Materiał promocyjny

Mililitry, które mogą uratować życie

Polski Bank Komórek Macierzystych świętuje Światowy Dzień Krwi Pępowinowej akcją skierowaną do przyszłych rodziców. W dniach 17-26 listopada w wybranych szpitalach w Polsce przyszli rodzice będą mieć możliwość bezpłatnego oddania krwi pępowinowej na cele publiczne. Będzie również można dołączyć do bazy dawców szpiku kostnego.

Polski Bank Komórek Macierzystych
Polski Bank Komórek Macierzystych

Krwiotwórcze komórki macierzyste, także te pozyskiwane z krwi pępowinowej stanowią klucz do leczenia aż 80 chorób [1]. Jednak jedynie 30 proc. potrzebujących ma w pełni zgodnego dawcę w rodzinie [2]. Pozostali pacjenci są zmuszeni szukać swoich genetycznych bliźniaków, czyli maksymalnie zgodnych niespokrewnionych dawców. Ich liczba ciągle jest zbyt mała. Dlatego Polski Bank Komórek Macierzystych przy wsparciu Fundacji DKMS startuje z akcją “Razem dla wspólnego celu”. 

Image
Polski Bank Komórek Macierzystych
Polski Bank Komórek Macierzystych

Komórki do zadań specjalnych

Co 40 minut w Polsce ktoś otrzymuje diagnozę: nowotwór krwi lub inna choroba układu krwiotwórczego [3]. Krwiotwórcze komórki macierzyste pozyskiwane ze szpiku kostnego, krwi obwodowej oraz krwi pępowinowej stanowią klucz do leczenia ciężkich chorób hematologicznych i onkologicznych, a także chorób układu odpornościowego i metabolicznych. W ostatnich latach komórki macierzyste są z sukcesem wykorzystywane również w terapiach mózgowego porażenia dziecięcego i zaburzeń ze spektrum autyzmu.

Dane kliniczne pokazują, że w przypadku niektórych chorób (np. w ostrej białaczce szpikowej u dzieci czy w chorobach metabolicznych) przeszczepienie krwiotwórczych komórek macierzystych z krwi pępowinowej, przynosi pacjentom więcej korzyści niż przeszczepienie szpiku. 

„Krew pępowinowa jest niezwykle cennym źródłem komórek macierzystych.Krwiotwórcze komórki macierzyste wyizolowane z krwi pępowinowej mogą być wykorzystywane zarówno do przeszczepień autologicznych (sytuacja, kiedy dawca jest jednocześnie biorcą pobranych komórek), jak i przeszczepień allogenicznych (biorca dostaje komórki od innej osoby)” - komentuje dr n. med. Dariusz Boruczkowski, specjalista transplantologii klinicznej. 

Zabezpieczenie krwi pępowinowej przy porodzie trwa kilka minut. Przyszli rodzice mogą w ten sposób zadbać o zdrową przyszłość nie tylko swojego nowo narodzonego dziecka, jego rodzeństwa, ale także uratować życie obcemu choremu, dla którego jedyną szansą będzie przeszczepienie krwiotwórczych komórek macierzystych.

Adobe Stock

Dawca szpiku – nadzieja na życie

Co 40 minut w Polsce ktoś dowiaduje się, że ma nowotwór krwi. Często jedynym ratunkiem jest przeszczep szpiku. Dlatego jego dawcy są całym światem chorych, „chodzącym lekiem”. W najnowszej kampanii Fundacji DKMS pacjenci i ich bliscy zwracają się do osób, które mogłyby zostać potencjalnymi dawcami, namawiając ich do rejestrowania się. Opowiadają też swoje historie.

Bankowanie krwi pępowinowej - o co w tym chodzi?

Pobranie krwi pępowinowej to nieinwazyjny i bezbolesny zabieg przeprowadzany przez przeszkoloną położną. Wykonuje się go w trakcie porodu, po odcięciu pępowiny dziecka. Proces jest bezpieczny zarówno dla matki, jak i dla noworodka.

Narodziny dziecka to jedyny moment, kiedy można pobrać krew pępowinową i zabezpieczyć zawarte w niej komórki macierzyste. Jak zaznacza lek. Tomasz Baran, wiceprezes zarządu Polskiego Banku Komórek Macierzystych, warto świadomie wcześniej podjąć decyzję o bankowaniu krwi pępowinowej.

„Przyszłości nie da się przewidzieć, ale można być lepiej zabezpieczonym na wypadek chorób w rodzinie. Takim zabezpieczeniem jest bankowanie komórek macierzystych z krwi pępowinowej. Dzięki nim można uratować życie choremu dziecku w rodzinie, ale także zupełnie obcej osobie. Wystarczy, że rodzice zdecydują się na przekazanie krwi pępowinowej na cele publiczne” - mówi lek. Tomasz Baran.

Adobe Stock

Przeszczepienie szpiku – ratunek nie tylko w nowotworze krwi

Zwiększanie publicznych zasobów krwi pępowinowej jest konieczne

Aby komórki macierzyste mogły być wykorzystane w konkretnej terapii, chory musi znaleźć swojego genetycznego bliźniaka. Znalezienie odpowiedniego, niespokrewnionego dawcy to niełatwe zadanie. Dlatego w listopadzie Polski Bank Komórek Macierzystych wspólnie z Fundacją DKMS już po raz trzeci startuje z akcją „Dni Krwi Pępowinowej i Dzień Dawcy Szpiku  - razem dla wspólnego celu!”. 

„To nasz wspólny apel o aktywną pomoc w walce z chorobami układu krwiotwórczego w Polsce. Każdy może dołączyć do rejestru potencjalnych dawców szpiku. Ponadto specjalną szansą jest dawstwo krwi pępowinowej - taką możliwość mają tylko rodzice spodziewający się dziecka. Każdy nowy potencjalny dawca szpiku i porcja krwi pępowinowej to nadzieja dla kogoś, kto walczy o zdrowie i życie. Dzięki krwiotwórczym komórkom macierzystym możemy pomagać pacjentom i leczyć coraz więcej nowotworów krwi i innych chorób. Naszą akcją chcemy pokazać i nagłośnić ważny dla nas wszystkich komunikat, że komórki macierzyste mogą uratować zdrowie i życie ludzi" - komentuje lek. Tomasz Baran. 

Na czym dokładnie polega akcja?

W dniach 17-26 listopada w wybranych szpitalach, w 8 województwach w Polsce: kujawsko-pomorskie, zachodniopomorskie, lubelskie, łódzkie, opolskie, mazowieckie, śląskie, wielkopolskie będzie można bezpłatne przekazać krew pępowinową na cele publiczne. Jednocześnie wszyscy obecni w oddziałach będą mogli zarejestrować się jako potencjalni dawcy szpiku kostnego w bazie dawców Fundacji DKMS. Więcej informacji o akcji i placówkach biorących w niej udział TUTAJ [kliknij].

Partnerem akcji organizowanej przez Polski Bank Komórek Macierzystych jest Fundacja DKMS. 

„Cieszymy się, że już po raz trzeci możemy działać wspólnie z PBKM. Chcemy, aby każdy wiedział, że w Polsce są już metody, które pozwalają coraz skuteczniej walczyć z nowotworami krwi. Materiał do tej procedury  jest w zasięgu naszych rąk. To komórki macierzyste. Dla około jednej trzeciej  chorych ratunkiem jest skorzystanie z bazy dawców niespokrewnionych. Dlatego potrzebne jest sukcesywne powiększanie bazy dawców szpiku i publiczne bankowanie komórek macierzystych” - mówi Agnieszka Kobus, koordynatorka ds. rekrutacji dawców Fundacji DKMS.

Źródło informacji: Polski Bank Komórek Macierzystych
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe

    Nosiciele Li-Fraumeni: skazani na nowotwór

    Zespół Li‑Fraumeni to predyspozycja genetyczna, która sprawia, że u dzieci mogą rozwijać się rzadkie i agresywne nowotwory, często we wczesnym wieku, a standardowe leczenie wymaga szczególnej ostrożności. Prawdopodobieństwo zachorowania szacuje się na 80 proc. 

  • Adobe Stock

    Zawał serca – stan nagły, na który możemy pracować latami

    Zawał to stan nagły, choć możemy latami na niego pracować. Niektóre z czynników są niezależne od nas, jednak w dużej mierze gubią codzienne niezdrowe nawyki. Jak rozpoznać zawał i czym on w ogóle jest, wyjaśnia prof. Marek Gierlotka, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

  • Adobe Stock

    Jelita wpływają na odporność i nastrój

    Jelita potrafią produkować aż 90 proc. serotoniny, czyli hormonu szczęścia, który wpływa na nastrój i samopoczucie. Zaburzenia mikrobioty mogą przyczyniać się do depresji, lęków i chronicznego zmęczenia, które dotykają coraz więcej Polaków – wynika z raportu „Stan jelit Polaków 2025”.

  • Adobe

    Arytmia arytmii nierówna

    Arytmia serca to pojęcie obejmujące wiele różnych zaburzeń. Niektóre są łagodne i wymagają jedynie obserwacji, inne grożą nagłym zatrzymaniem krążenia. Zrozumienie różnic między nimi jest kluczowe, by skutecznie pomóc chorym.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Nosiciele Li-Fraumeni: skazani na nowotwór

    Zespół Li‑Fraumeni to predyspozycja genetyczna, która sprawia, że u dzieci mogą rozwijać się rzadkie i agresywne nowotwory, często we wczesnym wieku, a standardowe leczenie wymaga szczególnej ostrożności. Prawdopodobieństwo zachorowania szacuje się na 80 proc. 

  • Zawał serca – stan nagły, na który możemy pracować latami

  • Jelita wpływają na odporność i nastrój

  • Arytmia arytmii nierówna

  • Nie ma szczepionki na samobójstwo

  • AdobeStock/Robert Ruidl

    Wojna to wyzwanie dla systemu ratownictwa. Lepiej być przygotowanym.

    Wojna w Ukrainie uświadamia, jakie znaczenie ma przygotowanie szpitali, służb ratowniczych i administracji zdrowotnej na sytuacje ekstremalne – od braków personelu, leków i sprzętu, po konieczność podejmowania dramatycznych decyzji dotyczących priorytetów medycznych i logistycznych. Czy jesteśmy na to gotowi?

  • Od czego zależy, kto doznaje stresu pourazowego?

  • Odżywianie a indeks studencki

Serwisy ogólnodostępne PAP