Czy roboty zastąpią pielęgniarki i opiekunów?

Społeczeństwo się starzeje, a to oznacza, że coraz więcej osób będzie potrzebowało pomocy. To często duży problem dla i tak już nadwerężonej służby zdrowia. Wiele wskazuje na to, że ludźmi coraz częściej będą więc zajmowały się roboty. Potrafią już pomagać pielęgniarkom, dotrzymywać towarzystwa, przypominać o lekach, a nawet oferować prostą pomoc psychologiczną.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

W niektórych belgijskich szpitalach oraz sklepach pojawiły się niedawno mówiące w 53 językach roboty, które sprawdzają, czy ludzie noszą maseczki i wykrywają podwyższoną temperaturę (zobacz wideo). Mogą też odprowadzić potencjalnie chorą osobę w odosobnione, specjalnie do tego przeznaczone miejsce. W ten sposób maszyny dołączyły do walki z COVID-19. „Główną zaletą takiego robota w porównaniu do stacjonarnego terminala, jest to, że może się poruszać, jest w stanie zbliżyć się do ludzi i mówić do nich w ich ojczystym języku” - powiedział prezes konstruującej te urządzenia firmy Zorabots. Roboty trafiły już także do klinik we Francji, Holandii, USA i Rwandzie. 

Roboty pomagają pielęgniarkom i salowym

Roboty mogą wyręczać ludzi w powtarzalnych, na razie stosunkowo prostych czynnościach, mogą też zaoferować większą siłę, nie męczą się, nie skarżą, a także nie boją infekcji. Dlatego coraz częściej różne ich postacie znajdują swoje miejsce w opiece nad chorymi. Na przykład przypominający trochę człowieka Moxi pomaga pracownikom szpitala w prostych pracach. Rozwozi po klinice przeróżne, potrzebne pacjentom czy personelowi przedmioty, dostarcza próbki przeznaczone do badań itp. „Moxi działa w zespole. Jest tutaj, aby zmniejszyć obciążenie pracowników związane z ich zadaniami” - mówi Joshua Tippy, kierownik ds. pielęgniarstwa w Texas Health Presbyterian Hospital Dallas, gdzie wprowadzono robota (zobacz wideo).

Fot. PAP / Wiktor Szczepaniak

Przyszłość medycyny wykuwa się w biobankach

Nieco podobnie działa Tommy, który z kolei regularnie odwiedza leżących w szpitalu pacjentów i z urządzeń  monitorujących ich zdrowie odczytuje ważne informacje, które przekazuje lekarzom. Za pomocą robota pacjenci mogą też komunikować się z personelem szpitala (wideo). Dzięki urządzeniu lekarze czy pielęgniarki mogą m.in. rzadziej stykać się zakaźnie chorymi pacjentami. 

Maszyny mają duże pole do popisu 

Mogą przy tym przybrać różnorodne formy i spełniać rozmaite zadania. Odpowiedniego typu robot może na przykład wyręczyć dwie lub nawet trzy osoby w podtrzymywaniu na bieżni pacjenta z uszkodzonym kręgosłupem i w pomaganiu mu w ćwiczeniach. Inne maszyny mogą podnosić, transportować pacjentów czy pomagać im w kąpieli, monitorować sen. Roboty zakładane na ciało - tzw. egzoszkielety mogą wspierać osoby z ograniczoną sprawnością w chodzeniu i poruszaniu rękami. W mobilności pomogą też zrobotyzowane chodziki, które monitorują otoczenie i wykrywają zagrożenia. 

Robot zaopiekuje się tobą w domu

Ratującą zdrowie i życie pomoc może już zaoferować niewielkie urządzenie, takie jak uśmiechający się do swojego właściciela robocik, którego można postawić na półce. Nazywa się Pillo i wypełnia kilka ważnych zadań. Po pierwsze przypomina o tym, że trzeba wziąć lek i wydaje właściwą tabletkę. Wykorzystuje w tym celu m.in. technikę rozpoznawania twarzy, aby przekazać informację i wydać lekarstwo właściwej osobie. Z jego pomocą można także prowadzić wideorozmowy, co pozwala na szybki kontakt z rodziną czy lekarzem. Pillo przypomina też o wizytach u lekarza, a jeśli się go zapyta, może podać prognozę pogody czy liczbę kalorii smakołyku, które właśnie chcemy zjeść. Pozwala też na to, aby w razie potrzeby błyskawicznie wezwać pogotowie (zobacz wideo). 

Przymilna maszyna poprawia nastrój

Cybernetyczni kompani mogą też przypominać zwierzęta, jak np. japoński Paro. Pluszowy robot wygląda jak foka. Kiedy się do niego mówi lub go dotyka, wydaje podobne jak foka dźwięki, mruży swoje czarne oczy i porusza futrzastymi płetwami. Niedawno zespół z Ben-Gurion University doniósł, że bliski kontakt z elektroniczną foką poprawia nastrój, redukuje stres i zmniejsza ból. „Nasze wyniki wskazują na nowe strategie radzenia sobie z bólem i poprawy samopoczucia. Szczególnie potrzebne to jest teraz, kiedy dla zdrowia publicznego kluczowy jest społeczny dystans” - podkreśla dr Levy-Tzedek, autor badania opisanego latem na łamach „Scientific Reports”.

Cyfrowa terapia wspomaga psychikę

Być może roboty będą czasami wyręczać nawet psychologów - na początek, w prostych sprawach. Wskazują na to wyniki eksperymentu przeprowadzonego na University of Plymouth. Mały humanoidalny robocik Nao, według specjalnie zaprojektowanego skryptu prowadził z uczestnikami rozmowę motywacyjną (MI - ang. motivational interview). To technika, w której terapeuta zachęca klienta do rozmowy o swoich planach i wątpliwościach odnośnie realizacji jakiegoś celu. W tym przypadku ochotnicy chcieli zwiększyć czas poświęcany na sport.

Fot. PAP

Sprawdź ryzyko choroby przez telefon

Czy wiesz, jakie masz ryzyko zachorowania na raka? A może jesteś w ciąży i zmagasz się z cukrzycą? Są aplikacje mobilne, które oszacują zagrożenie, pomogą dobrać dietę i przypomną o badaniach – specjalnie dla Ciebie.

„Jesteśmy mile zaskoczeni tym, jak łatwo uczestnicy zaadaptowali się do nietypowego przeżycia, jakim jest rozmowa z robotem o własnym stylu życia” - opowiada autorka badania, prof. Jackie Andrade. „Co więcej, ochotnicy postrzegali interakcję z robotem jako przyjemną, interesującą i pomocną. Za szczególnie przydatne uznali słyszenie, jak sami głośno mówią o swoim zachowaniu. Podobało im się też, że robot nie przerywał. Sugeruje to, że ten nowy rodzaj interwencji ma przewagę nad innymi prowadzonymi z pomocą technologii rodzajami MI” - dodaje badaczka. Uczestnicy doświadczenia wysoce cenili sobie również nieoceniające podejście robota. 

Seniorzy są otwarci na na roboty

Pozostaje pytanie, czy ludzie będą chcieli, aby zajmowały się nimi maszyny? Okazuje się, że to całkiem możliwe. Niedawne, niewielkie badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Friedricha Schillera w Jenie wskazało np. na pozytywne nastawienie ludzi starszych do robotów. 30 osób w wieku ok. 70 lat oraz taka sama grupa 20-latków w ramach eksperymentu oglądało filmy z robotami różnego typu. Potem odpowiadali na pytanie, czy postrzegali oglądane urządzenia jako przyjazne czy zagrażające i czy mogliby sobie wyobrazić takiego robota w roli swojego towarzysza.

„W czasie tych testów, starsi uczestnicy wyraźnie pozytywnie oceniali maszyny i byli nawet bardziej otwarci w tym obszarze niż osoby z młodszej grupy” - donosi organizator eksperymentu prof. Stefan Schweinberger. Jednocześnie ochotnicy lepiej oceniali roboty, które bardziej przypominały ludzi. Kto wie, może więc w niedługim czasie pielęgniarkę, opiekuna a może nawet psychologa na dobre zaczną zastępować roboty.

Marek Matacz, dla zdrowie.pap.pl 

Źródła:

Doniesienie prasowe na temat robotów wprowadzanych w Belgii i innych krajach z powodu Covid-19

Witryna Robotic Care Devices Portal

Doniesienie prasowe na temat badania z robotem Paro

Doniesienie prasowe na temat pomocy psychologicznej udzielanej za pośrednictwem robota

Doniesienie prasowe opisujące badanie reakcji na roboty osób w różnym wieku

Autor

Marek Matacz

Marek Matacz - Od ponad 15 lat pisze o medycynie, nauce i nowych technologiach. Jego publikacje znalazły się w znanych miesięcznikach, tygodnikach i serwisach internetowych. Od ponad pięciu lat współpracuje serwisem "Zdrowie" oraz serwisem naukowym Polskiej Agencji Prasowej. Absolwent Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

NAJNOWSZE

  • PAP/Marcin Bielecki

    Najbezpieczniejszy wybór kobiet planujących ciążę i w ciąży – trzy razy zero

    Kobiety w ciąży lub planujące ciążę nie powinny pić alkoholu, by ochronić dziecko przed Spektrum Płodowych Zaburzeń Alkoholowych (FASD). Przyszłe matki musi obowiązywać zasada trzech zero: całkowita abstynencja, bez żadnych wyjątków dla jakiegoś rodzaju alkoholu i to przez całą ciążę oraz w okresie jej planowania.

  • Upływa 60 lat od udanego przeszczepu nerki w Polsce

    Patronat Serwisu Zdrowie
  • Sen w okresie menopauzy

  • Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu widać w danych?

  • Kieliszek wina do kolacji – dziecko uczy się wzorca picia

  • PAP/Tytus Żmijewski

    Prezerwatywy to nie tylko antykoncepcja

    Powszechne jest przekonanie, że infekcje przenoszone drogą płciową (STI) dotyczą tylko młodych dorosłych. W rzeczywistości wskaźniki chorób przenoszonych drogą płciową rosną wśród osób w wieku 50 lat i starszych. Najnowsze dane dotyczące zdrowia publicznego wskazują na stały wzrost liczby diagnoz w tej grupie wiekowej.

  • Słowa, zachowanie, ślady na ciele – lekarzu, reaguj na przemoc domową

  • Niektóre konserwanty mogą wiązać się z większym ryzykiem chorób

Serwisy ogólnodostępne PAP