Matka z nadwagą i chore dziecko?

FAKT! Ryzyko porażenia mózgowego u dziecka wzrasta, jeśli jego matka ma nadwagę lub jest otyła. Badania, które prowadzą do takich wniosków objęły swym zasięgiem blisko 1,4 mln dzieci, które urodziły się w Szwecji z latach 1997-2011. U 3029 maluchów zdiagnozowano dziecięce porażenie mózgowe.

Analizy wykazały, że chore dzieci częściej rodziły się matkom z nadwagą (BMI między 25 - 29,9) oraz otyłością (BMI powyżej 30). Wyniki były statystycznie istotne wyłącznie w przypadku dzieci urodzonych w terminie; u wcześniaków tej prawidłowości nie zaobserwowano.

Otyłość i nadwaga sprzyjają występowaniu powikłań okołoporodowych, najczęściej związanych z niedotlenieniem mózgu dziecka. I choć wpływ matczynej otyłości na porażenie mózgowe dziecka (taką zależność zaobserwowano jedynie w 45 proc. przypadków) może wydawać się niewielki w porównaniu do innych czynników ryzyka, ma jednak duże znaczenie dla zdrowia publicznego, ze względu na coraz większy odsetek kobiet z nadwagą lub otyłością w społeczeństwie.

Źródło: Eduardo Villamor et al., “Association Between Maternal Body Mass Index in Early Pregnancy and Incidence of Cerebral Palsy”, JAMA 2017

AP

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Tajemnica najstarszej kobiety na świecie

    Najstarsza kobieta na świecie nie miała jednego „genu długowieczności”. Analiza jej DNA ujawniła jednak mechanizmy, które mogły chronić organizm przed skutkami niekorzystnych wariantów genetycznych. To kolejny argument za tym, że wyjątkowo długie życie jest raczej efektem złożonej biologicznej odporności niż działania pojedynczego genu.

  • Z cukrzycą na korcie

  • Ciągłe monitorowanie glukozy – pomocne głównie dla cukrzyków

  • Na stołówkach szkolnych jedna łyżeczka cukru zamiast dwóch w szklance

  • Niskodawkowa tomografia komputerowa w profilaktyce raka płuca

  • AdobeStock

    Psycholog szkolny - ważny element zespołu, który może uratować życie

    "Uczniowie naprawdę sami z siebie zaglądają do gabinetów szkolnych psychologów. Szukają wsparcia, rozwiązania problemów – nie tylko tych szkolnych. Psycholog szkolny jest natomiast od tego, by wspierać funkcjonowanie dziecka w szkole lub placówce. Żeby zrobić coś więcej, konieczna jest współpraca szkoły, rodziców i zewnętrznych specjalistów, a z tym bywa problem" – mówi Lucyna Kicińska, ekspertka Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego i wiceprezeska Fundacji Życie Warte Jest Rozmowy.

  • Rozmowa może uratować życie

  • Jak przepędzić mgłę mózgową?

Serwisy ogólnodostępne PAP