Jaskrę można prześcignąć - badaj się!

W Polsce 70 proc. przypadków jaskry wykrywanych jest zbyt późno, by uratować wzrok chorego. W trosce o oczy warto je badać - młode osoby raz na dwa-trzy lata, starsze lub mające kłopoty z oczami - raz do roku.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Jaskra to choroba polegająca na stopniowej utracie wzroku. Na świecie cierpi na nią około 70 milionów ludzi, a 8 milionów straciło wzrok z jej powodu.

Jak często się zdarza?

Ocenia się, że zachorować na tę chorobę ma szansę jedna na 100 osób po 40-tce.

- Jaskra jest cichym, podstępnym mordercą wzroku. To choroba o bezobjawowym początku, który może trwać nawet kilka lat. Mamy ponad milion włókiem nerwu wzrokowego, które stopniowo ulegają zanikowi i pacjent stopniowo adaptuje się do coraz gorszych warunków widzenia nie zauważając, że traci wzrok. Zwłaszcza, że w początkowym okresie nic go nie boli. – mówi dr hab. Anna Kamińska z Katedry i Kliniki Okulistyki II Wydziału lekarskiego WUM. 

W Polsce na jaskrę cierpi około 750 tysięcy osób, z których blisko połowa nawet nie została zdiagnozowana.

- Połowa chorych w ogóle nie wie, że choruje na jaskrę. A wystarczy zbadać tarczę nerwu wzrokowego, grubość rogówki, ciśnienie wewnątrzgałkowe. To pozwoli nam na wyłapanie z tej grupy osoby, które mogą być w grupie ryzyka. Powinny one zostać wysłane na dalsze szczegółowe badania diagnostyczne. – mówi prof. Iwona Grabska-Liberek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.  

PTO zorganizowało 18 marca ogólnokrajową akcję bezpłatnych badań, które miały na celu zidentyfikowanie osób zagrożonych jaskrą.

– Chcemy by takie akcje profilaktyczne  odbywały się co roku, w marcu, w ramach  Światowego Tygodnia Jaskry – mówi prof. Iwona Grabska-Liberek.

Nawet jeśli podczas poprzedniej wizyty u okulisty mieliśmy ciśnienie wewnątrzgałkowe w normie, nie oznacza to, że nie jesteśmy zagrożeni jaskrą.

– Podwyższone ciśnienie jest jednym z czynników ryzyka i powinno być ono badane. U 95 proc. osób z podwyższonym ciśnieniem jaskra się nie rozwinie. Ale u 1/3 pacjentów z jaskrą nigdy nie będzie podwyższonego ciśnienia wewnątrzgałkowego – mówi dr hab. Anna Kamińska.

Jaskra to grupa chorób charakteryzująca się wspólnymi cechami. Są nimi postępujący zanik nerwu wzrokowego, z charakterystycznymi zmianami na dnie oka i postępującymi zmianami w polu widzenia. Podniesione ciśnienie wewnątrzgałkowe jest tylko jednym z kilku czynników ryzyka.

Anna Piotrowska

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Prawa półkula mózgu zaczyna dominować

    Współczesny świat wymusza częstsze używanie prawej półkuli mózgu, która odpowiada za odbiór emocji, kreatywność i przetwarzanie informacji na większym poziomie ogólności. A mózg do harmonijnego rozwoju potrzebuje różnorodnych bodźców, nie tylko wąskiej aktywności – zaznacza dr hab. n. hum. Jolanta Panasiuk, językoznawczyni, neurologopedka, prof. Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

  • Przełom w diagnostyce i leczeniu choroby Alzheimera?

  • Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”

  • Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

  • Badanie UKW: istotniejsze dlaczego, a nie jak długo nastolatek jest online

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Nie tylko kurz czy orzeszki - uczulać może nawet woda i słońce

    Alergie to powszechny problem, który dotyka milionów ludzi na całym świecie. Powszechna jest wiedza o alergiach na pyłki, kurz czy orzeszki, ale zdarzają się też bardziej zaskakujące. Wyobraź sobie reakcję uczuleniową na wodę, światło słoneczne, własny pot czy nasienie partnera – to może wydawać się dziwne, ale takie przypadłości naprawdę istnieją i są nawet opisane w literaturze medycznej.

  • Kilka zasad przy wyborze zajęć dodatkowych dla dzieci

  • Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita

Serwisy ogólnodostępne PAP