Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”
Zachęcanie do spróbowania alkoholu, narkotyków czy nikotyny przez rówieśników to coś więcej niż niewinne zdania. To presja, pod którą ukrywa się potrzeba akceptacji i przynależności do grupy. Jak z takiej sytuacji wybrnąć – radzą eksperci Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
„»Tylko spróbuj«, »przecież od jednego nic ci nie będzie«, »wszyscy piją«, »nie bądź dzieckiem« – presja rówieśnicza rzadko wygląda jak otwarty przymus. Częściej przybiera formę żartu, zachęty albo próby przekonania, że sięgnięcie po substancje jest czymś normalnym i potrzebnym, żeby być częścią grup” – zwracają uwagę eksperci Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU).
Dr n. med. Bogusława Bukowska, dyrektorka KCPU zaznacza, że dla nastolatka pozostawanie częścią grupy rówieśniczej jest niezwykle istotne.
„Dlatego młody człowiek może zgodzić się na coś, czego sam wcześniej nie planował i czego tak naprawdę nie chce” – dodaje.
Jednocześnie zwraca uwagę, że nie wystarczy rozmowa o szkodliwości substancjach psychoaktywnych, ale również o tym, jak osoba może zachować się, gdy czuje presję rówieśniczą.
„Młodzi ludzie powinni wiedzieć, że mają prawo odmówić i że odmowa nie wymaga usprawiedliwiania się” – podkreśla dr Bukowska.
Taką sytuację można sobie przećwiczyć. Przygotować różne scenariusze. Po drugiej stronie może pojawić się przecież śmiech czy zarzut, że ktoś się boi spróbować alkoholu, papierosa, narkotyku. Eksperci KCPU podkreślają, że nie zawsze trzeba wdawać się w dyskusję i tłumaczyć, dlaczego odmawiamy.
„Czasem wystarczy krótkie »nie, dzięki», zmiana tematu, odejście z miejsca, w którym pojawia się presja, albo kontakt z osobą, której młody człowiek ufa. Ważne jest także, aby nastolatek wiedział, że może poprosić dorosłego o pomoc, jeśli znajdzie się w sytuacji, z której trudno mu samodzielnie wyjść” – wyjaśniają.
Badanie „Młodzież 2025” zrealizowane przez Fundację Centrum Badania Opinii Społecznej na zlecenie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom pokazało, że wśród osób w wieku 18 i 19 lat niemalże połowa (49 proc.) wypiła co najmniej raz piwo w ciągu 30 dni poprzedzających badanie. Po wódkę i inne mocne alkohole sięgnęło jeszcze więcej – 53 proc. badanych, a wina napił się co czwarty nastolatek (25 proc.). Co najmniej raz upiło się w tym czasie 40 proc. badanych, a 7 proc. co najmniej trzy razy.
oprac. Klaudia Torchała