-
Nieleczona jaskra odbiera wzrok
W terapii jaskry, bez względu na stosowaną u pacjenta metodę, chodzi o to, by jak najdłużej utrzymać prawidłową ostrość wzroku. Nieleczona jaskra nieuchronnie prowadzi do ślepoty – ostrzega prof. Iwona Grabska-Liberek, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.
-
Duże oczy u dzieci to nie zawsze tylko uroda
Duże oczy u dzieci, obok łzawienia, kurczu powiek i światłowstrętu mogą wskazywać na jaskrę. To choroba, którą u małych pacjentów leczy się głównie chirurgicznie. Uszkodzenie nerwu wzrokowego to nieodwracalny proces. Dlatego im szybciej wykryje się chorobę, tym większe szanse na zachowanie dobrej ostrości wzroku i spowolnienie ograniczania pola widzenia – wyjaśnia dr hab. n.med. Wojciech Hautz, kierownik Kliniki Okulistyki, „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka”.
-
Nikt nie odda wzroku skradzionego przez jaskrę
Jaskry nie można wyleczyć. Kradnie nam wzrok i wcale nie jest przypisana starości. Nowe okulary na nosie, po badaniu jedynie ostrości widzenia, nie świadczą o tym, że na dnie oka nie czai się ta podstępna choroba, którą ma około milion Polaków, a połowa z nich o tym nie wie. O diagnostyce i leczeniu jaskry opowiada prof. dr hab. n. med. Iwona Grabska-Liberek, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego.
-
Jaskra – cichy złodziej wzroku
To podstępna choroba, a stawka za jej zlekceważenie wysoka – utrata wzroku. Można ją wcześnie wykryć i uniknąć tragicznego scenariusza. 11 marca zaczyna się akcja, dzięki której przez tydzień bezpłatnie można zbadać wzrok w 64 gabinetach w 38 polskich miastach.
NAJNOWSZE
-
Nadmierna ekscytacja meczem finałowym może skończyć się problemami ze zdrowiem
W ten weekend czeka nas finałowy mecz w tegorocznych Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej, a to najczęściej bardzo emocjonujące wydarzenie: gole, faule i nieudane akcje niejednokrotnie powodują skrajne emocje. Dla niektórych może to stanowić wręcz zagrożenie zdrowia.
-
Kremy z SPF-em to nie jedyna ochrona przed czerniakiem
-
Eplety - przyszłość transplantologii
-
Badanie: siedzimy nie tylko w pracy, stąd często bóle szyjne i lędźwiowe kręgosłupa
-
Cyklosporoza, czyli „wybuchowa biegunka"