krótki spacer po posiłku. Choć nazwa budzi uśmiech, kryje się za nią prosta aktywność, która może poprawiać trawienie, pracę jelit i pomagać w kontroli poziomu cukru we krwi. O tym, które trendy zdrowotne z mediów społecznościowych warto wprowadzić w życie, a których lepiej unikać, mówi dietetyczka Roksana Środa.

  • Wazopresyna – hormon przetrwania

  • Nużeńce i my

  • Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

  • suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

  • Adobe Stock

    Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

    Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie semaglutydu – analogu ludzkiego hormonu GLP-1 – w postaci doustnej do leczenia choroby otyłościowej. Od pewnego czasu jest już stosowany w terapii cukrzycy typu 2, chociaż jego refundacja obejmuje wyłącznie określone grupy pacjentów. To niewątpliwie kolejny ważny krok w leczeniu choroby otyłościowej. Na refundację w tym wskazaniu pacjenci prawdopodobnie będą jednak musieli jeszcze poczekać – zaznacza dr hab. n. med. Karolina Kędzierska-Kapuza, specjalistka diabetologii i nefrologii, zajmująca się również leczeniem choroby otyłościowej.

  • Farmakoterapia na walizkach

  • Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

Serwisy ogólnodostępne PAP