Lekarz to zawód podwyższonego ryzyka

Lekarz to zawód podwyższonego ryzyka. Po pierwsze, dlatego, że lekarze żyją zazwyczaj krócej niż wynosi średnia życia w Polsce. Po drugie dlatego, że za nieumyślny błąd trafić mogą przed sąd. Z tego powodu też wielu młodych lekarzy nie decyduje się na interwencyjne specjalizacje, chirurgię czy ginekologię – uważa prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.

Fot. Marcin Kmieciński
Fot. Marcin Kmieciński

Lekarz to zawód podwyższonego ryzyka. Po pierwsze, dlatego, że lekarze żyją zazwyczaj krócej niż wynosi średnia życia w Polsce. Po drugie dlatego, że za nieumyślny błąd trafić mogą przed sąd. Z tego powodu też wielu młodych lekarzy nie decyduje się na interwencyjne specjalizacje, chirurgię czy ginekologię – uważa prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.

Podczas VIII Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach przewijał się wątek ryzyka zawodowym lekarza. Zapytany o niego prezes NRL przyznał, że z pewnością to zawód o podwyższonym ryzyku. Wymienił dwa powody: po pierwsze, lekarze żyją zazwyczaj krócej niż inni obywatele Polski (średnia życia niższa), a po drugie dlatego, że nawet za nieumyślny błąd medyczny trafić mogą przed sąd.

- (…) i choć kończy się to uniewinnieniem to całe odium i aparat państwa, działający w tej sprawie, sprawia, że obawy lekarzy przed niezawinionym błędem i potem odpowiedzialnością karną, są dziś na tyle duże, że wielu młodych lekarzy nie wybiera dziś ginekologii, chirurgii, czy specjalizacji podwyższonego ryzyka – wyjaśnił.

Dodał, że boją się po prostu konsekwencji prawnych.

Prezes NRL przypomniał, że dlatego też tak istotne jest wprowadzenie w Polsce systemu no-fault.

- Bardzo potrzebne jest dzisiaj wprowadzenie klauzuli no-fault, czyli sprawienie, by system nie koncentrował się na winie pojedynczej osoby, ale na tym jakie wyciągnąć wnioski i jak pacjent powinien być zaopatrzony – zaznaczył.

Dodał, że chodzi o to, by ten system w ochronie zdrowia działał jak w lotnictwie.

- Gdy dochodzi do wypadku lotniczego wszyscy nie zbierają się i nie obwiniają pilota, ale analizują całe zdarzenie – podkreślił.

Tegoroczny Kongres odbył się w dniach 9-10 marca br. w Katowicach i zgromadził setki menadżerów ochrony zdrowia, samorządowców, polityków, lekarzy, przedstawicieli biznesu i naukowców. Serwis Zdrowie był jednym partnerów medialnych Kongresu.

Autorka

Klaudia Torchała

Klaudia Torchała - Z Polską Agencją Prasową związana od końca swoich studiów w Szkole Głównej Handlowej, czyli od ponad 20 lat. To miał być tylko kilkumiesięczny staż w redakcji biznesowej, została prawie 15 lat. W Serwisie Zdrowie od 2022 roku. Uważa, że dziennikarstwo to nie zawód, ale charakter. Przepływa kilkanaście basenów, tańczy w rytmie, snuje się po szlakach, praktykuje jogę. Woli małe kina z niewygodnymi fotelami, rowery retro. Zaczyna dzień od małej czarnej i spaceru z najwierniejszym psem - Szógerem.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • zdj.AdobeStock

    Świat wspiera Afrykę w walce z małpią ospą

    Epidemia mpox w Afryce to stan zagrożenia zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym (PHEIC) – ogłosiła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). To najwyższy poziom alarmu zgodnie z Międzynarodowymi Przepisami Zdrowotnymi (IHR). Aby wesprzeć kraje afrykańskie w walce z epidemią, Komisja Europejska koordynuje zakup i darowiznę 215 tys. dawek szczepionki.

  • zdj.P.Werewka

    Techniki wspomaganego rozrodu nie wywołują raka u dzieci

    Wokół technik wspomaganego rozrodu (assisted reproductive technology, ART) narosło wiele mitów. Z jednym z nich, dotyczącym zwiększonej zapadalności na nowotwory dzieci urodzonych z ich pomocą, rozprawili się francuscy badacze. 

  • Fot. P. Werewka/PAP

    Czy Polacy leczą się chętnie poza granicami kraju?

    Polacy mogą wnioskować o leczenie poza granicami kraju dzięki członkostwu Polski w Unii Europejskiej. Jest ono dostępne pod pewnymi warunkami i to nie tylko w granicach UE. Zgodę na nie wyrazić musi jednak Narodowy Fundusz Zdrowia. W 2023 zielone światło na takie leczenie otrzymało 126 pacjentów. Najdroższa terapia polskiego pacjenta w UE kosztowała 740 tys. zł, a w USA wydano na leczenie dziecka prawie dziewięć razy więcej.

  • zdj. Vitalii Vodolazskyi, AdobeStock

    Fentanyl – kolejna fala kryzysu uzależnień dociera do Polski?

    Fentanyl to syntetyczny opioidowy lek przeciwbólowy nawet 100 razy silniejszy od morfiny. Podobnie jak ona często sprzedawany jest również jako narkotyk. Silnie uzależnia i łatwo zabija przez przedawkowanie. Wydaje się również drastycznie oddziaływać na rozwój płodu. W USA o fentanylu, często łączonym z innymi niebezpiecznymi substancjami, mówi się w kontekście kolejnej, czwartej już fali kryzysu uzależnień. Są sygnały, że teraz pojawia się również w Polsce.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Prawa półkula mózgu zaczyna dominować

    Współczesny świat wymusza częstsze używanie prawej półkuli mózgu, która odpowiada za odbiór emocji, kreatywność i przetwarzanie informacji na większym poziomie ogólności. A mózg do harmonijnego rozwoju potrzebuje różnorodnych bodźców, nie tylko wąskiej aktywności – zaznacza dr hab. n. hum. Jolanta Panasiuk, językoznawczyni, neurologopedka, prof. Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

  • Przełom w diagnostyce i leczeniu choroby Alzheimera?

  • Alkohol, papierosy wśród nastolatków – niewinne „tylko spróbuj”

  • Zmęczenie w chorobie onkologicznej to trudny przeciwnik

  • Badanie UKW: istotniejsze dlaczego, a nie jak długo nastolatek jest online

  • PAP/Szymon Pulcyn

    Nie tylko kurz czy orzeszki - uczulać może nawet woda i słońce

    Alergie to powszechny problem, który dotyka milionów ludzi na całym świecie. Powszechna jest wiedza o alergiach na pyłki, kurz czy orzeszki, ale zdarzają się też bardziej zaskakujące. Wyobraź sobie reakcję uczuleniową na wodę, światło słoneczne, własny pot czy nasienie partnera – to może wydawać się dziwne, ale takie przypadłości naprawdę istnieją i są nawet opisane w literaturze medycznej.

  • Kilka zasad przy wyborze zajęć dodatkowych dla dzieci

  • Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita

Serwisy ogólnodostępne PAP