Lęk przed maturą

Przed maturzystami nie tylko egzamin dojrzałości, ale też wyzwanie, by poradzić sobie z lękiem, który często takim wydarzeniom towarzyszy. Jego odczuwanie jest czymś naturalnym. Niedobrze byłoby jednak, gdyby paraliżował i ograniczał zdolności poznawcze. Są sposoby, by stres maturalny zmniejszyć.*

Adobe Stock
Adobe Stock

Lęk to emocja, która pojawia się w odpowiedzi na wyimaginowane zagrożenia, które nasza wyobraźnia przekształca w coś przerażającego. To nie strach przed realnym zagrożeniem, ale obawa przed tym, co może się zdarzyć” – wyjaśnia Ewa Niewola, psycholożka Poradni Zdrowia Psychicznego Harmonia Grupy Lux Med, prowadząca także podcast wideo „Harmonia – Twoja bezpieczna przystań”.

Jeśli zrozumiemy, że to, co czujemy przed istotnymi wydarzeniami w życiu, jest reakcją na wyobrażenie, a nie faktyczne zagrożenie, będzie być może łatwiej przebrnąć przez takie momenty. Lęk zatem nie jest wcale synonimem strachu, bo ten jest fizjologiczną reakcją na zagrożenie. Pozwala nam w trudnym momentach przetrwać – ratować się ucieczką, zmobilizować siły, których – wydawać by się mogło – wcale nigdy nie mieliśmy.

„(Strach) od lęku różni się głównie tym, że jest proporcjonalny w stosunku do niebezpieczeństwa. Gdy się boimy, nasz organizm mobilizuje się do walki lub ucieczki. Serce bije szybciej, oddech jest szybszy i płytszy, rozszerzają się źrenice (stąd powiedzenie „strach ma wielkie oczy”), a we krwi rośnie poziom glukozy, która jest dla organizmu paliwem” – tłumaczy Agnieszka Gostyńska, specjalistka psychologii klinicznej, psychoterapeutka i ekspertka Kliniki Uniwersytetu SWPS.

W kontekście matury warto wiedzieć, że umiarkowany lęk może motywować. Aby jednak nie storpedował wcześniejszego wysiłku edukacyjnego, nie pozostawił z pustką w głowie i pozwolił skoncentrować się na zadaniach, można wykorzystać cztery sposoby na jego redukcję, o których wspomina psycholożka Ewa Niewola:

•    Zatrzymaj się i rozpoznaj swoje emocje. Uświadom sobie, co czujesz

„Zamiast uciekać przed tym, co czujesz, zatrzymaj się i nazwij emocje. Czy to lęk, smutek, ekscytacja?”

•    Świadomie oddychaj – to pozwala opanować stres

„Skup się na głębokim oddechu, weź wdech przez nos i powoli wydychaj powietrze ustami”. 

•    Wyobraź sobie spokojne miejsce – to rozluźnia

„Zamknij oczy i wyobraź sobie przestrzeń, która kojarzy się z relaksem, np. plażę, las czy ogród. Im więcej szczegółów sobie wyobrazisz, tym bardziej skuteczne będzie to ćwiczenie”.

•    Rozmawiaj z osobami, które wspierają

„Otaczaj się wspierającymi osobami i dziel się swoimi obawami. Rozmowa z bliskimi może pomóc obniżyć poziom stresu maturalnego”.

Te kilka ostatnich dni do matury wykorzystaj, by się rozluźnić. Wyśpij się, posłuchaj ulubionej muzyki, obejrzyj dobry film, wyjdź na spacer. Po prostu odpocznij i nabierz sił witalnych. Za dużo o niej nie myśl.

 * tekst z maja 2025 r.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Piotr Wittman

    Kalistenika – sposób na formę

    Kalistenika jeszcze niedawno kojarzyła się głównie z wojskowym drylem, gimnastyką na szkolnych boiskach albo efektownymi figurami wykonywanymi przez sportowców na drążkach. Dziś przeżywa prawdziwy renesans. W internecie miliony osób oglądają treningi z wykorzystaniem ciężaru własnego ciała, a specjaliści od aktywności fizycznej coraz częściej podkreślają, że nie zawsze potrzeba skomplikowanych urządzeń, aby skutecznie wzmacniać organizm.

  • Nastolatki stresują się bardziej niż dorośli

    Nastolatki reagują na stres silniej niż osoby dorosłe i dłużej są narażone na jego negatywne skutki. To efekt niedojrzałości sieci neuronalnych odpowiedzialnych za regulację emocji.

  • PAP/Łukasz Ogrodowczyk

    Alkohol to nie najlepszy sposób na poprawę nastroju

    Wiele osób sięga po alkohol, chcąc poprawić sobie nastrój lub by uporać się z lękiem. To błąd, bo choć etanol początkowo stymuluje wydzielanie dopaminy i działa przeciwlękowo, to w miarę jego metabolizowania mózg staje się bardziej podatny na stres i stany depresyjne.

  • AdobeStock

    Wakacje to nie wyścig z czasem

    Współczesne podróże często zamieniają się w wyścig z czasem – szczegółowe listy miejsc, zaplanowane dni i chęć, by zobaczyć jak najwięcej. Zamiast czuć się wypoczętym, po urlopie jesteśmy wyczerpani, nawet gdy byliśmy w miejscu, które powinno sprzyjać odpoczynkowi. Łatwo w ten sposób stracić to, co najcenniejsze: spontaniczne chwile, ciszę, lokalną atmosferę i poczucie bycia naprawdę obecnym.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Fart walk, czyli o TikTokowych trendach zdrowotnych

    Nie każdy trend z TikToka jest zły. Wśród filmików promujących skrajne diety, cudowne suplementy i szybkie sposoby na odchudzanie pojawiają się także pomysły, które mogą realnie wspierać zdrowie. Jednym z nich jest „fart walk” – krótki spacer po posiłku. Choć nazwa budzi uśmiech, kryje się za nią prosta aktywność, która może poprawiać trawienie, pracę jelit i pomagać w kontroli poziomu cukru we krwi. O tym, które trendy zdrowotne z mediów społecznościowych warto wprowadzić w życie, a których lepiej unikać, mówi dietetyczka Roksana Środa.

  • Wazopresyna – hormon przetrwania

  • Nużeńce i my

  • Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

  • suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

  • Adobe Stock

    Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

    Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie semaglutydu – analogu ludzkiego hormonu GLP-1 – w postaci doustnej do leczenia choroby otyłościowej. Od pewnego czasu jest już stosowany w terapii cukrzycy typu 2, chociaż jego refundacja obejmuje wyłącznie określone grupy pacjentów. To niewątpliwie kolejny ważny krok w leczeniu choroby otyłościowej. Na refundację w tym wskazaniu pacjenci prawdopodobnie będą jednak musieli jeszcze poczekać – zaznacza dr hab. n. med. Karolina Kędzierska-Kapuza, specjalistka diabetologii i nefrologii, zajmująca się również leczeniem choroby otyłościowej.

  • Farmakoterapia na walizkach

  • Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

Serwisy ogólnodostępne PAP