Medycyna kosmiczna to już nie kosmos

Medycyna kosmiczna przestaje być niszową dyscypliną. Stopniowo staje się potężnym narzędziem do zrozumienia ludzkiego organizmu, jego ograniczeń i niezwykłych zdolności adaptacyjnych. O możliwościach, które daje, rozmawiają naukowcy z różnych dziedzin podczas I Ogólnopolskiej Konferencji Medycyny Kosmicznej w Polsce.

Adobe Stock
Adobe Stock

Dr hab. Jakub Mieczkowski, profesor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik grupy badawczej w ramach Międzynarodowej Agendy Badawczej GUMed, organizator wydarzenia tłumaczy, że medycyna kosmiczna nie ogranicza się tylko do przestrzeni kosmicznej – można z niej czerpać także w miejscach, w których są ograniczone zasoby, nie ma specjalistów, wysokospecjalistycznego sprzętu, a jednocześnie jest potrzeba zastosowania specjalistycznej wiedzy. 

– Kosmos jest szczególnym przypadkiem, ale tak naprawdę na Ziemi jest wiele miejsc, gdzie nie ma odpowiedniej opieki lekarskiej, szpitala czy specjalistycznego sprzętu – i właśnie tam może mieć zastosowanie medycyna kosmiczna. Jasne, że w kosmosie są dodatkowe ograniczenia, jak np. grawitacja czy zwiększone promieniowanie, więc komplikacje są większe. Natomiast, co do samej zasady, to wiele z tych technologii ma podwójne zastosowanie i to jest nasz obszar zainteresowań – wyjaśnia prof. Mieczkowski.

I Ogólnopolska Konferencja Medycyny Kosmicznej nie jest stricte naukową, to raczej moment, by spotkać osoby zainteresowane wszystkim, co jest z kosmosem związane. Poruszane będą m.in. zagadnienia związane z samą medycyną kosmiczną i eksperymentami przygotowanymi na misję kosmonauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, dzięki któremu Polska zaistniała w świecie. 

Odbędą się także wykłady dotyczące możliwości współpracy z Europejską Agencją Kosmiczną czy planów Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) oraz Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA). Dyskusje dotyczące tego, jak astronauci są przygotowywani do lotów kosmicznych, jakie są potrzeby i czego brakuje.

–  Oprócz międzynarodowej stacji kosmicznej ISS, w przygotowaniu jest znacznie mniejsza stacja Gateway, która będzie miała inne potrzeby. Przez to, że jest mniejsza, będziemy potrzebowali rzeczy miniaturowych. Skoro chcemy, żeby nasi astronauci nie mieli tak dużej utraty mięśni, nie mieli problemów z kośćmi, musimy zagwarantować im specjalistyczny sprzęt treningowy. Tylko, że w takim miejscu on musi być mniejszy. Najlepiej, aby jedno urządzenie spełniało kilka zastosowań. Obecnie nie mamy jeszcze takich narzędzi. Z jednej strony to problem medyczny, ale z drugiej technologiczny. Dlatego wymaga współpracy wielu dziedzin – podkreśla naukowiec.

AdobeStock/DC Studio

Lot w kosmos odbija się na zdrowiu

Lot w kosmos wiąże się z przebywaniem w warunkach niskiej grawitacji i ciśnienia, wystawieniem na promieniowanie i utrzymywanych sztucznie przez aparaturę: wilgotności, składzie powietrza i temperaturze. To niewątpliwie wyzwanie dla organizmu. Z czym muszą liczyć się astronauci?

Konferencja jest otwarta, transmitowana na kanale YouTube. Uczestniczą w niej naukowcy, którzy już współpracują z Europejską Agencją Kosmiczną, pracują w obszarze medycyny kosmicznej. Są przedstawiciele ministerstw, które mogą pomóc w rozwoju wciąż niszowej medycyny kosmicznej.

–  Dopiero zaczynamy naszą przygodę z medycyną kosmiczną. Ta konferencja jest więc dla środowiska, żeby się poznało. Bo oprócz przygotowywania misji wojskowych, wchodzimy w moment, w którym także naukowcy będą mogli latać częściej w kosmos, a z czasem, w którym wszechświat będzie dostępny także turystycznie, zwykli ludzie. To powoduje, że rozwój medycyny kosmicznej nabiera tempa – twierdzi Michał Żmijewski, prorektor ds. Nauki GUMed. 

Które miejsce w tej „branży” zajmuje Polska? 

Z jednej strony, po wielu latach mamy kolejnego kosmonautę, co lokuje nas w czołówce, z drugiej medycyna kosmiczna, szczególnie w aspekcie cywilnym, dopiero zaczyna się u nas rozwijać. Wiele zależy od podejścia i tego, czy wykorzystamy szansę, którą dał nam ostatni lot w kosmos z udziałem polskiego astronauty. Aspiracje na pewno są.

Zdaniem rektora, choć ograniczają nas finanse, polska nauka – jeśli chodzi o koncepcje i pomysłowość – przoduje. Mamy, więc szansę zaistnieć.

– Największym wyzwaniem, poza finansami, jest stworzenie takich warunków na Ziemi, które umożliwiłyby badanie procesów zachodzących na niej, a potem powtarzanie tych doświadczeń w kosmosie. Póki co to bardzo trudne. Nikomu jeszcze się to nie udało. Wciąż trwają prace nad stworzeniem odpowiednich narzędzi badawczych. Ale mamy wielu wspaniałych naukowców – uważa rektor Żmijewski.

AdobeStock

Zęby w kosmosie

Jednym z bezwzględnych wymogów stawianych przyszłym astronautom są zdrowe zęby. Podczas startu doświadczają oni bowiem ogromnych przeciążeń i nieleczona próchnica lub luźne ubytki mogłyby spowodować kłopoty. Wyzwaniem mogą być też warunki pozaziemskie.

Konferencja odbywa się w dniach 13-14 listopada br. Została zorganizowana wspólnie przez Gdański Uniwersytet Medyczny i Wojskowy Instytut Medycyny Lotniczej . Jej celem jest zbadanie potencjału polskiego rynku medyczno-naukowego w tym obszarze oraz możliwości międzynarodowej współpracy poprzez udział Polski w programach koordynowanych przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) i Polską Agencję Kosmiczną (POLSA).

– Zorganizowaliśmy tę konferencję, ponieważ w polskim środowisku naukowym jest coraz więcej osób, które chcą zajmować się szeroko rozumianą tematyką medycyny kosmicznej oraz zagadnieniami okołomedycznymi, jak np. narzędziami rehabilitacyjnymi czy nowymi metodami treningowymi przydatnymi w kosmosie – zaznacza dr hab. Jakub Mieczkowski, profesor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Podkreśla, że podczas konferencji odbędzie się dyskusja na temat tego, co już dzieje się w Polsce, czyli o badaniach nad biologicznymi skutkami promieniowania kosmicznego, rozwojem systemów monitorowania fizjologicznego w ekstremalnych warunkach, zastosowaniu sztucznej inteligencji.

 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Fart walk, czyli o TikTokowych trendach zdrowotnych

    Nie każdy trend z TikToka jest zły. Wśród filmików promujących skrajne diety, cudowne suplementy i szybkie sposoby na odchudzanie pojawiają się także pomysły, które mogą realnie wspierać zdrowie. Jednym z nich jest „fart walk” – krótki spacer po posiłku. Choć nazwa budzi uśmiech, kryje się za nią prosta aktywność, która może poprawiać trawienie, pracę jelit i pomagać w kontroli poziomu cukru we krwi. O tym, które trendy zdrowotne z mediów społecznościowych warto wprowadzić w życie, a których lepiej unikać, mówi dietetyczka Roksana Środa.

  • PAP/Piotr Polak

    Sztuczna inteligencja w rezonansie magnetycznym pozwala dostrzegać niuanse

    Sztuczna inteligencja wykorzystywana coraz powszechniej w badaniu rezonansu magnetycznego pozwala na bardzo szczegółowe odtworzenie obrazu z relatywnie niskiego sygnału, co zdecydowanie skraca badanie. Umożliwia też dostrzeżenie zmian strukturalnych, które nawet w czasie zabiegu trudno zauważyć – zaznacza dr Wojciech Szewczyk, przewodniczący Sekcji Diagnostyki w Medycynie Sportowej Polskiego Lekarskiego Towarzystwa Radiologicznego.

  • PAP/Grzegorz Momot

    Żmija zygzakowata. Co naprawdę grozi po ukąszeniu?

    Latem częściej spotykamy ją na leśnych ścieżkach, polanach i górskich szlakach. Żmija zygzakowata budzi lęk, ale wokół niej narosło wiele mitów. Kiedy jej ukąszenie rzeczywiście jest groźne i jak postępować, by uniknąć poważnych konsekwencji?

  • PAP/Piotr Wittman

    Kalistenika – sposób na formę

    Kalistenika jeszcze niedawno kojarzyła się głównie z wojskowym drylem, gimnastyką na szkolnych boiskach albo efektownymi figurami wykonywanymi przez sportowców na drążkach. Dziś przeżywa prawdziwy renesans. W internecie miliony osób oglądają treningi z wykorzystaniem ciężaru własnego ciała, a specjaliści od aktywności fizycznej coraz częściej podkreślają, że nie zawsze potrzeba skomplikowanych urządzeń, aby skutecznie wzmacniać organizm.

NAJNOWSZE

  • PAP/Artur Reszko

    Mammografia – bezpłatne badanie na wagę życia. Dlaczego kobiety wciąż jej unikają?

    Większość Polek wie, że wczesne wykrycie raka piersi ratuje życie, wciąż jednak nie wykonuje mammografii, czyli podstawowego badania przesiewowego. W Polsce jest ono refundowane co dwa lata u kobiet w wieku 45-74 lat, jeśli lekarz nie zleci inaczej. Nie wymaga też skierowania. Co stoi w takim razie na przeszkodzie?

  • Szczepienia mogą chronić przed demencją

  • Choroba zajęcza. Kleszcze mogą przenosić groźną bakterię

  • Zdrowa grasica, niższe ryzyko śmierci

  • Zegar biologiczny tyka. Kiedy wypada szczyt płodności?

  • Adobe Stock

    Rewolucja na polskim talerzu zdrowego żywienia

    Prawdziwa zmiana na polskim talerzu to ewolucja, a nie rewolucja. Nawet drobne, stopniowe kroki przynoszą ogromne efekty, a kluczem są odpowiednie proporcje między białkiem, tłuszczami i węglowodanami. Dieta eliminacyjna i surowe restrykcje działają jak bumerang – często przynoszą więcej szkody niż pożytku. Dlatego stawiamy na zdrowy rozsądek i elastyczne budowanie równowagi, bo przesada w żadną stronę nie służy organizmowi – zaznacza Patrycja Paradowska, psychodietetyczka i dietetyczka kliniczna.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP