Brak regulacji zawodu psychoterapeuty i rosnące potrzeby pacjentów

Brak ustawowych regulacji zawodu psychoterapeuty, rosnące potrzeby pacjentów oraz wyzwania związane z rozwojem sztucznej inteligencji znalazły się wśród najważniejszych tematów XI Konferencji Naukowej Polskiego Towarzystwa Terapii Poznawczej i Behawioralnej w Katowicach.

Adobe Stock
Adobe Stock

W spotkaniu uczestniczyło ponad 1700 specjalistów, m.in. praktycy i badacze, psychoterapeuci, psycholodzy oraz lekarze. Jak podkreślali, jednym z kluczowych problemów systemowych pozostaje brak przejrzystych regulacji określających, kto może wykonywać zawód psychoterapeuty.

– Dostęp do psychoterapii nie jest tak powszechny, jak powinien być. Potrzebujemy większej liczby specjalistów, ale przede wszystkim dobrze wykwalifikowanych specjalistów – powiedziała Kamila Grochowska-Kramek, przewodnicząca komitetu organizacyjnego konferencji.

Jak dodała, pacjenci coraz częściej sprawdzają kwalifikacje osób oferujących pomoc psychologiczną, jednak nadal zdarzają się osoby prowadzące psychoterapię bez odpowiedniego przygotowania zawodowego.

Środowisko oczekuje rozwiązań, które zwiększą bezpieczeństwo pacjentów i pozwolą odróżnić specjalistów posiadających certyfikowane szkolenie od osób działających poza systemem profesjonalnego kształcenia.

Według sekretarz PTTPB dr n. med. Katarzyny Markowskiej-Regulskiej, najczęstszymi problemami zdrowia psychicznego w Polsce pozostają zaburzenia depresyjne i lękowe, szczególnie wśród młodych osób. Jak zaznaczyła, część zaburzeń może mieć charakter okresowy, jednak nie oznacza to, że profesjonalna pomoc jest zbędna.

– Niektóre zaburzenia mają taki przebieg, że objawy mogą z czasem ustępować, przykładem jest depresja. Są jednak również takie problemy, jak fobia społeczna czy zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD), które zwykle nie ustępują samoistnie i wymagają profesjonalnej pomocy. Ostatecznie chodzi nie tylko o samo przetrwanie, ale także o jakość życia i codzienne funkcjonowanie – powiedziała.

Znaczną część konferencji poświęcono zdrowiu psychicznemu dzieci i młodzieży. Jak wskazali organizatorzy, problemy psychiczne coraz częściej rozpoczynają się już w okresie rozwojowym. Dane przywoływane podczas wydarzenia pokazują m.in. wzrost liczby młodych pacjentów korzystających z pomocy psychiatrycznej i psychologicznej oraz rosnącą skalę zaburzeń lękowych, depresyjnych i problemów związanych z samooceną.

– Między pierwszymi objawami a postawieniem niektórych rozpoznań potrafi upłynąć wiele lat. Nie zawsze wynika to z przeoczenia. Często pełny obraz zaburzenia ujawnia się dopiero w czasie – zaznaczyła wiceprzewodnicząca zarządu PTTPB Magdalena Skotnicka-Chaberek.

Eksperci wskazali jednocześnie, że terapia poznawczo-behawioralna coraz częściej znajduje zastosowanie również w pracy z seniorami. Dotyczy to nie tylko depresji i zaburzeń lękowych, ale także problemów współwystępujących z chorobami somatycznymi, takimi jak szumy uszne, zawroty głowy czy lęk przed upadkiem.

– Nadal funkcjonuje przekonanie, że starszemu człowiekowi nie można już skutecznie pomóc psychoterapeutycznie. Tymczasem dysponujemy metodami, które pozwalają poprawiać jakość życia również w późnym wieku – powiedziała Skotnicka-Chaberek.

Jednym z bardziej dyskutowanych tematów była także rosnąca obecność sztucznej inteligencji w codziennym życiu. Zdaniem uczestników konferencji AI nie zastąpi psychoterapii, ale może wpływać na sposób poszukiwania wsparcia emocjonalnego.

– Modele językowe są odbiciem naszego języka. Problem pojawia się wtedy, gdy człowiek zaczyna zastępować nimi rzeczywiste relacje społeczne i traci możliwość konfrontowania swoich przekonań z drugim człowiekiem – oceniła Skotnicka-Chaberek.

Organizatorzy podkreślili, że tegoroczna konferencja ma przede wszystkim charakter naukowo-szkoleniowy. Program obejmuje wykłady, warsztaty, sympozja i debaty dotyczące skuteczności metod terapeutycznych, etyki zawodowej oraz przyszłych regulacji rynku psychoterapii w Polsce

Autorka

Julia Szymańska - Korespondentka PAP w Katowicach. Uważa, że dziennikarstwo jest dla niej oddaniem głosu tym, którzy na co dzień go nie mają. Absolwentka Robert Gordon University w Aberdeen w Szkocji, po studiach przez kilka lat pracowała w Polsacie, rozwijając warsztat i pogłębiając swoje doświadczenie. Pasjonuje się podróżami, które pozwalają jej lepiej poznawać świat i ludzi. Prywatnie miłośniczka psów i koni, w kontakcie ze zwierzętami odnajduje spokój i równowagę.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Boso i zdrowo

    Jeszcze niedawno widok dziecka biegającego boso był czymś zupełnie zwyczajnym. Dziś stopa przez większość dnia pozostaje zamknięta w bucie – chroniona, amortyzowana, ale też odcięta od wielu bodźców. Specjaliści zachęcają, by chociaż latem powrócić do natury: poczuć pod podeszwą piasek, trawę czy leśną ścieżkę.

  • AdobeStock

    Kremy z SPF-em to nie jedyna ochrona przed czerniakiem

    Zdaniem dermatologów skuteczna ochrona skóry nie powinna ograniczać się wyłącznie do okazjonalnego stosowania kremu z filtrem - świadoma fotoprotekcja wymaga łączenia kilku różnych metod ochrony przed promieniowaniem UV.

  • AdobeStock

    Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

    Po dłuższej nieobecności, gdy woda w domowej instalacji stała bez ruchu, może dojść do jej wtórnego skażenia. Dlatego zanim skorzystamy z prysznica czy, tym bardziej – z wody do picia, trzeba ją spuścić. To ważne, bo stojąca woda może sprzyjać rozwojowi Legionelli i innych bakterii, a nawet zakażeniu ołowiem.

  • PAP/Jacek Turczyk

    Badanie: siedzimy nie tylko w pracy, stąd często bóle szyjne i lędźwiowe kręgosłupa

    Prowadzimy siedzący tryb życia, co nie poprawia naszej kondycji. Najczęściej skarżymy się na dolegliwości kręgosłupa, w odcinku lędźwiowym i szyjnym. Jeśli podejmujemy aktywność fizyczną, to zazwyczaj jest to spacer, rower i bieganie – wynika z raportu „Polacy wobec planowych operacji ortopedycznych” zrealizowanego na zlecenie Nationale-Nederlanden.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Boso i zdrowo

    Jeszcze niedawno widok dziecka biegającego boso był czymś zupełnie zwyczajnym. Dziś stopa przez większość dnia pozostaje zamknięta w bucie – chroniona, amortyzowana, ale też odcięta od wielu bodźców. Specjaliści zachęcają, by chociaż latem powrócić do natury: poczuć pod podeszwą piasek, trawę czy leśną ścieżkę.

  • Nadmierna ekscytacja meczem finałowym może skończyć się problemami ze zdrowiem

  • Kremy z SPF-em to nie jedyna ochrona przed czerniakiem

  • Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania

  • Eplety - przyszłość transplantologii

  • PAP/Klaudia Torchała

    Do wspinaczki górskiej trzeba się przygotować

    Schodzenie w górach bywa często trudniejsze niż wchodzenie, a szybko zmieniające się warunki mogą zaskoczyć. Ważny jest nie tylko ekwipunek, ale odpowiednie przygotowanie fizyczne i obserwacja samego siebie. Na jakie objawy zwrócić szczególną uwagę podczas wspinaczki – wyjaśnia Agnieszka Wiernik, lekarka medycyny górskiej.

  • Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

  • Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

Serwisy ogólnodostępne PAP