Prosty sposób na poprawę zdrowia i urody

Czy wiecie, że połowę tego, co jemy, powinny stanowić warzywa i owoce? To nie tylko zdrowie fizyczne - mniejsze ryzyko wielu chorób, ale też szczupła sylwetka, dobre samopoczucie i uroda.

Fot. Materiały partnera artykułu
Fot. Materiały partnera artykułu

Choć „od zawsze” wiemy, że warzywa i owoce to obowiązkowa pozycja codziennego menu, to dziś specjaliści rekomendują, aby stanowiły one aż połowę tego, co codziennie jemy. Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia, a w ślad za nimi specjaliści z Instytutu Żywności i Żywienia i Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej opracowali zalecenia żywieniowe, które obowiązują w Polsce od 17 października 2021 roku. Idealne proporcje znaleźć można na „Talerzu zdrowia" skomponowanym przez Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.

Zalecana „połowa” jest prostsza w popularyzacji – sprawdzi się lepiej niż wszystkie znane dotychczas wskazówki - porcje, garstki i piąstki. Połowę łatwo zobaczymy na każdym „talerzu żywieniowym”. 

Choć niemal wszyscy wiedzą, że warto jeść warzywa i owoce, znają ich zalety i postrzegają jako zdrowe, w praktyce wciąż niespecjalnie preferują je na swoich talerzach. Tylko co szósty Polak przekłada tę wiedzę „na talerz” i spożywa je w odpowiedniej ilości (15-18 proc. - Kantar 2019-2022). Owoce i warzywa postrzegane są przez Polaków jedynie jako zdrowy dodatek, a to w praktyce oznacza, że mogą być częścią posiłku, ale może też ich nie być. Specjaliści podkreślają, że to duży błąd żywieniowy. 

Infografika partnera materiału

- Piramidę Żywności i Żywienia ludzie postrzegają przez pryzmat szkoły, przypominają, że wtedy uczyli się o niej. Wiedzą, że piramida ewoluowała, ale generalnie była dla ludzi tajemnicza. Działała deprymująco, ponieważ wydawała się prosta w interpretacji, a taka nie była – zwraca uwagę Agata Zadrożna, ekspert Kantar.

Jej wadą było to, co wydawało się jej siłą, czyli kształt. 

- Piramida zaczynała się od tego, co powinniśmy ograniczać. Warzywa i owoce były na jej dole, co ludzie generalnie odczytywali jako „podstawa żywienia”. Mieli jednak kłopot z przełożeniem takiego postrzegania na życie codzienne. Reasumując: piramida była mądra, ale nie była użyteczna, nie była praktyczna - dodaje Agata Zadrożna.

Zmiana sposobu wizualizacji rekomendacji żywieniowych na tzw. talerz żywieniowy pozwala łatwo zobaczyć i łatwo pokazywać pożądane proporcje w każdej komunikacji. Wcześniejsze „pięć porcji” warzyw i owoców zamieniamy więc na 50 proc. dziennego menu - taki przekaz jest czytelniejszy. Łatwiej i częściej o talerzu mogą mówić lekarze, dietetycy, specjaliści od żywienia, edukacji, łatwiej zobaczyć go oglądając przepisy, w gastronomii i na Instagramie. 

Ochrona przed chorobami i dłuższe życie

A korzyści jest wiele - warzywa i owoce spożywane w dużej ilości znacząco zmniejszają ryzyko zachorowania na nowotwory złośliwe i choroby sercowo-naczyniowe, w tym na nadciśnienie tętnicze, udary mózgu, zawały serca, a także na wiele innych przewlekłych chorób m.in. cukrzycę i otyłość. W produktach tych są również antyoksydanty zmniejszające ryzyko uszkodzeń w DNA komórek.

Naukowcy z Imperial College London na łamach „International Journal of Epidemiology” przekonują, że spożywanie dużych ilości warzyw i owoców wydłuża życie. Takie wnioski wyciągnęli po przeanalizowaniu 95 badań na ten temat, którymi objęto 2 mln osób na świecie. I tak już 200 g warzyw i owoców dziennie przedłuża je o 15 proc., a 800 g na dzień – o 31 proc. Zdaniem brytyjskich naukowców efekt zdrowotny zwiększa się wraz ze wzrostem ilości spożywanych warzyw i owoców. 

Fot. Materiały partnera artykułu

Wyliczono, że 200 g dziennie zmniejsza ryzyko chorób sercowo naczyniowych o 13 proc., a 800 g – o 28 proc. Skutek zdrowotny dowiedziono nawet w przypadku nowotworów: 200 g warzyw i owoców obniża ryzyko raka o 4 proc., a 800 g – o 13 proc. Największy efekt przeciwnowotworowy przypisywany jest warzywom zielonym, żółtym oraz kapustowatym. Ochronę przed zawałami wspomagają głównie jabłka, gruszki, sałatki, zielone warzywa liściaste (np. sałata) oraz warzywa kapustne.

Warzywa i owoce dla psychiki i urody

Ale to nie wszystko. „Journal of the Academy of Nutrition and Dietetics” opublikował niedawne badanie dotyczące warzyw, które sugeruje, że mogą one w dużym stopniu wspierać nie tylko zdrowie fizyczne, ale także psychiczne. Wytyczne dietetyczne Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych zalecają również, aby dorośli regularnie spożywali więcej warzyw i owoców, aby promować ogólne samopoczucie. 

– Zapewniają organizmowi najlepszą terapię witaminowo-minerałową. Są bogatym źródłem szczególnie witaminy C, prowitaminy A i kilku witamin z grupy B. Dostarczają energii oraz regulują przemianę materii. Mają korzystny wpływ na cerę, włosy i paznokcie. Skutecznie poprawiają urodę! – mówi Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Na diecie tak bogatej w warzywa i owoce korzystają też dzieci. Przy czym warto pamiętać, że zdrowie w dzieciństwie to bardzo istotny czynnik wpływający na zdrowie w dorosłości, zaś nawyki nabrane w tym wczesnym okresie życia pozostają na bardzo długo.

Fot. Materiały partnera artykułu

Wykorzystaj lato na zdrowie

Warto wziąć pod uwagę, że lokalne owoce i warzywa sezonowe są pod względem składników odżywczych znacznie bardziej wartościowe, niż te uprawiane poza sezonem i transportowane z najdalszych zakątków świata. Dlatego wiosną, latem i jesienią dobrze jest poszukać na straganach tych warzyw i owoców, które właśnie zbierane są w Polsce. Nie należy zapominać o różnorodnych owocach jagodowych i włączać je codziennie do swoich posiłków.

„Warzywa i owoce zawierają niezliczone mikroelementy, które są niezbędne do optymalnego funkcjonowania umysłowego. Te składniki odżywcze obejmują magnez, żelazo, kwas foliowy i cynk. Poza tym warzywa i owoce zawierają mnóstwo przeciwutleniaczy, które są niezbędne do ochrony organizmu oraz walki ze stresem oksydacyjnym i wolnymi rodnikami. Ponieważ stres oksydacyjny stopniowo prowadzi do depresji i lęku, spożywanie większej ilości warzyw i owoców może rozwiązać te problemy” – wyjaśnia dietetyk Isa Kujawski z Uniwersytetu w Michigan.

Warto więc zastosować się do zaleceń specjalistów: połowę tego, co jemy, powinny stanowić warzywa i owoce (im więcej, tym lepiej), z zachowaniem proporcji, że jednak więcej warzyw niż owoców.

Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl

Materiał został opracowany we współpracy z Krajowym Związkiem Grup Producentów Owoców i Warzyw.

Źródła: 
https://ncez.pzh.gov.pl/abc-zywienia/talerz-zdrowego-zywienia/
https://www.jandonline.org/article/S2212-2672(21)01486-6/fulltext
https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C413241%2C10-porcji-warzyw-i-owocow-dziennie-najbardziej-przedluza-zycie.html

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Dlaczego potrzebujemy biotyny?

    Choć biotyna kojarzy się głównie z poprawą kondycji włosów i paznokci, badania naukowe pokazują, że jej podstawowa rola dotyczy metabolizmu, a nie efektów estetycznych. Jednocześnie coraz więcej danych wskazuje, że jej suplementacja u osób zdrowych nie jest konieczna i może wpływać na wyniki badań laboratoryjnych.

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Adobe Stock

    Wapń dla zdrowych kości

    Bierzemy witaminę D3, bo wiemy, że „jest dobra na kości”. Rzadziej jednak zastanawiamy się nad tym, czy w naszej diecie w ogóle jest wapń, który ta witamina ma pomóc przyswoić. Tymczasem badania pokazują, że to właśnie niedobór wapnia, a nie brak suplementów, bywa dziś najsłabszym ogniwem profilaktyki zdrowia kości.

  • Adobe Stock

    Osiem dobrych powodów, by nie bać się węglowodanów

    Węglowodany od lat znajdują się na cenzurowanym. Często przedstawia się je jako głównego winowajcę nadwagi, cukrzycy czy „rozchwianej” insuliny. Tymczasem badania naukowe pokazują obraz znacznie bardziej zniuansowany: to nie same węglowodany są problemem, lecz ich jakość, kontekst i ilość. Co więcej, ich eliminowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku. 

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Jak zmienić nawyki żywieniowe

    Efekt jojo polega na zrzucaniu kilogramów, a potem szybkim ich nadrabianiu. Są osoby, które zaczynają dietę, ale szybko się poddają. Miotają się od lat pomiędzy dietą niskowęglowodanową a niskotłuszczową, ale bez skutku. Zamiast wprowadzać drakońskie scenariusze, można zmienić nawyki. Krok po kroku, z głową, najlepiej pod okiem specjalisty.

  • Co to znaczy „mieć kondycję”

  • Trening medycyny pola walki

  • Skrajne emocje w transplantologii

  • Autoprzeszczep wątroby – szansa dla nieoperacyjnych pacjentów onkologicznych

  • Adobe Stock

    Dlaczego potrzebujemy biotyny?

    Choć biotyna kojarzy się głównie z poprawą kondycji włosów i paznokci, badania naukowe pokazują, że jej podstawowa rola dotyczy metabolizmu, a nie efektów estetycznych. Jednocześnie coraz więcej danych wskazuje, że jej suplementacja u osób zdrowych nie jest konieczna i może wpływać na wyniki badań laboratoryjnych.

  • Puzzle to więcej niż rozrywka

  • Hejt to nic nowego, ale ma się coraz lepiej

Serwisy ogólnodostępne PAP