Tag:
  • Fot. PAP

    Narciarstwo biegowe: dobre dla każdego i mniej kontuzji niż w zjazdowym

    Tej zimy śniegu w Polsce mało, ale są rejony, gdzie można pobiegać na nartach. Jeśli zaś śniegu nie ma, można założyć nartorolki. O tym, dlaczego warto, opowiada Katarzyna Witek z Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie, zawodniczka i instruktorka biegów narciarskich.

  • Fot. PAP/ M.Kmieciński

    Narty - przyjemność i zdrowie

    Jazda na nartach to frajda, kontakt z naturą, świeżym powietrzem i często świetnie spędzony czas w dobrym towarzystwie. Jednocześnie pomaga zachować dobrą kondycję i hartuje organizm. Trzeba jednak przestrzegać kilku zasad. Jakich – podpowiada dr Michał Staniszewski, instruktor narciarstwa z ponad 20-letnim doświadczeniem i adiunkt na wydziale Wychowania Fizycznego w Katedrze Sportów Wodnych i Zimowych, Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie.

  • Adobe Stock

    Przygotuj się na sezon narciarski

    Uprawiasz inny sport niż narciarstwo i stąd myślisz, że będziesz mniej narażony na kontuzję podczas szusowania? Błąd! Poznaj fakty i mity o urazach ze stoków i co zrobić, by ich uniknąć.

  • Fot. PAP/ Wiktor Szczepaniak

    Smaruj powieki na stoku

    Narty to świetny sposób na zimowy wypoczynek. Ale badania wykazują, że miłośnicy białego szaleństwa niedostatecznie dbają o skórę twarzy, zwłaszcza w okolicach oczu.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Fart walk, czyli o TikTokowych trendach zdrowotnych

    Nie każdy trend z TikToka jest zły. Wśród filmików promujących skrajne diety, cudowne suplementy i szybkie sposoby na odchudzanie pojawiają się także pomysły, które mogą realnie wspierać zdrowie. Jednym z nich jest „fart walk” – krótki spacer po posiłku. Choć nazwa budzi uśmiech, kryje się za nią prosta aktywność, która może poprawiać trawienie, pracę jelit i pomagać w kontroli poziomu cukru we krwi. O tym, które trendy zdrowotne z mediów społecznościowych warto wprowadzić w życie, a których lepiej unikać, mówi dietetyczka Roksana Środa.

  • Wazopresyna – hormon przetrwania

  • Nużeńce i my

  • Uregulowany cykl dobowy to podstawa zdrowego mózgu

  • suPAR: w poszukiwaniu wskazówek zegara biologicznego

  • Adobe Stock

    Hormon GLP-1 – bohater leczenia cukrzycy i… choroby otyłościowej

    Komisja Europejska zgodziła się na wprowadzenie semaglutydu – analogu ludzkiego hormonu GLP-1 – w postaci doustnej do leczenia choroby otyłościowej. Od pewnego czasu jest już stosowany w terapii cukrzycy typu 2, chociaż jego refundacja obejmuje wyłącznie określone grupy pacjentów. To niewątpliwie kolejny ważny krok w leczeniu choroby otyłościowej. Na refundację w tym wskazaniu pacjenci prawdopodobnie będą jednak musieli jeszcze poczekać – zaznacza dr hab. n. med. Karolina Kędzierska-Kapuza, specjalistka diabetologii i nefrologii, zajmująca się również leczeniem choroby otyłościowej.

  • Farmakoterapia na walizkach

  • Badanie: im wcześniej kończymy jedzenie w ciągu dnia, tym lepiej śpimy?

Serwisy ogólnodostępne PAP