Zanim kupisz przeczytaj skład

W 2023 roku do GIS zgłoszono ponad 26 tys. nowych suplementów. "Tymczasem z raportu UOKiK i danych z Głównego Inspektoratu Sanitarnego wynika, że nie wszystkie produkty zawierają deklarowane substancje w odpowiednich dawkach. Dlatego studenci farmacji postanowili zaanagażować się w kampanię edukacyjną" - mówi mgr farmacji Artur Chojnacki Przewodniczący PTSF.

AdobeStock
AdobeStock

Polacy bardzo lubią suplementy – z danych PMR wynika, że wartość rynku przekroczyła 7 miliardów złotych. Co w tym złego?

Fakt, że Polacy coraz chętniej sięgają po suplementy, sam w sobie nie jest problemem – to dowód rosnącej troski o zdrowie. Problem zaczyna się wtedy, gdy decyzje zakupowe podejmujemy pod wpływem reklamy, a nie wiedzy. Suplementacja nie powinna być modą, tylko elementem profilaktyki – dlatego powinna być świadoma i oparta na rzetelnej informacji. W dynamicznie rosnącym rynku łatwo o nieprzemyślane wybory, zwłaszcza gdy brakuje umiejętności analizowania składu.

W 2023 roku do GIS zgłoszono ponad 26 tysięcy nowych suplementów. Jakie są główne „grzechy” przemysłu suplementacyjnego?

Główne wyzwania to brak standaryzacji, zbyt luźna kontrola jakości oraz marketing wyprzedzający merytorykę. Raporty UOKiK i GIS pokazują, że nie wszystkie suplementy zawierają deklarowane substancje w odpowiednich ilościach. Konsument często nie ma narzędzi, by to zweryfikować. Przy tak dużym napływie nowych produktów konsument ma prawo czuć się zagubiony. Dlatego konieczna jest edukacja i rozwijanie umiejętności świadomego wyboru – opartego na faktach, a nie marketingowych hasłach.

Rusza kampania „Patrz na skład”. Dlaczego to takie ważne?

Bo w świecie, w którym suplementy reklamowane są jak kosmetyki czy napoje energetyczne, brakuje miejsca na rzetelną informację. „Patrz na skład” to kampania edukacyjna zainicjowana przez Biowen i współtworzona z Polskim Towarzystwem Studentów Farmacji – właśnie po to, by tę lukę wypełnić. Skupiamy się na podstawach: jak czytać etykietę, na co zwrócić uwagę, jakie substancje rzeczywiście mają znaczenie. Zamiast promować konkretne preparaty, promujemy postawę świadomego wyboru. Tylko tak suplementacja może rzeczywiście wspierać zdrowie.

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Suplementy? Tak, ale pod kontrolą specjalisty!

Mądrze dobrane suplementy mogą wspomóc leczenie wielu chorób. Ale nie należy ich zażywać na własną rękę – konieczne jest wsparcie specjalisty: lekarza lub dietetyka. W przeciwnym razie można sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc.

Jaka będzie rola Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji w kampanii?

Planujemy wspólne działania o charakterze zarówno edukacyjnym, jak i praktycznym. Członkowie Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji będą angażować się w kampanię w mediach społecznościowych oraz prowadzić aktywności w przestrzeni publicznej. Szczególny potencjał widzimy w ogólnopolskiej akcji „Skonsultuj z farmaceutą” – opartej na bezpłatnych poradach i rozmowach z przyszłymi farmaceutami. To realna szansa, by rozwiać wątpliwości dotyczące suplementów – w atmosferze zaufania, nie sprzedaży. To także doskonały przykład na to, jak wiedza i zaangażowanie młodych specjalistów mogą mieć bezpośredni wpływ na zdrowie publiczne. Co dla nas ważne, inicjatorem kampanii „Patrz na skład” jest marka Biowen, która od początku swojej działalności promuje przejrzystość składu i odpowiedzialną suplementację – wartości spójne z naszym podejściem do edukacji zdrowotnej.

Ekspert

arch. własne

mgr farm. Artur Chojnacki - Pracujące w aptece w Szczecinie. Od października 2024 roku pełni funkcję Przewodniczącego Polskiego Towarzystwa Studentów Farmacji, zrzeszającego blisko 1500 członków. Od października 2025 roku będzie wykładowcą na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie, gdzie w Samodzielnej Pracowni Farmacji Społecznej będzie dzielił się swoją wiedzą i praktycznym doświadczeniem, kładąc nacisk na rozwijanie kompetencji niezbędnych w pracy farmaceuty. Zaangażowany w akcje edukacyjne, w tym ogólnopolską - „Skonsultuj z Farmaceutą”, gdzie studenci wykonują podstawowe badania diagnostyczne i zdobywają pierwszy kontakt z pacjentem.

ZOBACZ TEKSTY EKSPERTA

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Pionizacja pacjenta czasem ważniejsza od tabletki

    Pionizacja pacjenta, który był z różnych powodów przykuty do łóżka, to niezwykle istotny proces w dochodzeniu do zdrowia. Wymaga ścisłej współpracy personelu na oddziale szpitalnym, a zaczyna się od drobnych czynności, nie tylko nauki chodu. Często niedoceniana na oddziałach, ale ogranicza powikłania, otwiera drogę m.in. do stymulacji układu nerwowego, ruchowego, krążenia, oddychania, trawiennego i wydalniczego.

  • Adobe Stock

    Chore geny, zdrowy człowiek

    Testy genetyczne stały się powszechnie dostępne, ale wiedza o tym, co naprawdę oznacza wynik badania, wciąż pozostaje ograniczona. Tymczasem nauka pokazuje, że dziedziczenie chorób rzadko bywa jednoznaczne. Ta sama mutacja genetyczna może u jednej osoby pozostać bezobjawowa, a u innej prowadzić do ciężkiej choroby. Nauka coraz lepiej tłumaczy, dlaczego tak się dzieje.

  • Adobe Stock

    Chirurgia odleżyn – niszowy temat

    Leczenie operacyjne pacjentów z odleżynami podejmuje niewiele ośrodków. Pacjent musi być przygotowany do zabiegu m.in. dietą, bo jego organizm jest często wyniszczony, ale też zmotywowany i odpowiednio rehabilitowany po operacji – zaznacza dr n. med. Bartosz Mańkowski z Oddziału Chirurgii Ogólnej i Obrażeń Wielonarządowych z Pododdziałem Oparzeń w Wielospecjalistycznym Szpitalu Miejskim im. J. Strusia w Poznaniu.

  • PAP/Paweł Pawłowski

    Czy masaż naprawdę pomaga ciału?

    Jeśli masaż rzeczywiście wpływa na zdrowie, powinno być to widoczne w badaniach - w hormonach, układzie nerwowym, parametrach zapalnych. Tymczasem wyniki publikowane w czasopismach medycznych są dalekie od jednoznaczności. To, co dla pacjenta jest ulgą, dla naukowca bywa trudne do uchwycenia.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Pionizacja pacjenta czasem ważniejsza od tabletki

    Pionizacja pacjenta, który był z różnych powodów przykuty do łóżka, to niezwykle istotny proces w dochodzeniu do zdrowia. Wymaga ścisłej współpracy personelu na oddziale szpitalnym, a zaczyna się od drobnych czynności, nie tylko nauki chodu. Często niedoceniana na oddziałach, ale ogranicza powikłania, otwiera drogę m.in. do stymulacji układu nerwowego, ruchowego, krążenia, oddychania, trawiennego i wydalniczego.

  • WHO ostrzega przed Ebolą

  • Migrena to nie choroba księżniczek

  • Chirurgia odleżyn – niszowy temat

  • Jeśli doświadczasz przemocy zadzwoń na Niebieską Linię. Otrzymasz realną pomoc.

  • Adobe Stock

    Chore geny, zdrowy człowiek

    Testy genetyczne stały się powszechnie dostępne, ale wiedza o tym, co naprawdę oznacza wynik badania, wciąż pozostaje ograniczona. Tymczasem nauka pokazuje, że dziedziczenie chorób rzadko bywa jednoznaczne. Ta sama mutacja genetyczna może u jednej osoby pozostać bezobjawowa, a u innej prowadzić do ciężkiej choroby. Nauka coraz lepiej tłumaczy, dlaczego tak się dzieje.

  • Zakażenie SARS-CoV-2 w ciąży raczej nie zwiększa ryzyka wad wrodzonych

  • Szczepienie mężczyzn przeciwko wirusowi HPV dwukrotnie zmniejsza ryzyko rozwoju nowotworu głowy i szyi

Serwisy ogólnodostępne PAP