Wirus przenoszony drogą płciową powoduje raka głowy i szyi

Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) zwykle kojarzy się z rakiem szyjki macicy. Słusznie, ale HPV może być również przyczyną raka narządów głowy i szyi. Jest też przyczyną powstawania innych nie tak groźnych chorób. Warto wiedzieć, jak minimalizować ryzyko.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Udział HPV w procesie powstawania płaskonabłonkowego raka narządów głowy i szyi odkryto w połowie lat 90. Teraz odkrycie to nie budzi już wątpliwości, bo zostało potwierdzone w licznych  badaniach.

Najczęściej rak, do którego przyczynił się wirus HPV, rozwija się w ustnej części gardła (zwłaszcza na migdałkach podniebiennych); znacznie rzadziej w krtani.

HPV to także przyczyna brodawek wirusowych, które mogą pojawić się w dowolnym miejscu na skórze. Z kolei w miejscach intymnych doprowadza do rozwoju kłykcin kończystych (brodawek wirusowych umiejscowionych na narządach płciowych).

Jak często występuje HPV

Szacuje się, że każda seksualnie aktywna osoba będzie przynajmniej raz w życiu zainfekowana HPV.  Większość osób przechodzi takie zakażenie bez żadnych objawów i samoistnie je zwalcza.

Kto najczęściej choruje na raka szyi i głowy

Fot. PAP/ Jacek Turczyk

Cytologia jest cool!

Polki wiedzą, że regularnie wykonywana cytologia może ustrzec przed rakiem, ale wiele z nich nie stosuje tej wiedzy w praktyce. A cytologia jest badaniem bezpłatnym, dostępnym, zabierającym mało czasu i wystarczy ją wykonywać raz na trzy lata!

Jeszcze do niedawna na raka gardła i jamy ustnej chorowali przede wszystkim mężczyźni w wieku powyżej 50 lat, palacze, często jednocześnie nadużywający alkoholu. Wciąż stanowią największą grupę z takimi diagnozami, ale od kilkunastu lat pojawia się rosnąca nowa grupa chorych: osoby między 30. a 40. rokiem życia, w dobrej kondycji ogólnej, niepalące i umiarkowanie korzystające z mocnych trunków. W ich przypadku bezpośrednim winowajcą jest najczęściej wirus brodawczaka ludzkiego przenoszony drogą płciową. 

– W ostatnich latach odnotowuje się obniżenie liczby zachorowań na tytoniozależne raki narządów głowy i szyi, co ma związek ze spadkiem liczby osób palących papierosy. Jednocześnie rośnie odsetek raków powodowanych przez wirusa brodawczaka ludzkiego, szczególnie wśród młodych ludzi. Przyczyn tego stanu rzeczy upatruje się w zmianie zachowań społecznych i obyczajów seksualnych – mówi prof. dr hab. n. med. Andrzej Kawecki, onkolog kliniczny, zastępca dyrektora ds. klinicznych Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. 

Jak chronić się przed HPV

Do zakażenia HPV dochodzi najczęściej podczas stosunku seksualnego bez odpowiedniego zabezpieczenia. Dlatego najlepszą metodą zapobiegania zakażeniom HPV drogą płciową jest wierność jednemu partnerowi seksualnemu i stosowanie prezerwatyw. Warto jednak wiedzieć, że prezerwatywa może zmniejszać ryzyko zakażenia (ok. 75 proc), ale nie chroni w stu procentach przed kontaktem z wirusem. Nie ma zatem stuprocentowej gwarancji, zwłaszcza wtedy, gdy partnerzy  mają za sobą doświadczenia seksualne - już wcześniej mogło dojść do zakażenia jednego z nich. 

Osoby z brodawkami wirusowymi powinny się powstrzymać od stosunków płciowych!

Eksperci polecają szczepienia ochronne, dające dobre efekty przed zakażeniami onkogennymi szczepami wirusa HPV (nie każdy szczep HPV doprowadza do rozwoju raka). Dzięki temu minimalizujemy ryzyko rozwoju nowotworu.

Szczepienie przeciwko onkogennemu HPV nie oznacza, że zaszczepiona kobieta może zrezygnować z regularnych badań cytologicznych!

- Wartość szczepień przeciwko HPV jest jednoznacznie udowodniona w zapobieganiu rakowi szyjki macicy. Nabycie odporności na zakażenie dotyczy całego organizmu, tak więc efekt profilaktyczny dotyczy również HPV-zależnych raków narządów głowy. Szczepienia są bezpieczne, a ich upowszechnienie przełoży się na ograniczenie ryzyka związanego z tym onkogennym wirusem - mówi prof. Andrzej Kawecki. 

Wirusem HPV, powodującym brodawki na skórze, można się zakazić na przykład na basenie. W związku z tym konieczne jest przestrzeganie odpowiednich zasad higieny w takim miejscu, zaś w przypadku jakichkolwiek zmian skórnych – udanie się na konsultację lekarską. Podjęte leczenie skraca czas infekcji i pozwala zarażonej osobie podjąć środki zapobiegawcze wobec bliskich, w związku z czym są mniej narażeni na chorobę.

Monika Wysocka, Justyna Wojteczek (zdrowie.pap.pl)

Źródło: Adam Cichewicz: Choroby wirusowe skóry na portalu Medycyna Praktyczna

Adam Cichewicz: Brodawki wirusowe narządów płciowych

Konsultacja: prof. dr hab. n. med. Andrzej Kawecki, onkolog kliniczny, zastępca dyrektora ds. klinicznych Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. 
 

ZOBACZ PODOBNE

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Forsycja działa przeciwzapalnie

    Forsycja cieszy oko intensywnie żółtymi kwiatami już wczesną wiosną, ale od wieków jest też znana w tradycyjnej medycynie jako roślina lecznicza. W ostatnich latach właściwości tej rośliny zaczęły przyciągać uwagę badaczy. Polscy naukowcy zbadali jej zdolność do obniżania poziomu cytokin prozapalnych w organizmie, okazało się, że może łagodzić przebieg chorób o podłożu zapalnym.

  • Nowoczesne leczenie cukrzycy to inwestycja z wysoką stopą zwrotu

  • Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

  • Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • AdobeStock/Photobank

    Depresja kasuje ochotę na życie

    „Kiedy miałam depresję, często udawałam, że wszystko jest dobrze. Chociaż moje przyjaciółki widziały, że coś się dzieje, potrafiłam postawić się na baczność i sprawiać wrażenie, że wszystko jest ok. Musiałam sama dojść do tego, że warto mówić otwarcie, ale to wymagało pozbycia się wstydu, uznania tego, że depresja to choroba” – mówi Gośka Serafin, dziennikarka, która w swoim podcaście „Bez Farbowania” pokazuje, że depresja to choroba, z którą można żyć i nie jest to powód do wstydu.

  • Odczulanie przywraca zdrowie

  • Spektrum autyzmu: diagnozy na wyrost czy faktyczny wzrost przypadków?