-
Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego
Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), którzy mają podwyższony poziom eozynocytów we krwi, powinni mieć dostęp do leczenia biologicznego. To światowy standard. Klinicyści i pacjenci liczyli, że w tym wskazaniu dupilumab pojawi się lada chwila, ale tak się nie stanie – zaznaczyli specjaliści podczas konferencji zorganizowanej przez Fundację „TO SIĘ LECZY".
-
POChP tylko od papierosów?
Przewlekła obturacyjna choroba płuc to narastające kłopoty z oddychaniem – w końcowej fazie każdy ruch może powodować atak duszności. Większość pacjentów to byli lub obecni palacze – przynajmniej w krajach rozwiniętych. Ale są też inne czynniki ryzyka i przybywa pacjentów z POChP, którzy nigdy nie palili.
-
POChP - choroba nie tylko palaczy
Przewlekła obturacyjna choroba płuc zabija w niezwykle okrutny sposób. Chory po prostu się dusi. Znaczną cześć przypadków da się powiązać z zanieczyszczeniami powietrza.
NAJNOWSZE
-
Płeć warunkuje, jak chorujemy
Nie tylko ryzyko rozwoju niektórych schorzeń jest ściśle powiązane z płcią pacjenta, ale także ich przebieg. Współczesna nauka coraz głośniej mówi o tym, że różnice hormonalne, komórkowe, a nawet enzymatyczne diametralnie zmieniają to, jak chorujemy i jak reagujemy na leczenie.
-
Marihuana może uszkadzać serce
-
Żałoba jest jak sztorm
-
FOBS – lęk przed samotnością, który wpływa na życiowe decyzje
-
Słowa w opiece hospicyjnej mają znaczenie, bo „oddaje się rzeczy, nie bliskich”