Wypalenie zawodowe to dotkliwy i częsty problem lekarzy

Na zespół wypalenia zawodowego narażone są bardziej niektóre grupy profesjonalistów. Jedną z nich są lekarze, co z kolei nie jest dobrą wiadomością dla pacjentów. Dlaczego tak się dzieje, co sprzyja rozwojowi wypalenia zawodowego, jak można temu przeciwdziałać, mówiono na konferencji „Zespół wypalenia zawodowego w świecie lekarzy”. Obejrzyj.

Fot. Kadr z zapisu wideo konferencji
Fot. Kadr z zapisu wideo konferencji

Zespół wypalenia zawodowego to przewlekły stres w pracy, któremu nie udało się skutecznie zaradzić. Charakteryzuje się uczuciem wyczerpania, brakiem energii, zwiększonym dystansem do pracy oraz brakiem poczucia sprawczości. Jak wskazywała dr Mariola Kosowicz, kierownik Poradni Zdrowia Psychicznego w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Instytucie Badawczym w Warszawie, niebezpieczną cechą towarzyszącą wypaleniu zawodowemu jest cynizm.

Skala zjawiska nie jest dobrze poznana; niektóre amerykańskie badania sugerują, że zespół wypalenia zawodowego to problem jednego na trzech lekarzy.

Dr Kosowicz zwracała uwagę, że lekarze są szczególnie narażeni na wypalenie zawodowe z racji tego, że często stykają się z sytuacjami granicznymi dla ludzkiej istoty (ciężkie choroby, śmierć) i są dodatkowo bardzo obciążeni pracą. Jednocześnie podkreśliła, że jednym z najistotniejszych czynników ryzyka są cechy osobowościowe, np. poziom neurotyzmu. Pacjenci siłą rzeczy są także ofiarami wypalenia zawodowego lekarzy - w tym stanie nie jest możliwa poprawna komunikacja, a co za tym idzie - prawidłowe lecznie.

Dr Mariusz Borkowski, lekarz i dyrektor marketingu i public relations, Polfa Tarchomin S.A. zwrócił uwagę, że studia medyczne w niedostateczny sposób przygotowują do radzenia sobie w trudnych sytuacjach przeciążenia. Podkreślił, że TZF Polfa stara się odpowiadać na te potrzeby lekarzy.

18 października odbędzie się konferencję dla tej grupy zawodowej, która będzie transmitowana na platformie Tzf.health. Tematem spotkania będzie właśnie wypalenie zawodowe, można będzie uzyskać praktyczne porady, jak radzić sobie ze stresem. W trakcie wydarzenia będą się wypowiadać eksperci - dr Mariola Kosowicz, dr Joanna Różyńska, bioetyk z Centrum Bioetyki i Bioprawa WF UW oraz prof. Leszek Czupryniak, diabetolog, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Autorka

Justyna Wojteczek

Justyna Wojteczek - Pracę dziennikarską rozpoczęła w Polskiej Agencji Prasowej w latach 90-tych. Związana z redakcją społeczną i zagraniczną. Zajmowała się szeroko rozumianą tematyką społeczną m.in. zdrowiem, a także polityką międzynarodową, również w Brukseli. Była też m.in. redaktor naczelną Medical Tribune, a później także redaktor prowadzącą Serwis Zdrowie. Obecnie pełni funkcję zastępczyni redaktora naczelnego PAP. Jest autorką książki o znanym hematologu prof. Wiesławie Jędrzejczaku.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Źródło: PAP/EPA

    Płacz to u sportowca emocjonalny reset

    Po dramatycznym i wyczerpującym meczu pierwszej rundy Wimbledonu z Taylor Townsend Iga Świątek zakryła twarz ręcznikiem i rozpłakała się. Jej reakcja wywołała w internecie lawinę komentarzy: od słów wsparcia po krytykę. Tymczasem płacz po ważnym występie (zwycięskim czy przegranym) to dla sportowca kluczowy element higieny psychicznej.

  • Adobe Stock

    Kompulsja: uwięzieni w nawyku

    Myjemy ręce po raz kolejny, sprawdzamy zamki w drzwiach jeszcze raz, liczymy w myślach do „bezpiecznej” liczby. Dla jednych to drobny nawyk, dla innych – codzienny przymus, który przejmuje kontrolę nad życiem. Czym naprawdę jest kompulsja i skąd się bierze?

  • PAP/Jacek Turczyk

    Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

    U blisko 5 proc. populacji wytwarzane przez inne osoby naturalne dźwięki, takie jak odchrząkiwanie, odgłosy jedzenia, głośniejsze oddychanie czy pociąganie nosem powodują złość, czasami nawet wściekłość. Tak objawia się mizofonia – znana od ok. dwóch dekad i nadal nie do końca rozumiana przypadłość. Dotkniętym nią osobom z pomocą przychodzi głównie terapia poznawczo-behawioralna.

  • PAP/Adam Warżawa

    Co dzieje się z ciałem podczas oglądania meczów MŚ w środku nocy?

    Wiele osób zarywa noce, aby obejrzeć Mistrzostwa Świata FIFA 2026 – według ekspertów można stracić nawet 275 godzin snu z powodu meczów rozgrywanych późno w nocy, a często towarzyszyć temu będzie mnóstwo adrenaliny i emocji. Lekarze ostrzegają, że częste nieprzespane noce, stres, nadmierne spożycie kofeiny i niezdrowe przekąski mogą wpływać na samopoczucie zarówno fizyczne, jak i psychiczne, zwłaszcza u osób z chorobami przewlekłymi.

NAJNOWSZE

  • PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Eplety - przyszłość transplantologii

    Przeszczepiony narząd może być idealnie dopasowany pod względem grupy krwi, a nawet wykazywać dużą zgodność genetyczną z biorcą – i mimo to zostać zaatakowany przez układ odpornościowy. Dlaczego? Bo o losie przeszczepu mogą decydować różnice z pozoru błahe, ukryte w najmniejszych fragmentach cząsteczek HLA. Te fragmenty nazywają się epletami i właśnie one otwierają nowy rozdział w historii transplantologii.

  • Badanie: siedzimy nie tylko w pracy, stąd często bóle szyjne i lędźwiowe kręgosłupa

  • Cyklosporoza, czyli „wybuchowa biegunka"

  • Różnorodność seksualna to wiele wyzwań

  • Moda na reformery

  • AdobeStock

    Po powrocie z urlopu spuść wodę z kranu

    Po dłuższej nieobecności, gdy woda w domowej instalacji stała bez ruchu, może dojść do jej wtórnego skażenia. Dlatego zanim skorzystamy z prysznica czy, tym bardziej – z wody do picia, trzeba ją spuścić. To ważne, bo stojąca woda może sprzyjać rozwojowi Legionelli i innych bakterii, a nawet zakażeniu ołowiem.

  • Uwaga – długie siedzenie sprzyja nowotworom

  • (Neuro)radiologia płodowa – zaawansowana metoda diagnostyczna

Serwisy ogólnodostępne PAP