Ministerialny Pilotaż Przeglądów Lekowych wyznaczy standard usług

Przeprowadzenia przeglądów lekowych wymaga umiejętności: zebrania wywiadu i analizy problemów lekowych oraz dobrej współpracy z lekarzem i pacjentem. Farmaceuta posiadający przygotowanie praktyczne sprosta tym zadaniom i wspierać będzie system ochrony zdrowia – przekonuje dr hab. n. med. Agnieszka Neumann-Podczaska, koordynatorka Pilotażowego Programu Przeglądu Lekowego.

Kadr z wideo
Kadr z wideo

Przegląd lekowy to udokumentowany proces, dedykowany pacjentom z wielolekowością. Jego celem jest identyfikacja i rozwiązywanie problemów lekowych pacjentów, współpraca z lekarzem i optymalizacja farmakoterapii najtrudniejszych pacjentów. 

- Aby realizacja tak rozumianej usługi była efektywna i przynosiła realne korzyści dla systemu potrzebne jest praktyczne przygotowanie farmaceutów. Potrzebne są kursy kwalifikacyjne, prowadzone według jednego ogólnopolskiego standardu, które zestawią farmaceutę z pacjentem i lekarzem. Tu nie ma miejsca na powtarzanie treści teoretycznych, które farmaceuci dobrze znają. Tu jest miejsce na  wywiad z pacjentem, trudne decyzje terapeutyczne oraz rozmowę z lekarzem. Farmaceutów nie trzeba uczyć farmakologii czy zasad opieki farmaceutycznej, za to trzeba pokazać im na żywym przykładzie, JAK realizować przeglądy w codziennej praktyce, JAK rozmawiać z lekarzem i pacjentem, aby realnie optymalizować leczenie – mówi dr hab. n. med. prof. Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu Agnieszka Neumann-Podczaska, koordynatorka Pilotażowego Programu Przeglądu Lekowego.

Przegląd lekowy jest świadczeniem, które powinno wspierać proces leczenia pacjenta. Wymaga ścisłej, merytorycznej współpracy z lekarzem, umiejętności zebrania wywiadu, analizy problemów lekowych i przygotowania Indywidualnego Planu Opieki Farmaceutycznej, w tym zaleceń dla pacjenta i rekomendacji dla lekarza. Koordynatorka uważa, że prowadzony obecnie pilotaż pokazuje, jak dużych umiejętności praktycznych wymaga to działanie od farmaceutów. 

- Jako lekarze dostajemy gotową informację z przeglądu lekowego. Informacja musi być syntetyczna i wskazywać najważniejsze dane, tak żeby wspierać optymalizację leczenia, a nie wprowadzać chaos. Według mnie do tego konieczna jest edukacja farmaceutów – przekonuje prof. Katarzyna Wieczorowska-Tobis, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego. - Opieka farmaceutyczna składa się z pacjenta, lekarza i farmaceuty. Farmaceuci wiedzą najwięcej o właściwościach leków i mogą swoją wiedzą wspomóc zarówno lekarza jak i pacjenta – dodaje.

- Aktualnie prowadzony pilotaż przeglądu lekowego zdefiniuje zarówno kształt przyszłego świadczenia zdrowotnego, jak i standard szkolenia i certyfikacji farmaceutów w zakresie przeglądu lekowego. Pierwsze wnioski z trwającej obecnie fazy wykonawczej pilotażu poznamy już w styczniu 2023 roku – informuje Agnieszka Neumann-Podczaska.

Źródło: PAP MediaRoom

 Informacje podpisane źródłem „PAP MediaRoom” są opracowywane przez dziennikarzy PAP we współpracy z firmami lub instytucjami – w ramach umów na obsługę medialną.

ZOBACZ WIĘCEJ

  • PAP/Lech Muszyński

    Szczepienia mogą chronić przed demencją

    Badania wskazują, że różne szczepionki mogą zmniejszać ryzyko rozwoju demencji. Chodzi m.in. o szczepienia przeciwko półpaścowi, tężcowi, błonicy czy pneumokokom. Obserwowany związek może być czymś więcej niż tylko statystyczną zależnością.

  • Zdrowa grasica, niższe ryzyko śmierci

    Im lepiej zachowana grasica, tym mniejsze ryzyko zgonu – wynika z analizy ponad 25 tys. badań tomografii komputerowej. Naukowcy wykorzystali sztuczną inteligencję, by ocenić kondycję tego niewielkiego, ale ważnego dla odporności narządu.

  •  PAP/Art Service

    suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

    Naukowcy szukają biomarkera, który pozwoliłby wcześniej wykrywać biologiczne zużycie organizmu i ryzyko rozwoju wielu chorób przewlekłych. Jednym z najbardziej obiecujących kandydatów jest suPAR – białko związane z aktywacją układu odpornościowego. Jego podwyższone stężenie może wskazywać, że organizm przez lata pozostaje w stanie przewlekłego „alarmu”.

  • AdobeStock

    Skąd się biorą pęcherzyce?

    Pęcherze na skórze zwykle kojarzą się z oparzeniem, otarciem albo infekcją. Tymczasem u części osób ich przyczyną jest niezwykła pomyłka układu odpornościowego. Organizm, który powinien chronić przed bakteriami, wirusami czy komórkami nowotworowymi, zaczyna atakować własne struktury odpowiedzialne za utrzymanie spójności skóry. W efekcie pojawiają się bolesne pęcherze, nadżerki i przewlekły stan zapalny. Choroby te nazywane są autoimmunologicznymi dermatozami pęcherzowymi.

NAJNOWSZE

  • PAP/Paweł Wiktor

    Jagoda niejedno ma imię

    Nie są tak słodkie jak borówki ani tak popularne jak maliny. Za to pod względem zawartości niektórych związków bioaktywnych potrafią zaskoczyć. Poznajmy owoce, które nie trafiają na sklepowe półki.

  • Napięciowy ból głowy: więcej niż stres

  • Urodowe triki z Tik-Toka w ocenie specjalistów

  • Prawdy i mity o komórkach macierzystych

  • Brak urlopu ma konsekwencje dla zdrowia

  • AdobeStock

    Po chorobie nowotworowej można dalej żyć normalnie

    Diagnoza choroby nowotworowej to niemal zawsze jest trauma dla osoby, która ją usłyszy. „Jest czas przed chorobą, czas choroby i życie po niej – do którego wraca się łatwiej lub trudniej. Jeśli przyjmiemy postawę, że choroba jest tylko incydentem, wtedy nie zdominuje całego naszego życia, a wychodzenie z niej będzie łatwiejsze” – mówi prof. Jacek Jassem, onkolog, który sam chorował na raka.

  • Zaćmienie bez tajemnic

  • Nielegalny obrót medycznymi opioidami

Serwisy ogólnodostępne PAP