Zakażenie SARS-CoV-2 w ciąży raczej nie zwiększa ryzyka wad wrodzonych

Badacze przyjrzeli się zależności między laboratoryjnie potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 u kobiety w ciąży a wadami wrodzonymi u noworodków. Analiza pokazuje, że nie zwiększa ono ryzyka ich wystąpienia, ale naukowcy wskazują na potrzebę pogłębienia badań, jeśli chodzi o zakażenia w pierwszym trymestrze czy konkretne wady, szczególnie serca.

PAP/Marian Zubrzycki
PAP/Marian Zubrzycki

„Dotychczasowe badania dotyczące związku między zakażeniem SARS-CoV-2 u matki a wadami wrodzonymi noworodków dawały sprzeczne wyniki. Potrzebne były duże badania populacyjne oceniające laboratoryjnie potwierdzone zakażenie podczas ciąży oraz wpływ momentu zakażenia” – zwracają uwagę autorzy badania opublikowanego w „JAMA Network Open” zatytułowanego „Zakażenie SARS-CoV-2 a częstość noworodkowych wad wrodzonych”.

To populacyjne, dopasowane badanie kohortowe zostało przeprowadzone od 14 grudnia 2020 do 31 grudnia 2021 roku, czyli podczas pandemii COVID-19 (ogłoszonej w marcu 2020 roku). Badacze korzystali ze zbiorów danych administracyjnych i zdrowotnych prowincji Ontario w Kanadzie przechowywanych przez ICES, które wiarygodnie rejestrują wszystkie porody w szpitalu (98 proc. urodzeń w Ontario) i są walidowane do badań perinatalnych.

Ostatecznie w badaniu porównano 5049 żywych urodzeń z zakażeniem SARS-CoV-2 u matki, z 20 196 żywymi urodzeniami u matek niezakażonych. Porównywane przypadki dopasowano do siebie (1:4) pod względem wieku kobiety, daty porodu, wieku ciążowego, płci noworodka oraz występowania u kobiety cukrzycy przed ciążą, co niesie ze sobą ryzyko wystąpienia wad wrodzonych. W badaniu wykluczono jednak dopasowania z powodu diagnozy nieprawidłowości chromosomowej lub wrodzonej infekcji TORCH (toksoplazmoza, kiła, różyczka, cytomegalowirus lub opryszczka pospolita), ponieważ są one znanymi przyczynami wad wrodzonych. Uwzględniono w nim również miejsce zamieszkania (obszar wiejski), niedobór zasobów materialnych oraz status imigracyjny, bowiem te społeczne determinanty zdrowia różniły się między grupami i są powiązane z wrodzonymi wadami w tej kanadyjskiej prowincji. 

Adobe Stock/Tomasz

Skala Apgar, czyli za co noworodek dostaje punkty

Pierwsze oceny dziecko dostaje już w pierwszej minucie jego życia - mowa o skali Apgar. Jeśli noworodek otrzyma 8-10 punktów, jego stan uważa się za dobry.

Badacze w opracowaniu zwracają uwagę, że „wady wrodzone dotyczą około 3 proc. urodzeń, a infekcje odpowiadają za niewielki, ale istotny odsetek wad wrodzonych”. Po analizie doszli do wniosku, że nie ma prawdopodobnie związku między zakażeniem SARS-CoV-2 a wadami wrodzonymi noworodków – biorąc pod uwagę całą ciążę, ale też trymestry, w którym doszło do zakażenia. 

W badaniu wady wrodzone wystąpiły u 3,2 proc. noworodków w grupie zakażonych kobiet i u 3,1 proc. noworodków w grupie bez zakażenia. Najczęstszą wadą wrodzoną były wady serca, które nie stanowiły bezpośredniego zagrożenia dla życia noworodka. Stwierdzono je u 52 noworodków (1 proc.) w grupie kobiet z potwierdzonym zakażeniem wirusem wobec 176 noworodków (0,9 proc.) w grupie bez zakażeń. 

Średni wiek matki wynosił 31 lat dla grupy zakażonej SARS-CoV-2 oraz 31,1 lat dla grupy bez zakażeń. Cukrzyca przed ciążą występowała w 2,3 proc. w obu grupach (472 uczestniczek w grupie bez zakażeń wobec 118 osób w grupie zakażonej). Średni wiek ciążowy przy urodzeniu wynosił 38,7 tygodnia dla zakażeń oraz 38,5 tygodnia dla grup bez zakażeń. 

Szczepienia przeciw COVID-19 przed ciążą różniły się – 11 602 pacjentek (57,4 proc.) zaszczepiono w grupie bez zakażenia SARS-CoV-2, a 2 419 pacjentek (47,9 proc.) w grupie zakażonej. 

„W obrębie grupy zakażonej rozkład zakażeń SARS-CoV-2 był podobny w trymestrach – 1492 zakażenia (29,6 proc.) miały miejsce w pierwszym trymestrze, 1796 (35,6 proc.) w drugim trymestrze oraz 1761 (34,9 proc.) w trzecim trymestrze” – wynika z badania.

Autorzy zaznaczają, że według ich wiedzy jest to największe do tej pory badanie wykorzystujące potwierdzające testy RT-PCR do zdefiniowania zakażenia SARS-CoV-2 z informacjami o czasie zakażenia w ciąży. Dodają, że te wyniki są zgodne z istniejącymi badaniami kohortowymi opartymi na populacji ze Szkocji i Quebecu, które nie wykazały powiązań z wadami wrodzonymi. Badania te jednak były mniejsze, a „największe miało tylko 9 przypadków potwierdzonego zakażenia SARS-CoV-2 w pierwszym trymestrze”.

Fot. PAP

Szczepienia a ciąża: poznaj fakty i mity

To mit, że w ciąży nie wolno przyjmować szczepionek. Wprost przeciwnie - niektóre są wręcz zalecane. Szczepiąc się, kobieta chroni zarówno siebie, jak i swoje dziecko.

Ograniczenia dla badania

Jak przyznają autorzy publikacji, badanie miało pewne ograniczenia – m.in. zakażenie SARS-CoV-2 oceniano na podstawie pozytywnego testu RT-PCR w ciąży. Dopasowane przypadki dotyczyły kobiet, które albo miały negatywny wynik testu, albo nie był on wykonany w czasie ciąży, zatem niektóre kobiety mogły być błędnie zaklasyfikowane jako niezakażone. Nie wzięto też pod uwagę choroby otyłościowej u matek, która jest czynnikiem ryzyka wad wrodzonych; choć grupy nie różniły się pod względem wskaźnika masy ciała, brakowało wielu danych dla tej zmiennej. Nie oceniono też zakażenia płodu wirusem SARS-CoV-2. Ponadto nie uwzględniono martwych urodzeń ani przerwanych ciąży, bo na podstawie danych nie dało się określić ich przyczyn. Jednocześnie nie oceniono konkretnych wariantów SARS-CoV-2 ani nasilenia zakażenia, co ma być przedmiotem przyszłych badań. Podobnie jak to, czy zakażenia w pierwszym trymestrze ciąży mogą mieć związek z zakażeniem SARS-CoV-2 u matki a anomaliami sercami, choć dowodów na niego nie znaleziono. Analiza pokazała jednak pokazała, że był on wyższy w grupie z zakażeniami u matek.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Autoimmunizacja - sygnały alarmowe

    Pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi często latami słyszą, że ich dolegliwości są „niespecyficzne”. Tymczasem nauka coraz wyraźniej pokazuje, że jednoczesne zmęczenie, ból, problemy skórne i zaburzenia nastroju mają wspólne, immunologiczne podłoże.

  • AdobeStock

    Chorzy na rozsiane nowotwory żyją coraz dłużej

    W ciągu ostatnich czterech dekad długoterminowe przeżycie pacjentów z nowotworem przerzutowym de novo wzrosło ponad dwukrotnie, choć postęp w poszczególnych typach nowotworów jest nadal nierównomierny – wynika z najnowszego badania amerykańskich naukowców.

  • Adobe Stock

    Immunoterapia ratuje życie

    Dzięki odkryciu punktów kontrolnych układu odpornościowego możliwe stały się wieloletnie przeżycia u pacjentów onkologicznych, którzy jeszcze kilkanaście lat temu nie mieli żadnych realnych opcji leczenia. Immunoterapia przestała być eksperymentem dostępnym w nielicznych ośrodkach – dzięki decyzjom refundacyjnym i programom lekowym, stała się w Polsce standardem leczenia wielu nowotworów.

  • Adobe Stock

    Cicha progresja stwardnienia rozsianego. Nie przeocz

    Stwardnienie rozsiane (SM), przewlekła choroba autoimmunologiczna, u każdego pacjenta może przebiegać nieco inaczej. Dlatego zwana jest chorobą „tysiąca twarzy”. Obok rzutów choroby może pojawić się cicha progresja, tym podstępniejsza, że trudno uchwytna. Jej symptomy nie zawsze od razu kojarzą się z postępem choroby.

NAJNOWSZE

  • PAP/Maciej Kulczyński

    Bezpieczeństwo lekowe rodzi się na uczelniach

    Interdyscyplinarność w badaniach naukowych, kształcenie młodych kadr i kompetencji kierowniczych, ścisła współpraca w rozwoju innowacji między światem nauki i biznesu, budowanie odporności infrastruktury to elementy bezpieczeństwa lekowego – podkreślili eksperci podczas konferencji pt. „Innovation Day: bezpieczeństwo lekowe Polski i Europy. Nauka, medycyna, rozwój”.

  • Autoimmunizacja - sygnały alarmowe

  • Seksualność uwarunkowana nie tylko biologią

  • Immunoterapia ratuje życie

  • Wzrok można (i warto) badać nawet u niemowląt i małych dzieci

  • AdobeStock

    Chorzy na rozsiane nowotwory żyją coraz dłużej

    W ciągu ostatnich czterech dekad długoterminowe przeżycie pacjentów z nowotworem przerzutowym de novo wzrosło ponad dwukrotnie, choć postęp w poszczególnych typach nowotworów jest nadal nierównomierny – wynika z najnowszego badania amerykańskich naukowców.

  • Cisza, która leczy

  • Cicha progresja stwardnienia rozsianego. Nie przeocz

Serwisy ogólnodostępne PAP