-
Wzrok można (i warto) badać nawet u niemowląt i małych dzieci
Rozpoznanie wady wzroku u małych dzieci stanowi nie lada wyzwanie – niemowlę nie powie nam, że widzi nieostro lub że ma problemy ze wzrokiem. Adaptuje się do istniejących warunków i uczy się funkcjonować z takim widzeniem, jakie ma, dlatego często rodzice zauważają problem dopiero, gdy wada wzroku u dziecka jest już zaawansowana.
-
Jaskra – czynniki ryzyka i diagnoza
Jaskra jest nieuleczalną chorobą oczu. Postępuje powoli. Nieleczona nieuchronnie prowadzi do zaniku nerwu wzrokowego, wyjaśnia prof. Iwona Grabska-Liberek, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. Wymienia także czynniki ryzyka oraz badania, które przeprowadza się, by chorobę zdiagnozować.
-
Sprawdź, czy nie tracisz wzroku – prosty test
Zwyrodnienie plamki żółtej (AMD) to jedna z najważniejszych chorób, z którymi boryka się okulistyka i najczęstsza przyczyną utraty wzroku w krajach rozwiniętych. Dla lekarzy to wyzwanie, bo pacjenci często zgłaszają się zbyt późno, a wystarczy wykonać prosty test – podkreśla prof. dr hab. n. med. Sławomir Teper, okulista, chirurg witreoretinalny ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
-
Jak często używać kropel nawilżających do oczu?
Wyschnięte oczy, uczucie ziarenek piasku pod powiekami? Czy krople do oczu są w takich sytuacjach wskazane? – wyjaśnia prof. Sławomir Teper, okulista, chirurg witreoretinalny z SUM.
-
Krótkowzroczność u dzieci coraz większa i powszechniejsza
Krótkowzroczność to najczęściej diagnozowana wada wzroku u dzieci. Nie można jej wyleczyć, ale można zahamować jej postęp. Jak? Chociażby przebywając często w naturalnym świetle dziennym i patrząc hen przed siebie. Nie można skupiać się przez większość dnia na ekranie, w zeszycie czy książce. To rozleniwia, a oczy lenistwa nie lubią.
NAJNOWSZE
-
Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu
W Polsce mamy wystarczająco dużo położnych. Wyzwaniem jest jednak brak równomiernej opieki nad pacjentkami, niewystarczające wykorzystanie kompetencji w obliczu spadku liczby porodówek i urodzeń. Położne nie chcą ograniczać pracy jedynie do sal porodowych, ale towarzyszyć kobietom na każdym etapie życia, wspierać edukację zdrowotną, planowanie rodziny, dbać o profilaktykę – i pozostać odrębnym zawodem.
-
Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny
-
Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu
-
Sosna, która leczy
-
Wizyta w gabinecie – jak pokonać lęk