21 udowodnionych korzyści z ruchu

Każdy z nas słyszał hasła w stylu: ruch to zdrowie albo w zdrowym ciele zdrowy duch. Tylko co to konkretnie znaczy? Przedstawiamy 21 najważniejszych, potwierdzonych naukowo korzyści z regularnej aktywności fizycznej.

Uprawianie sportu/Fot. PAP/M. Kmieciński
Uprawianie sportu/Fot. PAP/M. Kmieciński

Wraz z postępem nauki w dziedzinie fizjologii i medycyny, cały czas przybywa dowodów na to, że ludzie aktywni fizycznie są zdrowsi i żyją dłużej, w porównaniu do osób prowadzących siedzący tryb życia. Dlatego coraz więcej ekspertów od zdrowia publicznego nawołuje lekarzy do rutynowego przepisywania swoim pacjentom różnych form ruchu - niejako „na receptę”, obok przepisywanych farmaceutyków i innych metod terapeutycznych.  

Jaka aktywność fizyczna dobra dla zdrowia?

Aby móc cieszyć się prozdrowotnymi efektami ruchu nie trzeba wcale uprawiać go w wymiarze sportowym, wyczynowym. Wystarczy do tego umiarkowana, lecz co najważniejsze, regularna aktywność fizyczna, taka jak choćby codzienne maszerowanie. Słynne badanie The Harvard Nurses Health Study, analizujące zwyczaje ponad 200 tys. kobiet na przestrzeni 30 lat, wykazało, że już 30 minut marszu dziennie zmniejsza ryzyko rozwoju chorób serca, udaru mózgu i cukrzycy o 30-40 proc., a raka piersi o 20-30 proc. Z innych dużych badań populacyjnych, wynika, że 30 minut spacerowania dziennie przez 5 dni w tygodniu wydłuża życie średnio o 3,5 roku. 

Argumentów zachęcających do podejmowania regularnej aktywności jest jednak dużo więcej. Poniżej w formie infografiki przedstawiamy 21 najlepiej przebadanych i udokumentowanych efektów zdrowotnych ruchu. 

Jakie korzyści daje ruch/Infografika PAP/Serwis <a href=Zdrowie" data-entity-type="file" data-entity-uuid="a4690048-f0ee-48e7-8375-7416c031979c" src="/sites/default/files/inline-images/Ruch_wydluza_zycie_i_leczy.png">


Specjaliści Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w ramach zdrowego stylu życia zalecają, aby tygodniowo podejmować co najmniej 150 minut wysiłku aerobowego o umiarkowanej intensywności albo zamiennie 75 minut ćwiczeń o dużej intensywności. Są to jednak normy dla ludzi zdrowych. W przypadku osób chorych, adekwatną ilość, intensywnosć i formę ruchu należy skonsultować z lekarzem. 

Z danych opublikowanych niedawno w The Lancet Global Health wynika, że blisko jedna trzecia dorosłych na świecie (28 proc.) rusza się zdecydowanie za mało (zaliczane są do nieaktywnych fizycznie). W tym kontekście warto przypomnieć, że WHO traktuje siedzący tryb życia jako jeden z pięciu najważniejszych czynników ryzyka rozwoju niezakaźnych chorób przewlekłych (tzw. chorób cywilizacyjnych, w tym m.in. chorób układu krążenia, chorób metabolicznych i nowotworów). 

Więcej informacji na temat zalecanej przez ekspertów dawki oraz formy ruchu, w zależności od wieku, znajdziesz TU. 

Autor

Wiktor Szczepaniak

Wiktor Szczepaniak - Doświadczony dziennikarz, redaktor i specjalista ds. komunikacji społecznej. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował m.in. w Polskiej Agencji Prasowej, Pulsie Biznesu, Instytucie Żywności i Żywienia, Instytucie Psychiatrii i Neurologii oraz w Głównym Inspektoracie Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Specjalizuje się w tematach związanych z żywnością i żywieniem, zdrowiem publicznym, profilaktyką zdrowotną, medycyną stylu życia, psychologią, neuroróżnorodnością, nauką i edukacją.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

Źródła

Instytut Kardiologii - materiały prezentowane podczas międzynarodowej konferencji pt. „Best practices in NCD prevention and health promotion”, zorganizowanej w ramach programu CINDI WHO, pod patronatem Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020. 

Materiały informacyjne organizacji Exercise is Medicine Poland.
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • zdj. PAP/	Łukasz Gągulski

    Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

    Samymi mięśniami nie zbudujesz trwałej formy. Jeśli ignorujesz rozciąganie i regenerację, twoje ciało szybko zacznie stawiać opór. Elastyczność i mądry relaks to sposób na zachowanie mobilności, która chroni przed kontuzjami i daje swobodę ruchu w każdym wieku.

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

  • Adobe Stock

    Aktywny kanapowiec – nie chodzi tylko o ćwiczenia

    Siedzenie przez wiele godzin może szkodzić nawet osobom aktywnym fizycznie. To, że grafik obejmuje nawet kilka treningów w tygodniu, ale potem nie wstajemy od biurka albo z kanapy może ograniczać pozytywne efekty płynące z ćwiczeń. Naukowcy wciąż badają te zależności, ale dalecy są od jednoznacznego wskazania liczby godzin, która „zaczyna już szkodzić”.

  • AdobeStock

    Osiem dobrych powodów, by więcej chodzić

    „Proszę codziennie zrobić o tysiąc kroków więcej” – takie zalecenie możemy usłyszeć od lekarza. Prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego prof. Maciej Banach zapowiada, że konkretna liczba kroków znajdzie się w zaleceniach dotyczących niefarmakologicznego postępowania u pacjentów z zaburzeniami lipidowymi. Jak pokazują najnowsze badania, nie trzeba od razu osiągać 10 tys. kroków dziennie. Już niewielkie zwiększenie codziennej aktywności wiąże się z korzyściami dla układu krążenia i metabolizmu, a także z niższym ryzykiem depresji, demencji i przedwczesnego zgonu.

NAJNOWSZE

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP