Pewna część włosów musi nam wypaść?

To FAKT. Dopiero utrata ponad 100 włosów dziennie jest niepokojącym objawem. Ich wypadanie jest związane z naturalną wymianą włosów i wynika z faz cyklu ich wzrostu. Cykl wzrostu włosów trwa ok. 2-3 miesięcy.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Przyczyny ich wypadania mogą być różne. Może to być efekt przyczyn zewnętrznych takich jak: stosowania farb czy płynów do trwałej ondulacji.

Na nadmierny wzrost wypadania włosów mogą mieć także wpływ czynniki psychogenne takie jak stres czy nerwice.

Włosy mogą także wypadać intensywniej, gdy dojdzie do toksycznego zatrucia, np. talem, arsenem czy rtęcią.

Nadmierne wypadanie włosów może być związane z chorobami ogólnoustrojowymi, np. niedokrwistością z powodu niedoboru żelaza, niedożywieniem oraz niedoborem białka, aminokwasów lub brakiem niektórych metali śladowych (np. cynku). Włosy mogą też nadmiernie wypadać w toczniu rumieniowatym układowym, ale także nadczynności i niedoczynności tarczycy.

Więcej włosów może nam wypadać z powodu przyjmowania leków cytostatycznych, immunosupresyjnych, przeciwtarczycowych oraz witaminy A, beta-blokerów.

Należy także wspomnieć o „fizjologicznym” wypadaniu włosów u kobiet po porodach czy w okresie menopauzy. Spowodowane są one zaburzeniami gospodarki hormonalnej.

Przyczyny nadmiernego wypadania włosów mogą być różne, ale tego zjawiska nie należy bagatelizować. Warto skonsultować się z lekarzem, który na podstawie wywiadu, obrazu klinicznego zleci odpowiednie badania i zaproponuje ewentualne leczenie.

gap, zdrowie.pap.pl 

Źródło: 

„Wypadanie włosów”, dr n. med. Jolanta Maciejewska, dermatologia.mp.pl

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Włókniaki to ryzyko metaboliczne

    Włókniaki skóry przez lata uchodziły za całkowicie niegroźne zmiany. Coraz więcej badań sugeruje jednak, że ich obecność – zwłaszcza w większej liczbie – może wiązać się z otyłością, insulinoopornością i podwyższonym ryzykiem chorób metabolicznych.

  • Jaki wpływ mają alkohol i papierosy na bóle głowy

  • Współczesna seksuologia uznaje różnorodność

  • Zdrowie w chłodniku

  • Co się dzieje z organizmem kobiet po 50. roku życia

  • Adobe Stock

    Logo leków w gabinetach obniża zaufanie do lekarzy

    Przedstawiciele handlowi firm farmaceutycznych są dostrzegani przez pacjentów w gabinetach, podobnie jak „upominki”, które pozostawiają: długopisy, kalendarze, karteczki do notowania. Osoby, które zauważają takie działania marketingowe, deklarują niższe zaufanie do lekarzy, a to może pośrednio wpływać na stosowanie się do ich zaleceń. O marketingu farmaceutycznym w kontekście najnowszego badania opowiada jego współautorka, dr Marta Makowska z Katedry Psychologii Ekonomicznej Akademii Leona Koźmińskiego.

  • Opieka położnej od pierwszych dni ciąży

  • Lek na stwardnienie rozsiane? To być może niedaleka przyszłość

Serwisy ogólnodostępne PAP