Dziecko moczy się w nocy z powodu przeżywania stresu?

To MIT! Z reguły jest dokładnie na odwrót, czyli to moczenie nocne jest dla dzieci źródłem silnego stresu i jeśli nie jest leczone może mieć dalekosiężne, negatywne efekty. Fakty są takie, że moczenie nocne u dzieci najczęściej ma podłoże organiczne.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Moczenie nocne, zwane fachowo enurezą, to niekontrolowane opróżnianie pęcherza moczowego podczas snu u dzieci powyżej 5. roku życia. Zdarza się ono nieco częściej u chłopców niż u dziewczynek.

Na jego temat narosło wiele szkodliwych mitów, np. o tym, że występuje najczęściej w rodzinach wielodzietnych o niskim statusie materialnym albo, że jest skutkiem problemów emocjonalnych dziecka lub też skutkiem błędów wychowawczych, popełnianych przez rodziców/opiekunów…

Jak jest naprawdę? Poniżej przedstawiamy najważniejsze fakty:

  • zaburzenie to obserwuje się w równym stopniu we wszystkich grupach kulturowych i społecznych (w Polsce problem ten dotyczy aż 300 000 dzieci w wieku 5-14 lat);
  • nocne moczenie to choroba, która – nieleczona – może powodować poważne problemy psychologiczne u dziecka, a zwłaszcza wpływać negatywnie na poczucie własnej wartości, co w praktyce przekłada się m.in. na ograniczanie kontaktów z rówieśnikami i niższą jakość życia;
  • w większości przypadków przyczyny nocnego nietrzymania moczu u dzieci mają charakter medyczny, a więc są to np. nadmierna produkcja moczu w nocy, zmniejszona pojemność pęcherza moczowego lub niemożność obudzenia się;
  • w moczeniu nocnym istotną rolę odgrywają predyspozycje genetyczne: w około 70 proc. przypadków co najmniej jeden z rodziców miał ten sam problem w dzieciństwie.
Fot. PAP/K. Kamiński

Moczenie nocne: przyczyną nie jest psychika

Specjaliści podkreślają, że tego problemu nie można bagatelizować, licząc na to, że „samo przejdzie”, oraz, że nie wystarczy do jego pokonania wybudzanie dziecka w nocy, aby skorzystało z toalety. 

Dobra wiadomość jest taka, że moczenie nocne jest schorzeniem uleczalnym!

„Każde dziecko, dzięki odpowiedniej terapii, może cieszyć się suchym porankiem! O pomoc w rozwiązaniu problemu należy zwrócić się do lekarza rodzinnego lub pediatry. Lekarz pomoże ustalić zasadnicze przyczyny występowania moczenia nocnego i omówi najlepsze możliwości leczenia” – czytamy na specjalistycznej, edukacyjnej stronie internetowej poświęconej problemowi moczenia nocnego u dzieci (suchyporanek.pl). 

Tak więc proces leczenia w przypadku moczenia nocnego zależy od jego przyczyn. Terapia może obejmować tzw. trening pęcherza, zastosowanie alarmu wybudzeniowego, a także przyjmowanie leków. Trzeba też wdrożyć specjalne zasady co do picia, takie jak: nie pij na noc, pij właściwe ilości płynów w ciągu dnia, regularnie oddawaj mocz, wysikaj się przed snem. W tym kontekście należy jeszcze dodać, że co do zasady, nie wolno ograniczać ilości spożywanych płynów - wprost przeciwnie, trzeba tylko pilnować pór, kiedy dziecko pije.

Uwaga! Moczenie nocne może też być objawem innych, dużo poważniejszych chorób.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Nietrzymanie moczu da się poskromić

To wstydliwy, lecz bardzo rozpowszechniony problem. Dowiedz się jak można zdusić ten kłopot w zarodku, zanim odbierze Ci komfort życia.

Dlatego lekarz na początku procesu diagnostycznego stara się wykluczyć taki właśnie scenariusz, sprawdzając czy przyczyną moczenia nocnego u dziecka nie jest np. przewlekła choroba nerek czy cukrzyca typu 1. W takim wypadku obok podjęcia działań nakierowanych stricte na problem moczenia nocnego trzeba również jak najszybciej zacząć leczyć chorobę podstawową.

Specjaliści podkreślają, że dziecko moczące się w nocy potrzebuje zrozumienia i wsparcia ze strony najbliższych, gdyż problem ten wywołuje u dziecka silny stres. Zawstydzanie i obwinianie są więc nie na miejscu - mogą one tylko pogłębić problemy dziecka. Specjaliści podpowiadają, że pomóc może w tej kłopotliwej dla całej rodziny sytuacji np. czytanie bajek terapeutycznych, które budują poczucie bezpieczeństwa i niwelują stres.

Vik, zdrowie.pap.pl

Źródło:

Edukacyjno-poradnicza strona internetowa dla rodziców, poświęcona w całości problemowi moczenia nocnego, działająca pod patronatem polskich i międzynarodowych medycznych towarzystw naukowych (suchyporanek.pl).

ZOBACZ PODOBNE

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Adobe Stock

    Dziecko ze spektrum autyzmu ma inaczej, rodzice jego też

    Dziecko rozwijające się w spektrum autyzmu to wyzwanie dla rodzica. Życie z nim ma wiele odcieni. Zdarzają się wzloty i upadki, jak w życiu każdego, tylko trochę inaczej. Czym jest spektrum autyzmu w czterech ścianach, 24 godziny na dobę?  - Przyciągał uwagę jak magnes metal, pochłaniał mój czas – opisuje jedna z mam już prawie dorosłego syna z zespołem Aspergera.

  • Adobe Stock

    Kiedy zacząć myć zęby dziecku?

    O higienę jamy ustnej dziecka należy dbać jeszcze przed wyrznięciem się pierwszego zęba, a ze szczoteczką do zębów i pastą zaznajamiać, zanim wyrośnie ono z pieluch. Samodzielność w myciu zębów owszem, ale pod czujnym okiem dorosłego i to dość długo.

  • Adobe Stock

    Niejadki. Kiedy trudności w jedzeniu mają podłoże sensoryczne

    Rzadko się nad tym zastanawiamy, ale posiłek to nie tylko smak, ale cała gama doznań sensorycznych wynikających z kolorów, zapachów, konsystencji, kompozycji na talerzu. Dzieci z nadwrażliwością zmysłów mogą czuć się przytłoczone tą kakofonią i w rezultacie jeść bardzo mało i bez urozmaicenia.

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Forsycja działa przeciwzapalnie

    Forsycja cieszy oko intensywnie żółtymi kwiatami już wczesną wiosną, ale od wieków jest też znana w tradycyjnej medycynie jako roślina lecznicza. W ostatnich latach właściwości tej rośliny zaczęły przyciągać uwagę badaczy. Polscy naukowcy zbadali jej zdolność do obniżania poziomu cytokin prozapalnych w organizmie, okazało się, że może łagodzić przebieg chorób o podłożu zapalnym.

  • Nowoczesne leczenie cukrzycy to inwestycja z wysoką stopą zwrotu

  • Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

  • Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • AdobeStock/Photobank

    Depresja kasuje ochotę na życie

    „Kiedy miałam depresję, często udawałam, że wszystko jest dobrze. Chociaż moje przyjaciółki widziały, że coś się dzieje, potrafiłam postawić się na baczność i sprawiać wrażenie, że wszystko jest ok. Musiałam sama dojść do tego, że warto mówić otwarcie, ale to wymagało pozbycia się wstydu, uznania tego, że depresja to choroba” – mówi Gośka Serafin, dziennikarka, która w swoim podcaście „Bez Farbowania” pokazuje, że depresja to choroba, z którą można żyć i nie jest to powód do wstydu.

  • Odczulanie przywraca zdrowie

  • Spektrum autyzmu: diagnozy na wyrost czy faktyczny wzrost przypadków?