Nieoczywiste objawy chorób tarczycy

Nie każda chora tarczyca daje o sobie znać przyrostem masy ciała lub utratą kilogramów. Czasem pierwszym sygnałem są problemy z pamięcią, pogarszający się słuch, przewlekłe zmęczenie albo zespół cieśni nadgarstka.

Kiedy tarczyca choruje, organizm nie zawsze wysyła oczywiste sygnały. Nie każdy pacjent z niedoczynnością szybko przybiera na wadze, a nie każdy z nadczynnością gwałtownie chudnie. Zdarza się, że pierwszym objawem jest przewlekła chrypka, drętwienie dłoni, nawracające zaparcia, pogarszający się słuch albo depresja. Niekiedy przez wiele miesięcy lekarze poszukują przyczyny dolegliwości w układzie nerwowym, sercu czy przewodzie pokarmowym, zanim wykonane zostanie proste badanie stężenia hormonu tyreotropowego (TSH). Tymczasem coraz liczniejsze badania pokazują, że hormony tarczycy wpływają praktycznie na każdy narząd i niemal każdą komórkę organizmu. To właśnie dlatego choroby tego niewielkiego gruczołu mogą przybierać tak różnorodne, często mylące postacie.

Tarczyca produkuje dwa podstawowe hormony – tyroksynę (T4) oraz trójjodotyroninę (T3). Regulują one tempo przemiany materii, produkcję energii w mitochondriach, pracę serca, funkcjonowanie mięśni, rozwój i aktywność mózgu, a także działanie układu odpornościowego. Nawet niewielkie odchylenia od prawidłowego stężenia tych hormonów mogą wywoływać objawy dotyczące wielu narządów jednocześnie. Autorzy obszernego przeglądu opublikowanego w „Nature Reviews Disease Primer”s podkreślają, że choroby tarczycy należą do najbardziej wielonarządowych schorzeń w medycynie, a ich obraz kliniczny często odbiega od klasycznych opisów znanych z podręczników (Chaker i wsp., Nature Reviews Disease Primers, 2022).

Szczególnie podstępna jest niedoczynność tarczycy, która rozwija się powoli. Organizm przez długi czas potrafi częściowo kompensować niedobór hormonów, dlatego pierwsze objawy bywają dyskretne. Chorzy tłumaczą je stresem, przemęczeniem lub wiekiem. Tymczasem już na wczesnym etapie dochodzi do spowolnienia procesów metabolicznych, gromadzenia wody w tkankach oraz zmian w funkcjonowaniu układu nerwowego.

Jednym z najbardziej zaskakujących objawów jest zespół cieśni nadgarstka. Dolegliwość kojarzona jest głównie z pracą przy komputerze, jednak endokrynolodzy od dawna wiedzą, że może być pierwszym sygnałem niedoczynności tarczycy. Niedobór hormonów sprzyja odkładaniu glikozaminoglikanów w tkankach, co prowadzi do ich obrzęku. W obrębie kanału nadgarstka zwiększa się ciśnienie, a przebiegający tam nerw pośrodkowy zostaje uciśnięty. Efektem są drętwienie palców, mrowienie dłoni, ból nasilający się nocą oraz osłabienie siły chwytu. Badania opublikowane między innymi w "Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism oraz Muscle & Nerve” wykazały, że u części pacjentów prawidłowe leczenie lewotyroksyną prowadzi do ustąpienia lub znacznego złagodzenia tych objawów.

Równie nieoczywiste bywają zaburzenia głosu. Wielotygodniowa chrypka najczęściej kojarzy się z infekcją, refluksem lub przeciążeniem strun głosowych. Tymczasem hormony tarczycy wpływają na napięcie mięśni krtani i właściwości błony śluzowej. W niedoczynności dochodzi do obrzęku fałdów głosowych, przez co głos staje się niższy, matowy i mniej dźwięczny. Dodatkowo powiększona tarczyca lub guzki mogą uciskać nerw krtaniowy wsteczny odpowiedzialny za ruchomość strun głosowych. Przegląd opublikowany w „The Laryngoscope” zwraca uwagę, że przewlekła dysfonia może poprzedzać rozpoznanie choroby tarczycy nawet o wiele miesięcy.

Niedosłuch i szumy uszne za sprawą tarczycy

Jeszcze do niedawna niewiele mówiono o związku pomiędzy tarczycą a narządem słuchu. Obecnie wiadomo, że receptory hormonów tarczycy obecne są również w uchu wewnętrznym. Zaburzenia hormonalne mogą wpływać na funkcjonowanie komórek ślimaka, mikrokrążenie oraz przewodnictwo nerwowe. U części chorych pojawiają się szumy uszne, pogorszenie słuchu lub zaburzenia równowagi. W metaanalizach opublikowanych w „Hearing Research” wykazano, że niedoczynność tarczycy wiąże się ze zwiększonym ryzykiem niedosłuchu odbiorczego, a wyrównanie gospodarki hormonalnej może poprawiać wyniki badań audiologicznych.

Jednym z najczęściej przeoczanych objawów są zmiany psychiczne. Pacjenci z niedoczynnością tarczycy często zgłaszają się do psychiatry z powodu obniżonego nastroju, utraty zainteresowań, problemów z pamięcią i koncentracją. Z kolei nadczynność tarczycy może przypominać zaburzenia lękowe. Chorzy odczuwają wewnętrzny niepokój, drażliwość, mają trudności z zasypianiem i skarżą się na napady paniki. W badaniach neuroobrazowych wykazano, że hormony tarczycy wpływają na aktywność hipokampa, ciała migdałowatego oraz kory przedczołowej. Jak opisano w przeglądzie opublikowanym w „The Lancet Diabetes & Endocrinology”, zaburzenia psychiczne mogą być pierwszym i przez długi czas jedynym objawem choroby hormonalnej.

W ostatnich latach coraz więcej uwagi poświęca się tzw. mgle mózgowej u osób z chorobą Hashimoto. Pacjenci opisują trudności z doborem słów, wolniejsze myślenie, pogorszenie pamięci roboczej oraz problemy z wykonywaniem kilku czynności jednocześnie. Co ciekawe, objawy te występują niekiedy również u osób, u których stężenia TSH, FT4 i FT3 mieszczą się w granicach normy. Badania publikowane w „Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism” sugerują, że rolę mogą odgrywać przewlekły stan zapalny oraz działanie autoprzeciwciał na ośrodkowy układ nerwowy, choć mechanizm nadal pozostaje przedmiotem badań.

Adobe

Męska tarczyca - zjada mięśnie, niszczy płodność

Choroby tarczycy w powszechnej świadomości pozostają przypadłością kobiecą. Tymczasem mężczyźni również chorują – tylko gorzej, później i często z poważniejszymi konsekwencjami. Zaburzenia hormonalne u panów potrafią długo przebiegać bezobjawowo, a gdy wreszcie dają o sobie znać, uderzają w libido, serce, metabolizm i płodność. 


Hormony tarczycy mają także ogromny wpływ na przewód pokarmowy. W niedoczynności spowolnieniu ulega motoryka jelit. Dla chorego oznacza to nie tylko zaparcia, ale również przewlekłe wzdęcia, uczucie pełności po niewielkim posiłku oraz bóle brzucha. W ciężkich przypadkach opisywano nawet porażenną niedrożność jelit. Nadczynność działa odwrotnie – przyspiesza pasaż jelitowy i może prowadzić do przewlekłych biegunek. Autorzy przeglądu opublikowanego w „Best Practice & Research Clinical Endocrinology & Metabolism” podkreślają, że dolegliwości gastroenterologiczne bywają pierwszym powodem zgłoszenia się chorego do lekarza.

Nieoczywiste objawy pojawiają się także na skórze. W niedoczynności staje się ona sucha, chłodna i szorstka, jednak część pacjentów zgłasza przede wszystkim uporczywy świąd. Wynika on z zaburzonej pracy gruczołów potowych i łojowych oraz zmniejszonego uwodnienia naskórka. Nadczynność z kolei powoduje nadmierną potliwość, zaczerwienienie i uczucie gorąca. Szczególnym objawem choroby Gravesa-Basedowa jest obrzęk przedgoleniowy, który rozwija się wskutek odkładania glikozaminoglikanów w skórze. 

Coraz lepiej poznawany jest również wpływ hormonów tarczycy na mięśnie. Osoby z niedoczynnością często skarżą się na przewlekłe bóle mięśni i stawów, osłabienie siły mięśniowej oraz szybsze męczenie się podczas wysiłku. Dolegliwości te bywają błędnie interpretowane jako fibromialgia lub choroba reumatyczna. Tymczasem hormony tarczycy regulują produkcję energii w mitochondriach i metabolizm włókien mięśniowych. W publikacjach zamieszczonych w „Neuromuscular Disorders” opisano, że u części pacjentów jedyną nieprawidłowością laboratoryjną jest zwiększona aktywność kinazy kreatynowej, która normalizuje się po wdrożeniu leczenia hormonalnego.

Arytmia? Zbadaj tarczycę

Nie mniej zaskakujący jest wpływ tarczycy na układ sercowo-naczyniowy. Nadczynność może objawiać się wyłącznie kołataniem serca lub napadowym migotaniem przedsionków, nawet u osób bez wcześniejszych chorób kardiologicznych. Niedoczynność natomiast prowadzi do zwolnienia czynności serca, pogorszenia tolerancji wysiłku i zwiększenia stężenia cholesterolu LDL. Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne zaleca oznaczanie TSH u pacjentów z nowo rozpoznanymi zaburzeniami rytmu serca właśnie dlatego, że ich przyczyną może być nierozpoznana choroba tarczycy.

Zaburzenia czynności tarczycy mogą przez długi czas pozostawać niezauważone również dlatego, że wpływają na układ rozrodczy. Hormony tarczycy uczestniczą w regulacji wydzielania gonadotropin, dojrzewania pęcherzyków jajnikowych, owulacji oraz funkcjonowania ciałka żółtego. Nawet niewielkie odchylenia hormonalne mogą prowadzić do wydłużenia lub skrócenia cyklu miesiączkowego, bardzo obfitych miesiączek albo ich zaniku. U części kobiet pierwszym sygnałem choroby są trudności z zajściem w ciążę lub nawracające poronienia. Z kolei u mężczyzn niedoczynność i nadczynność tarczycy mogą pogarszać jakość nasienia, zmniejszać libido oraz sprzyjać zaburzeniom erekcji. W przeglądzie opublikowanym w czasopiśmie „Thyroid” oraz w wytycznych Europejskiego Towarzystwa Tyreologicznego podkreślono, że ocena funkcji tarczycy powinna należeć do podstawowej diagnostyki niepłodności, ponieważ właściwe leczenie hormonalne często poprawia rokowanie reprodukcyjne.

Nie każdy kojarzy także tarczycę z zaburzeniami oddychania podczas snu. Tymczasem u osób z niedoczynnością dochodzi do gromadzenia glikozaminoglikanów w tkankach gardła i języka oraz do osłabienia mięśni oddechowych. Powoduje to zwężenie górnych dróg oddechowych i zwiększa ryzyko obturacyjnego bezdechu sennego. Chorzy budzą się niewyspani, cierpią na poranne bóle głowy, nadmierną senność w ciągu dnia i problemy z koncentracją. Objawy te łatwo przypisać przepracowaniu lub przewlekłemu stresowi. Z kolei nadczynność tarczycy znacznie częściej prowadzi do trudności z zasypianiem, płytkiego snu i częstych wybudzeń. Jak wskazuje przegląd opublikowany w „Sleep Medicine Reviews”, skuteczne leczenie zaburzeń hormonalnych może zmniejszać nasilenie problemów ze snem, a u części pacjentów także ograniczać liczbę epizodów bezdechu.

Coraz więcej uwagi poświęca się również wpływowi hormonów tarczycy na zmysły. Receptory dla trójjodotyroniny znajdują się nie tylko w uchu wewnętrznym, lecz także w nabłonku węchowym i strukturach mózgu odpowiedzialnych za analizę bodźców zapachowych i smakowych. W efekcie niektórzy chorzy zauważają, że potrawy przestają smakować tak jak dawniej albo trudniej rozpoznają zapachy. Choć objawy te nie należą do najczęstszych, są dobrze udokumentowane w badaniach publikowanych między innymi w „American Journal of Rhinology & Allergy”. Autorzy sugerują, że przyczyną mogą być zarówno zaburzenia regeneracji komórek nabłonka węchowego, jak i zmiany przewodnictwa nerwowego wywołane niedoborem hormonów tarczycy.

Dentysta wyłapie sygnały chorej tarczycy

Także jama ustna może zdradzać nieprawidłową pracę gruczołu. Niedoczynność tarczycy sprzyja suchości błon śluzowych, pieczeniu języka, wolniejszemu gojeniu się ran oraz zwiększonej podatności na choroby przyzębia. Charakterystyczne bywa także powiększenie języka wynikające z odkładania substancji śluzowych w tkankach. Nadczynność z kolei przyspiesza przebudowę kości, co może nasilać utratę tkanki kostnej wyrostka zębodołowego i zwiększać ryzyko paradontozy. W przeglądzie opublikowanym w „Oral Diseases” zwrócono uwagę, że stomatolog może być pierwszym specjalistą, który zauważy objawy sugerujące chorobę tarczycy.

Jednym z najbardziej charakterystycznych, ale nie zawsze prawidłowo rozpoznawanych objawów nadczynności tarczycy są zmiany oczne. Choroba Gravesa-Basedowa może prowadzić do zapalenia tkanek oczodołu, czego konsekwencją są wytrzeszcz, uczucie piasku pod powiekami, łzawienie, światłowstręt i podwójne widzenie. Co istotne, nasilenie zmian ocznych nie zawsze odpowiada stopniowi zaburzeń hormonalnych. U części pacjentów orbitopatia rozwija się nawet wtedy, gdy stężenia hormonów zostały już wyrównane. Przełomem ostatnich lat było lepsze poznanie roli receptora dla hormonu tyreotropowego oraz receptora insulinopodobnego czynnika wzrostu typu 1 (IGF-1R) w rozwoju tej choroby. Wyniki badań opublikowanych w „New England Journal of Medicine” otworzyły drogę do nowych metod leczenia celowanego orbitopatii tarczycowej.

Nietypowe objawy mogą dotyczyć także obrazu krwi. Niedoczynność tarczycy sprzyja rozwojowi niedokrwistości, która dodatkowo nasila zmęczenie, osłabienie i duszność wysiłkową. Przyczyną może być zarówno spowolniona produkcja krwinek czerwonych, jak i współistnienie chorób autoimmunologicznych prowadzących do niedoboru witaminy B12 lub żelaza. Nadczynność natomiast bywa związana z niewielką leukopenią lub trombocytopenią. Zmiany te są zwykle dyskretne, jednak powinny zwrócić uwagę lekarza, zwłaszcza jeśli współistnieją z innymi, pozornie niespecyficznymi dolegliwościami.

Choć tarczyca jest jednym z najmniejszych narządów układu hormonalnego, jej wpływ na organizm okazuje się zaskakująco rozległy. Hormony wydzielane przez ten niewielki gruczoł regulują pracę praktycznie wszystkich narządów, dlatego ich niedobór lub nadmiar może naśladować choroby neurologiczne, psychiatryczne, kardiologiczne, gastrologiczne, laryngologiczne, reumatologiczne czy ginekologiczne. 
 

Autorka

PAP

Luiza Łuniewska - Dziennikarka, reportażystka, redaktorka. Pisuje o wielkich triumfach medycyny i jej wstydliwych sekretach. Lubi nowinki z dziedziny genetyki. Była dziennikarką Życia Warszawy i Newsweeka, pracowała też w TVN i Superstacji. Jest absolwentką Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW. Wielbicielka kotów dachowych i psów ras północnych.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

    Skóra nieustannie się odnawia, a jednym z najważniejszych elementów tego procesu jest rogowacenie. Dzięki niemu naskórek tworzy barierę chroniącą organizm przed drobnoustrojami, substancjami drażniącymi i utratą wody. Ten sam mechanizm może jednak ulec zaburzeniu, prowadząc do nadmiernego zgrubienia skóry, łuszczenia, powstawania czopów rogowych, a niekiedy także zmian przednowotworowych.

  • AdobeStock

    Cholina dla mózgu i wątroby

    Nazywana niekiedy witaminą B4, cholina jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania mózgu, wątroby i układu nerwowego. Uczestniczy w budowie błon komórkowych, produkcji neuroprzekaźników i przemianach tłuszczów. Najnowsze badanie kliniczne sugeruje, że suplementacja w ciąży może korzystnie wpływać na rozwój poznawczy dzieci.

  • PAP/Marcin Gadomski

    Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

    Neuroradiologia to dziedzina radiologii koncentrująca się na obrazowaniu centralnego systemu nerwowego (mózg i rdzeń kręgowy) oraz nerwów obwodowych. Dociera coraz głębiej i widzi coraz więcej. Dostrzega patologie, które można leczyć, zanim dojdzie do groźnych powikłań. Do niedawna stymulator serca czy kardiowerter (defibrylator serca) były bezwzględnym przeciwwskazaniem do wykonania rezonansu magnetycznego, ale już nie zawsze – zaznacza dr hab.n. med. Edyta Maj, wiceprzewodnicząca Sekcji Neuroradiologii Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego. W ciągu ostatnich lat wiele się zmieniło, również w stosowaniu kontrastów.

  • AdobeStock

    Skaczące geny

    Niemal połowa ludzkiego genomu składa się z sekwencji związanych z ruchomymi elementami DNA. Większość utraciła zdolność przemieszczania się, ale niektóre nadal pozostają aktywne. Najnowsze badania pokazują, że mogą przyczyniać się do przebudowy chromosomów, wpływać na aktywność genów nowotworowych, a nawet przenosić materiał genetyczny do genomów wirusów.

NAJNOWSZE

  • PAP/Piotr Nowak

    Jak umiera nasze ciało?

    Oddech spowalnia. Krew zaczyna pomału odpływać, a ciało blednie. Rysy twarzy wyostrzają się. Słuch wyłącza się jako ostatni. Proces umierania zwany agonią może trwać nawet 48 godzin. Chcielibyśmy żyć jak najdłużej i odejść w spokoju. Jednak tylko niewielu z nas zgaśnie z powodu starości, jak angielska królowa Elżbieta II, która zmarła w wieku 96 lat. Dlaczego?

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Kolejki do fizjoterapeutów po horyzont

  • Edukacja zmniejsza występowanie demencji, także u osób genetycznie predysponowanych

  • Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

  • fot. PAP/Adam Warżawa

    Naucz dziecko jak się uczyć

    Dlaczego jedni zapamiętują szybko, a inni mimo wielu godzin nauki mają poczucie chaosu i przeciążenia? Skuteczność nauki nie zależy wyłącznie od indywidualnych predyspozycji. Duże znaczenie ma również to, w jaki sposób dziecko pracuje z materiałem. „Zamiast zmuszać go do morderczej i nieefektywnej pracy, warto dowiedzieć się, jak uczyć się przyjaźnie dla mózgu” – przekonuje psycholożka Ewa Bensz-Smagała z gabinetu LuckyMind.

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

  • Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

Serwisy ogólnodostępne PAP