Samotność jest groźna dla zdrowia?

Gdy czujemy się samotni, znacznie gorzej znosimy nawet zwykłe przeziębienie – wynika z badań przeprowadzonych przez uczonych z amerykańskiego Rice Universiy.

AdobeStock/nastuss
AdobeStock/nastuss

Do takich wniosków doprowadził eksperyment, w którym uczestniczyło 159 osób w wieku od 18 do 55 lat. Na samym początku naukowcy dokonali oceny stanu psychicznego i samopoczucia każdego uczestnika badania. Następnie podali badanym krople do nosa zawierające rinowirusy – będące najpowszechniejszym sprawcą przeziębienia – po czym odizolowani ich w pokojach hotelowych na pięć dni.

Jak się okazało osoby odczuwające samotność były znacznie bardziej skłonne do zachorowania niż te, które jej nie doświadczały. Ponadto, ludzie samotni zgłaszali o wiele bardziej nasilone objawy choroby, niż uczestnicy kontrolnych testów, przeprowadzonych przed początkiem eksperymentu. Wielkość grupy znajomych i przyjaciół nie miała większego znaczenia dla samopoczucia ludzi – liczyła się przede wszystkim jakość tych relacji.
To jednak nie wszystko. Opublikowana w 2015 roku metaanaliza (zbiorczy przegląd wcześniejszych publikacji) obejmująca lata 1980-2014 dowiodła, że osoby czujące się odizolowane od reszty społeczeństwa, samotne, lub mieszkające same są bardziej narażone na przedwczesną śmierć odpowiednio o 29, 26 i 32 proc.

AP

LeRoy, A. S., Murdock, K. W., Jaremka, L. M., Loya, A., & Fagundes, C. P.
“Loneliness Predicts Self-Reported Cold Symptoms After a Viral Challenge”, Health Psychology 2017

Julianne Holt-Lunstad, Timothy B. Smith, Mark Baker, Tyler Harris, David Stephenson, “Loneliness and Social Isolation as Risk Factors for Mortality. A Meta-Analytic Review”, Perspectives on Psychological Science 2015

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock/DimaBerlin

    O nastolatkach, które nie przechodzą buntu

    Są dzieci, które okres nastoletni przechodzą w miarę spokojnie: nie sprawiają większych trudności wychowawczych, nie przeciwstawiają się, nie krzyczą, nie kłócą się z rodzicami. Jednak nie dajmy się zwieźć, że taki współpracujący nastolatek, nie przeżywa żadnych trudności. O tym jak odróżnić, że młody człowiek jest już na tyle dojrzały, że zdrowo konfrontuje się z rzeczywistością, a kiedy ta cisza i układność powinna nas niepokoić, mówi psycholożka dziecięca Ewa Bensz-Smagała z Katedry Psychologii Akademii Górnośląskiej im. W. Korfantego w Katowicach, założycielka Gabinetu Lucky Mind.

  • Sztuczna inteligencja, psychodeliki i personalizacja leczenia to najbliższa przyszłość psychiatrii

    Psychiatria stoi w obliczu wielu zmian, przyszłość tej dziedziny zarówno w Polsce, jak i na świecie kształtują nowe technologie, innowacyjne metody leczenia i rosnące zrozumienie ludzkiego umysłu, a wszystko w cieniu AI. Co czeka nas w nadchodzących latach?

  • AdobeStock

    Marzenie o lataniu

    Dziś, aby zostać pilotem nie trzeba już spełniać tak rygorystycznych wymagań zdrowotnych, jak kiedyś. Można np. nosić okulary, co jeszcze kilka lat temu już na wstępie dyskwalifikowało kandydata. Chyba, że chce się zostać pilotem odrzutowca, wtedy w grę nie wchodzą żadne zdrowotne kompromisy.

  • Adobe Stock

    Czatboty mogą zaszkodzić – szczególnie młodym

    Czaty oparte na sztucznej inteligencji nierzadko zastępują kontakty z ludźmi – są stworzone tak, że naśladują empatię, człowieczeństwo i silnie angażują w rozmowę. Ta iluzja bywa jednak niebezpieczną pułapką.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Hipotermia, czyli jak zabija zimno

    Mróz to nie tylko zimne dłonie i parujące oddechy — to także poważne wyzwanie dla mechanizmów biologicznych, które bezustannie walczą o utrzymanie ciepła wewnętrznego. W obliczu prognoz meteorologicznych zapowiadających największe uderzenie zimna w tym sezonie, warto pamiętać, jak ogromnym zagrożeniem jest hipotermia. 

  • Uwaga na opalanie! Z solarium lepiej ostrożnie

  • Czy glony zagrażają ludziom?

  • Medycyna 2025: od immunologii po sztuczną inteligencję

  • Sztuczna inteligencja, psychodeliki i personalizacja leczenia to najbliższa przyszłość psychiatrii

  • AdobeStock/DimaBerlin

    O nastolatkach, które nie przechodzą buntu

    Są dzieci, które okres nastoletni przechodzą w miarę spokojnie: nie sprawiają większych trudności wychowawczych, nie przeciwstawiają się, nie krzyczą, nie kłócą się z rodzicami. Jednak nie dajmy się zwieźć, że taki współpracujący nastolatek, nie przeżywa żadnych trudności. O tym jak odróżnić, że młody człowiek jest już na tyle dojrzały, że zdrowo konfrontuje się z rzeczywistością, a kiedy ta cisza i układność powinna nas niepokoić, mówi psycholożka dziecięca Ewa Bensz-Smagała z Katedry Psychologii Akademii Górnośląskiej im. W. Korfantego w Katowicach, założycielka Gabinetu Lucky Mind.

  • NFZ: gdzie się leczyć podczas świąt

  • Czatboty mogą zaszkodzić – szczególnie młodym

Serwisy ogólnodostępne PAP