Minister zdrowia: nie będzie umorzenia długów szpitali

Szpitale powiatowe są potrzebne. Nie będzie ich likwidacji, ale ewentualne ich przekształcanie w powiatowe ośrodki zdrowia z oddziałami dziennymi. Ich długi również nie będą umarzane, ale restrukturyzowane, by nie ważyły tak bardzo na funkcjonowaniu tych placówek – wyjaśniła minister zdrowia Izabela Leszczyna podczas IX Kongresu Wyzwań Zdrowotnych.

fot. Grand Warszawski/Adobe Stock
fot. Grand Warszawski/Adobe Stock

„Szpitale powiatowe są potrzebne. Mówimy o ewentualnym przekształcaniu ich w powiatowe centra, ośrodki zdrowia, ale oczywiście z oddziałami szpitalnymi” – zaznaczyła minister.

Dodała, że szpitale powinny ze sobą współpracować, a nie konkurować.

„Jeśli mamy w regionie, w danym województwie szpitale marszałkowskie specjalistyczne i szpitale powiatowe nie mogą one ze sobą konkurować. One muszą ze sobą współpracować. Musimy raz i porządnie odpowiedzieć  na mapę potrzeb zdrowotnych, a nie odpowiadać na potrzeby polityczne poszczególnych decydentów, także na poziomie samorządów” - podkreśliła. 

Równocześnie dodała, że resort wraz z NFZ pracuje aktualnie nad wycenami dla porodówek.

„Tam gdzie więcej niż 40 km do porodówki, myślimy o ryczałcie, ale będziemy też promować te porodówki, które mają dużo porodów naturalnych ze znieczuleniem okołoporodowym” – powiedziała.

Jednocześnie w kontekście długów szpitali powiatowych zaznaczyła, że czasami są one zadłużone w parabankach, ale rozwiązaniem nie będzie umarzanie ich długów, ale restrukturyzacja.

„Parabanki w gruncie rzeczy nie liczą na spłatę kapitału, bo odsetki są dla nich wystarczającą zapłatą. Będę chciała rozmawiać o restrukturyzacji tego długu, ale chcę jednoznacznie powiedzieć, że nie będzie umorzenia długów szpitali. Szpitale muszą spłacać swoje długi. Będziemy starali się te długi restrukturyzować, spowodować, żeby one nie były tak dużą pozycją w kosztach funkcjonowania szpitala” - podkresliła.

Kongresu Wyzwań Zdrowotnych to spotkanie specjalistów różnych dziedzin medycznych, przedstawicieli uczelni medycznych, gospodarki, finansów, ubezpieczeń, organizacji pozarządowych, polityki, administracji państwowej i samorządowej. Odbywało się 7-8 marca br. w Katowicach. W tym czasie zaplanowano 50 sesji z udziałem około 300 prelegentów.

Klaudia Torchała, zdrowie.pap.pl

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • PAP/Piotr Nowak

    Jak umiera nasze ciało?

    Oddech spowalnia. Krew zaczyna pomału odpływać, a ciało blednie. Rysy twarzy wyostrzają się. Słuch wyłącza się jako ostatni. Proces umierania zwany agonią może trwać nawet 48 godzin. Chcielibyśmy żyć jak najdłużej i odejść w spokoju. Jednak tylko niewielu z nas zgaśnie z powodu starości, jak angielska królowa Elżbieta II, która zmarła w wieku 96 lat. Dlaczego?

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Kolejki do fizjoterapeutów po horyzont

  • Edukacja zmniejsza występowanie demencji, także u osób genetycznie predysponowanych

  • Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

  • fot. PAP/Adam Warżawa

    Naucz dziecko jak się uczyć

    Dlaczego jedni zapamiętują szybko, a inni mimo wielu godzin nauki mają poczucie chaosu i przeciążenia? Skuteczność nauki nie zależy wyłącznie od indywidualnych predyspozycji. Duże znaczenie ma również to, w jaki sposób dziecko pracuje z materiałem. „Zamiast zmuszać go do morderczej i nieefektywnej pracy, warto dowiedzieć się, jak uczyć się przyjaźnie dla mózgu” – przekonuje psycholożka Ewa Bensz-Smagała z gabinetu LuckyMind.

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

  • Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

Serwisy ogólnodostępne PAP