dr Ewa Drozdowicz-Jastrzębska

archiwum własne

to lekarka specjalistka psychiatra, Kierowniczka Poradni Zaburzeń Lęku i Nerwic w Centrum Terapii Dialog. Ukończyła studia na Wydziale Lekarskim Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, a w 2022 r. uzyskała tytuł specjalisty w dziedzinie psychiatrii, realizując szkolenie w Szpitalu Nowowiejskim w Warszawie. W trakcie studiów doktoranckich realizowała projekt dotyczący depresji poporodowej. Autorka publikacji naukowych, popularnonaukowych i doniesień konferencyjnych. Dr Drozdowicz-Jastrzębska tak mówi o sobie: “W swojej pracy w szczególności interesuję się zaburzeniami lękowymi oraz zdrowiem psychicznym kobiet i psychiatrią perinatalną, czyli okołoporodową. Leczę zgodnie z zasadami EBM (Evidence Based Medicine), czyli medycyny opartej na dowodach naukowych. Staram się nawiązać relację z pacjentem dającą poczucie bezpieczeństwa. Ważnym elementem leczenia jest dla mnie również psychoedukacja.”

Materiały Ekspertki

  • AdobeStock/motortion

    Atak paniki to jak utrata zmysłów

    Atak paniki to reakcja organizmu na przeciążenie stresem, nadmiarem bodźców lub traumatycznych przeżyć sprzed lat. Może być też objawem choroby somatycznej. Jeżeli takie intensywne napady lęku nawracają, lepiej zgłosić się po pomoc do specjalisty. Mamy dziś wiele możliwości, by pomóc w takiej sytuacji - mówi psychiatra dr n. med. Ewa Drozdowicz-Jastrzębska, Kierownik Poradni Nerwic i Lęku w Poradni Dialog.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Miód na rany

    Miód kojarzy się przede wszystkim z domowymi sposobami na przeziębienie, bólem gardła i herbatą wypijaną w chłodne dni. Tymczasem od pewnego czasu naukowcy coraz uważniej przyglądają się jego innemu zastosowaniu: leczeniu ran. 

  • Żałoba jest jak sztorm

  • Edukacja zmniejsza występowanie demencji, także u osób genetycznie predysponowanych

  • Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

  • Chirurg o pierwszym zabiegu wspierającym leczenie alzheimera: jesteśmy na początku drogi

  • zdj. PAP/RUNGROJ YONGRIT

    Marihuana może uszkadzać serce

    Obszerne badania wskazują, że używanie marihuany ma związek z różnymi chorobami serca i gorszym funkcjonowaniem naczyń krwionośnych. Gorszy stan naczyń zaobserwowano także u osób przyjmujących THC doustnie, bez palenia suszu.

  • Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”

  • Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

Serwisy ogólnodostępne PAP