Tag:
  • Adobe Stock

    Diagnostyka różnicowa – stwardnienie rozsiane a borelioza

    Pacjenci w obawie przed diagnozą stwardnienia rozsianego, gdy pojawiają się niepokojące objawy, mogące na tę chorobę wskazywać, poszukują innych przyczyn. Tłumaczą sobie, że to być może „tylko borelioza”. To niebezpieczne, tym bardziej, że takie pomyłki diagnostyczne w praktyce neurologicznej są niezwykle rzadkie – podkreśla prof. dr hab. n. med. Alicja Kalinowska, prezeska Sekcji Stwardnienia Rozsianego i Neuroimmunologii Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

  • Fot. PAP

    Stwardnienie rozsiane - dobry dostęp do leków, ale… 

    Materiał partnerski

    W leczeniu stwardnienia rozsianego (SM) nastąpił istotny przełom - w programie lekowym B.29 pojawiły się skuteczne i bezpieczne terapie wysokoefektywne. Mimo wszystko wciąż pozostają niezaspokojone potrzeby refundacyjne. Potrzeba jest też zmian systemowych i większych nakładów. Dla lekarzy zaś istotne jest, aby pacjenci zachowali funkcje poznawcze – wynika z debaty „Stwardnienie rozsiane - możliwości terapeutyczne i wyzwania systemowe” zorganizowanej przez „Puls Medycyny”.

  • PAP/C.Piwowarski

    Stwardnienie rozsiane – choroba o tysiącu twarzy

    Spersonalizowanie leczenia i nowe terapie w walce ze stwardnieniem rozsianym (SM) z wykorzystaniem nowych środków – to najważniejsze zmiany, które w leczeniu tej choroby przyniosło przemodelowanie programu lekowego. 

  • Fot. NEUROzmobilizowani.pl

    Nie lekceważ tych objawów – to może być pierwotnie postępująca postać SM

    - Pierwsze objawy mojej choroby nie wydawały mi się na tyle niepokojące, żebym podejrzewała coś poważnego. Zdarzało mi się potykać, a nawet upadać, dokuczało mi notoryczne zmęczenie, ale dopiero gdy pojawił się silny ból w okolicy nerwu kulszowego, który narastał pod wpływem zmęczenia lub stresu, uznałam, że pora udać się do lekarza” – tak o początkach życia z pierwotnie postępującą postacią stwardnienia rozsianego (PPMS) opowiada pani Aneta.

  • fot.PAP

    SM: ostatnie lata lepsze dla polskich pacjentów, ale może być lepiej

    W Polsce systematycznie rośnie liczba pacjentów ze stwardnieniem rozsianym, którym oferowane jest skuteczne leczenie ich choroby. Wciąż jednak jest wiele do zrobienia – bariery administracyjne w kwalifikacji do niektórych nowoczesnych terapii sprawiają, że część chorych bezpowrotnie traci szansę na zachowanie większej sprawności – wskazuje Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego. 

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Ashwagandha w chorobach tarczycy

    Ashwagandha, czyli żeń-szeń indyjski, to zioło znane od ponad 3000 lat i wykorzystywane w tradycyjnej medycynie indyjskiej, a obecnie upowszechnione na całym świecie ze względu na przypisywane mu właściwości poprawiające koncentrację i sen, przywracające równowagę, zwiększające odporność, ale także wpływające na przysadkę, która reguluje pracę tarczycy. Jak jednak dowodzą badania naukowe, nie zawsze jest wskazana w chorobach tego gruczołu.

  • Menopauza może powodować problemy ze skórą

  • Coraz więcej chorych na nowotwory przeżywa pięć lat

  • Osiem dobrych powodów, by nie bać się węglowodanów

  • Szczoteczka za 1000 zł czy dobra technika? Nauka sprawdza, jak skutecznie dbać o zęby

  • Zdrowa asymetria

    Symetria od wieków kojarzy się z harmonią i zdrowiem. Tymczasem badania pokazują, że to właśnie asymetria pozwala ludzkiemu ciału działać sprawniej. Naukowcy wyjaśniają, że asymetria to nie błąd natury, lecz jedna z jej najbardziej skutecznych strategii.

  • Polscy naukowcy opracowują innowacyjne urządzenia stosowane w kryminalistyce

  • Bulion kolagenowy – płynne złoto dla kości i skóry?

Serwisy ogólnodostępne PAP