Co robić, by się wysypiać?

Przyczyną kłopotów ze snem może być niewłaściwy tryb życia albo brak odpowiedniej dawki światła słonecznego – mówi dr hab. Ewa Bałkowiec-Iskra z Katedry Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej WUM.

Fot. PAP
Fot. PAP

Z badań OBOP-u wynika, że co drugi Polak od czasu do czasu ma problemy z zasypianiem, a co trzeci nie przesypia kilku nocy w miesiącu. Skąd się to bierze?

Takie są statystyki. Bezsenność należy jednak podzielić na bezsenność pierwotną, czyli taką, której przyczyn tak naprawdę nie znamy i bezsenność wtórną, która może być wynikiem chorób somatycznych lub psychicznych, ale też rezultatem niehigienicznego trybu życia.

W badaniach OBPOP pojawiło się stwierdzenie „problemy ze snem”.  Gdzie leży granica między trudnościami w zasypianiu, które mogą być wynikiem stresu w pracy, a prawdziwą bezsennością?

Kryterium bezsenności stanowią czas i objawy. O jej rozpoznaniu możemy mówić wtedy, gdy u pacjenta przez przynajmniej 3 dni w tygodniu, przez okres miesiąca sen jest zbyt krótki, albo nie dający odpoczynku. Więc jeśli problemy z zasypianiem są sporadyczne,  możemy mówić o bezsenności krótkotrwałej, epizodycznej.

Na przykład wynikającej ze zdenerwowania tym, co dzieje się w pracy?

Tak może być. Stres jest jedną z przyczyn problemów z zasypianiem czy utrzymaniem snu, czy też tego, że budzimy się za wcześnie rano. Bardzo ważnym kryterium w diagnozowaniu bezsenności jest również funkcjonowanie pacjenta. Czy rzeczywiście odbiera on ten sen jako nieregenerujący, nie dający poczucia odpoczynku.

Czyli możemy sypiać prawie normalnie, ale budzić się kompletnie bez siły? To też będzie bezsenność?

Zaburzenia wynikające ze zbyt krótkiego lub ze zbyt niskiej jakości snu, to przede wszystkim zaburzenia koncentracji, czasami rozdrażnienie, obniżenie nastroju. Jeżeli takie objawy utrzymują się dłużej mogą spowodować rozwój nawet poważniejszych chorób.

Bezsenność sprawia, że ludzie budzą się niewyspani. Stan też może być wynikiem choroby. Jakie choroby powodują, że ludzie budzą się niewyspani?

Są to na przykład choroby, których objawem jest ból. I nie chodzi tylko o to, że budzi on pacjenta w nocy, czy uniemożliwia mu zasypianie. Ale również o to, że osoby odczuwające dolegliwości bólowe spędzają w łóżku większość czasu. Czasami podsypiają, czasami leżą. Tego typu praktyki powodują, że trudniej im się wyspać. Jeśli chodzi o zaburzenia psychiczne, to osoby chorujące na zaburzenia depresyjno – lękowe mają problemy z zasypianiem i utrzymaniem snu.

Z bezsennością mamy do czynienia również wtedy, gdy budzimy się wcześnie rano.

Takie objawy są charakterystyczne dla depresji i zaburzeń lękowych. Ale musimy zróżnicować, co to znaczy za wcześnie. Ważna jest również długość tego odpoczynku. Są osoby 40-letnie, które zasypiają o 21.00 i budzą o 4.00 rano, dla nich może to być zupełnie wystarczające. Natomiast, jeśli pacjent przespał cztery, pięć godzin, budzi się przedwcześnie i to zjawisko występuje od niedawna, to może to być objaw depresji czy zaburzeń lękowych.

Burzy Pani mój obraz świata, zawsze mi się wydawało, że to normalne, iż ludzie dzielą się na sowy i skowronki.

To są zaburzenia rytmów okołodobowych, należące do grupy dyssomni.  Zgodnie ze statystykami sów, czyli pacjentów z opóźnioną fazą zasypiania jest 6-8 procent, natomiast skowronków (przyspieszona faza zasypiania)  1-2 procent.

Co powinniśmy zatem robić, by ten sen - niezależnie od tego ile trwa - nas regenerował? Bo wiadomo, że wraz z wiekiem zapotrzebowanie na nocny odpoczynek się zmniejsza.

Bardzo często się zdarza, że osoby, które odczuwają sen jako mało regenerujący nie przestrzegają higieny snu. Spędzają za dużo czasu w łóżku, na przykład zbyt długo czekają w nim na zaśnięcie. Prawidłowy czas od położenia się do łóżka do zaśnięcia powinien wynosić 15-20 minut. Jeśli go przekroczymy, powinniśmy wstać i czymś się zająć. Na przykład poczytać książkę, prasę, zrobić coś relaksującego. Należy unikać  czynności związanych z monitorem. Telefony, komputery czy telewizory utrudniają zasypianie. Ale jeśli po jakimś czasie wrócimy do łóżka i pomimo odczuwania senności po 15-20 minutach nie będziemy w stanie zasnąć, można zacząć się zastanawiać, czy nie cierpimy na zaburzenia snu.

A co z czytaniem książek w łóżku? Wiele osób się w ten sposób usypia…

To jest bardzo dobry zwyczaj , powinien tylko ulec pewnej modyfikacji. Nie czytajmy książki w łóżku tylko na fotelu czy kanapie. Jednym z błędów, które prowadzą do powstania bezsenności przewlekłej jest przenoszenie aktywności nie związanej ze snem do sypialni. W łóżku nie powinniśmy więc jeść, czytać, oglądać telewizji. Mówiąc krótko, położenie głowy na poduszce ma być dla mózgu sygnałem „spać”. Kiedy w łóżku wykonujemy inne czynności niż spanie, nasz organizm nie wie co robić, czy wyciszyć aktywność mózgu i tym samym wyłączyć świadomość - zasnąć czy też wręcz przeciwnie – zwiększyć zakres i koncentrację uwagi, aktywując czynność mózgu. 

Co jeszcze pomoże się nam wysypiać?

Bardzo ważna jest kwestia naświetlania się światłem słonecznym. Szczególnie istotne jest to rano. Uważa się, że powinniśmy wtedy spędzić 30 minut na powietrzu.  Podobnie istotna jest też aktywność fizyczna. Regularny ruch, podobnie jak posiłki zawsze o tym samym czasie i stałe pory snu, gwarantują nam prawidłowe funkcjonowanie zegara biologicznego, a w rezultacie - regularne zasypianie.

Zimą słońca jest mało i zazwyczaj jest ukryte za chmurami. Co robić?

Dla osób zdrowych taka ilość światła jest wystarczająca do prawidłowego funkcjonowania zegara biologicznego. Poza tym dodatkową możliwość doświetlenia w zimie daje śnieg i odbijane od niego światło.   

Wspomniała Pani o aktywności fizycznej. Rano czy wieczorem?

Rano wysiłek jest jak najbardziej wskazany, ułatwi rozbudzenie. Po południu, 4-5 godzin przed planowanym zaśnięciem też możemy sobie pozwolić na intensywne ćwiczenia. Należy jednak pamiętać, że około godzinę przed zaśnięciem zalecany jest, szczególnie osobom w podeszłym wieku, umiarkowany wysiłek fizyczny (np. spacer). Ułatwi on zasypianie. A co z jedzeniem?

Lekki posiłek godzinę, dwie przed zaśnięciem. Potrawy ciężkostrawne, na przykład smażone mięso, może nie tylko utrudnić zasypianie, ale i wpłynąć negatywnie na ciągłość i jakość snu.

Ekspert

Fot. PAP

Dr hab. Ewa Bałkowiec-Iskra - Jest kierownikiem Pracowni Farmakologii Bólu Katedry i Zakładu Farmakologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Pod koniec 2017 roku jako pierwszy przedstawiciel Polski, otrzymała nominację do Scientific Advice Working Party. Ciało to stanowi Stałą Grupą Roboczą przy Komitecie ds. Produktów Leczniczych Stosowanych u Ludzi (CHMP) w Europejskiej Agencji Leków (EMA), która ma w swoich kompetencjach doradztwo naukowe i wsparcie protokolarne. w pracy badawczej zajmuje się m.in. zaburzeniami snu.

Autorka

Anna Piotrowska

Anna Piotrowska - Dziennikarka oraz publicystka. W jej CV znajdziemy artykuły, które ukazywały się w takich tytułach prasowych, jak ”Newsweek”, ”Wiedza i Życie”, ”Dziennik”, ”Przekrój”, ”Focus”, ”Rzeczpospolita”. W części z nich z powodzeniem prowadziła również własne rubryki. W TVP Warszawa prowadziła program ”Porozmawiajmy o nauce”, w PR24 ”Zdziwienie tygodnia”.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Cholina dla mózgu i wątroby

    Nazywana niekiedy witaminą B4, cholina jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania mózgu, wątroby i układu nerwowego. Uczestniczy w budowie błon komórkowych, produkcji neuroprzekaźników i przemianach tłuszczów. Najnowsze badanie kliniczne sugeruje, że suplementacja w ciąży może korzystnie wpływać na rozwój poznawczy dzieci.

  • AdobeStock

    Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

    Już w ten weekend (24/25 października) cofniemy wskazówki zegarów, co naukowcy zgodnie nazywają powrotem do właściwego czasu dla naszej fizjologii. Choć dla organizmu i porannej energii to dobra wiadomość, to krótsze, ciemne popołudnia stają się poważnym wyzwaniem dla psychiki. O korzyściach i zagrożeniach dla zdrowia wynikających ze zmiany czasu rozmawiamy z prof. dr hab. Edytą Reszką z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.

  • AdobeStock

    Ból pleców może powodować depresję

    Kiedy myślimy o bólu kręgosłupa, raczej nie przychodzi nam do głowy psychologiczny aspekt tego cierpienia. Tymczasem głowa i kręgosłup to naczynia połączone: gdy boli nas kręgosłup i zmagamy się z przewlekłym bólem, automatycznie czujemy się gorzej: pojawiają się stany depresyjne, lęki czy zwątpienie.

  • AdobeStock

    Siedem głównych przyczyn parestezji

    Mrowienie palców, drętwienie twarzy, uczucie prądu przebiegającego przez ciało czy wrażenie, że skóra jest inna niż zwykle – takie doznania mogą mieć wiele przyczyn. Niekiedy wystarczy zmienić pozycję, aby ustąpiły, ale czasami są pierwszym sygnałem choroby. Znaczenie ma nie tylko to, co czujemy, lecz także miejsce występowania objawów, czas ich trwania i sposób, w jaki się pojawiają.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Rogowacenie skóry – od fizjologii do patologii

    Skóra nieustannie się odnawia, a jednym z najważniejszych elementów tego procesu jest rogowacenie. Dzięki niemu naskórek tworzy barierę chroniącą organizm przed drobnoustrojami, substancjami drażniącymi i utratą wody. Ten sam mechanizm może jednak ulec zaburzeniu, prowadząc do nadmiernego zgrubienia skóry, łuszczenia, powstawania czopów rogowych, a niekiedy także zmian przednowotworowych.

  • Chirurg o pierwszym zabiegu wspierającym leczenie alzheimera: jesteśmy na początku drogi

  • Na czym polega transplantacja komórek krwiotwórczych

  • Nowotwory narządu ruchu i urazy głównymi przyczynami amputacji u dzieci

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Neuroradiologia dostrzega coraz więcej w mózgu

  • PAP/Bartłomiej Zborowski

    Czytanie dzieciom wspiera ich rozwój

    Regularne czytanie dzieciom książek wspiera u nich rozwój w różnych obszarach – m.in. zdolności komunikacyjnych, umiejętności rozwiązywania problemów czy sprawności ruchowej. Dobrym pomysłem jest przy tym wykorzystanie książki do prowadzenia z dzieckiem dialogu.

  • Cholina dla mózgu i wątroby

  • Zmiana czasu na zimowy chroni nasze ciało, ale źle wpływa na nastrój

Serwisy ogólnodostępne PAP