Mrówki mogą rozpoznać nowotwór u człowieka?

Okazuje się, że to PRAWDA!. Wynika to z tego, że produkty metabolizmu komórek nowotworowych charakteryzują się określonym zapachem. O ile dla człowieka jest on niewystarczająco intensywny, to zwierzęta go wyczuwają. Dotychczas korzystano w tej sprawie z umiejętności psów i myszy, okazuje się jednak, że dysponują nią także mrówki, które w dodatku uczą się tego zdecydowanie najszybciej.

Pierwsza analiza możliwości wykrywania przez psy raka za pomocą węchu pojawiła się w 1989. Opublikowało ją brytyjskie czasopismo “The Lancet”. Niestety uczą się powoli (kilka miesięcy do roku) i zanim będą gotowe do odróżnienia próbek raka od zdrowych, wymagają intensywnego protokołu uczenia się. Dlatego wciąż poszukuje się innych możliwości.

Francuscy badacze z Narodowego Centrum Badań Naukowych (Centre National de la Recherche Scientifique) postanowili sprawdzić, czy taką umiejętność posiadają również mrówki. Wyniki ich badań opisało czasopismo naukowe „iScience”.

Jako trening, kolonii mrówek z gatunku Formica fusca zaprezentowano zdrowe komórki i komórki raka piersi. Szalka z komórkami nowotworowymi zawierała dodatkowo cukier, aby skojarzyć zapach raka z nagrodą. Po zakończeniu szkolenia przeprowadzano test. Mrówkom prezentowano komórki nowotworu i nową, dotychczas nieznaną zdrową tkankę. Szkolone owady spędzały zdecydowanie więcej czasu w pobliżu znanego zapachu, wskazując na raka piersi. 

Choć naukowcy studzą emocje w sprawie szybkiego zastosowania tej metody w praktyce podkreślając, że jej skuteczność należy jeszcze ocenić na podstawie badań klinicznych na ludziach, to jednocześnie ich zdaniem mrówki mają duży potencjał, są zdolne do bardzo szybkiego uczenia się, przy niższych kosztach i są wydajne. W przypadku mrówek F. Fusca wystarczyły tylko 3 treningi. Zdaniem francuskich naukowców metoda mogłaby stanowić mniej inwazyjną i tańszą alternatywę dla obecnych sposobów wykrywania raka.

mw

Źródło: 
https://www.cell.com/iscience/fulltext/S2589-0042(22)00229-2
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • zdj.AdobeStock

    Świat wspiera Afrykę w walce z małpią ospą

    Epidemia mpox w Afryce to stan zagrożenia zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym (PHEIC) – ogłosiła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). To najwyższy poziom alarmu zgodnie z Międzynarodowymi Przepisami Zdrowotnymi (IHR). Aby wesprzeć kraje afrykańskie w walce z epidemią, Komisja Europejska koordynuje zakup i darowiznę 215 tys. dawek szczepionki.

  • zdj.P.Werewka

    Techniki wspomaganego rozrodu nie wywołują raka u dzieci

    Wokół technik wspomaganego rozrodu (assisted reproductive technology, ART) narosło wiele mitów. Z jednym z nich, dotyczącym zwiększonej zapadalności na nowotwory dzieci urodzonych z ich pomocą, rozprawili się francuscy badacze. 

  • Fot. P. Werewka/PAP

    Czy Polacy leczą się chętnie poza granicami kraju?

    Polacy mogą wnioskować o leczenie poza granicami kraju dzięki członkostwu Polski w Unii Europejskiej. Jest ono dostępne pod pewnymi warunkami i to nie tylko w granicach UE. Zgodę na nie wyrazić musi jednak Narodowy Fundusz Zdrowia. W 2023 zielone światło na takie leczenie otrzymało 126 pacjentów. Najdroższa terapia polskiego pacjenta w UE kosztowała 740 tys. zł, a w USA wydano na leczenie dziecka prawie dziewięć razy więcej.

  • zdj. Vitalii Vodolazskyi, AdobeStock

    Fentanyl – kolejna fala kryzysu uzależnień dociera do Polski?

    Fentanyl to syntetyczny opioidowy lek przeciwbólowy nawet 100 razy silniejszy od morfiny. Podobnie jak ona często sprzedawany jest również jako narkotyk. Silnie uzależnia i łatwo zabija przez przedawkowanie. Wydaje się również drastycznie oddziaływać na rozwój płodu. W USA o fentanylu, często łączonym z innymi niebezpiecznymi substancjami, mówi się w kontekście kolejnej, czwartej już fali kryzysu uzależnień. Są sygnały, że teraz pojawia się również w Polsce.

NAJNOWSZE

  • Inhalacje – leczenie przyszłości

    Droga wziewna to jedna z najbardziej efektywnych metod podawania leków do płuc. Najnowsze badania pokazują, że inhalacje mogą nie tylko łagodzić objawy infekcji, ale też mieć zastosowanie w leczeniu nowoczesnymi lekami biologicznymi i nanocząstkami. 

  • Rozpoczynają się ferie zimowe – warto zadbać, aby były bezpieczne

  • Polscy dawcy zmieniają hematoonkologiczną mapę świata

  • Serce: hydraulika i elektryka

  • Cukrzyca i depresja często idą w parze

  • AdobeStock

    Demencja przed 65. rokiem życia to realny problem, który wymaga zaopiekowania

    Demencja w młodym wieku, czyli ta, która najczęściej występuje między 50. a 60. rokiem życia, to choroba, w której problemem nie jest wyłącznie „zapominanie”. Dominują zmiany w zachowaniu, zaburzenia widzenia lub kłopoty językowe. Jeśli uda się ją zdiagnozować wystarczająco wcześnie, możliwe jest dobre funkcjonowanie z chorobą przez wiele lat i dalsza realizacja planów życiowych - mówi dr n. med. Urszula Skrobas z Kliniki Neurologii Dorosłych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego realizująca pionierski pilotażowy projekt na temat identyfikacji potrzeb osób żyjących z demencją w młodym wieku w Polsce.

  • Probiotyki pomagają odbudować florę jelitową po kolonoskopii

  • Książka słuchana a czytana. Co lepiej działa na mózg?

Serwisy ogólnodostępne PAP