Bądź zawsze na bieżąco
z Serwisem Zdrowie!

Zapisz się na nasze powiadomienia, a nie ominie Cię nic, co ważne i intrygujące w tematyce zdrowia.

Justyna Wojteczek
redaktor naczelna zdrowie.pap.pl

Do góry
12.06.2023 , 15:09 Aktualizacja: 13.06.2023, 15:25

Przetaczanie seniorom krwi dzieci nie zapewnienia długowieczności

Monika Grzegorowska

Internet zelektryzowała jakiś czas temu informacja o ekscentrycznym milionerze Bryanie Johnsonie, który wstrzyknął sobie krew swojego nastoletniego syna, by się odmłodzić. To efekt naukowych doniesień, które mają dowodzić, że „młoda krew” regeneruje tkanki u starszych osobników. Specjaliści ostrzegają jednak przed takimi praktykami. 

zdj. PAP zdj. PAP

Choć pierwsze doniesienia o tym, że „młoda” krew podana seniorom zatrzymuje proces starzenia zaczęły pojawiać się już kilkanaście lat temu wciąż brak przekonujących dowodów klinicznych na skuteczność tej metody. Co więcej - ostrzega przed nią nawet FDA, bo przetaczanie krwi nie jest procedurą obojętną dla zdrowia i powinno być wykonywane tylko, gdy nie ma innej możliwości dla ratowania zdrowia.

Po opublikowaniu badania w 2005 roku i innych prac pokazujących, że młoda krew może pozornie odmłodzić stare myszy, naukowcy i opinia publiczna podchwycili tę kuszącą koncepcję. M.in. naukowcy z Uniwersytetu Stanforda próbowali wykorzystać to podejście do próby znalezienia odpowiedzi na pytania dotyczące regeneracji tkanek w starszych organizmach. 
Pomimo braku badań klinicznych wykazujących, że to leczenie jest bezpieczne i skuteczne u ludzi, w 2017 roku start-up Ambrosia z Monterey w Kalifornii zaczął sprzedawać usługę „transfuzje młodego osocza”.

W lutym 2019 r., zaniepokojona przedwczesnym zastosowaniem u ludzi na podstawie wyników badań na myszach, amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków ostrzegała przed transfuzjami osocza od młodych osób, podkreślając, że nie mają one „żadnych udowodnionych korzyści klinicznych” w przypadku chorób związanych z wiekiem lub innych chorób u ludzi. Ta decyzja sprawiła, że start-up Ambrosia zaprzestał swojej działalności.

Po początkowym entuzjazmie naukowcy przyjęli bardziej wyważone podejście: zamiast próbować odwrócić starzenie, identyfikują czynniki molekularne odpowiedzialne za zmiany obserwowane w eksperymentach z parabiozą w nadziei na ukierunkowanie na określone choroby związane ze starzeniem, takie jak związane z wiekiem zwyrodnienie plamki żółtej lub choroba Alzheimera. Naukowcy twierdzą, że ukierunkowane podejście może przynieść praktyczne leczenie szybciej i przy mniejszej liczbie problemów etycznych i innych niż zwykłe przetaczanie pacjentom młodej krwi.

Nie powstrzymało to jednak 45-letniego Bryana Johnsona, znanego wydawania milionów dolarów rocznie, by uniknąć wieku średniego. Tym razem wymienił się on osoczem krwi ze swoim ojcem i nastoletnim synem wierząc w to, że "odmłodzenie" krwi może mieć dla niego pozytywne skutki. W rozmowie z BBC miliarder obiecał, że w najbliższych miesiącach podzieli się wynikami transfuzji i innymi dowodami, które jego naukowcy znaleźli w ramach Project Blueprint.

Nieobojętne dla zdrowia

Przypomnijmy, że przetoczenia krwi odbywają się z powodu chronicznych problemów, na przykład w razie niedokrwistości (nie chodzi o tę najczęstszą w populacji, wynikającą z niedoboru żelaza, którą zazwyczaj leczy się innymi metodami) czy chorób nowotworowych układu krwiotwórczego, np. zespołów mielodysplastycznych. Część takich pacjentów krew musi mieć przetaczaną niemal regularnie. 
Przetoczenie krwi nie jest jednak procedurą obojętną dla zdrowia, dlatego powinno być dokonywane tylko wtedy, gdy nie ma innej możliwości dostarczenia tlenu do tkanek (nośnikiem tlenu jest hemoglobina; jeśli jest jej za mało, w rezultacie zaburzona jest praca wszystkich naszych układów, wskutek zbyt małej ilości dostarczanego tlenu). 
Wielokrotne przetoczenia stwarzają ryzyko poważnych uszkodzeń narządów, a powikłania mogą ujawnić się nawet po kilku latach. Przy częstych, wieloletnich przetoczeniach może na przykład dojść do „przeładowania” żelazem różnych narządów, np. wątroby, serca czy tarczycy.

Warto też wiedzieć, że obecnie odchodzi się od transfuzji krwi pełnej; coraz częściej przetaczane są specjalnie przygotowane jej wyodrębnione składniki.

Monika Wysocka, zdrowie.pap.pl

Źródło:

Copyright

Wszelkie materiały PAP (w szczególności depesze, zdjęcia, grafiki, pliki wideo) zamieszczone w portalu "Serwis Zdrowie. Postaw na Wiedzę" chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Treści publikowane na portalu „Serwis Zdrowie. Postaw na Wiedzę!” mogą być bezpłatnie wykorzystywane przez media pod warunkiem spełnienia postanowień regulaminu „Serwisu Zdrowie. Postaw na Wiedzę!”. „Portal Serwis Zdrowie. Postaw na Wiedzę” ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie może być traktowany jako źródło porad medycznych. W sytuacji problemów ze zdrowiem należy udać się po pomoc do odpowiedniego profesjonalisty medycznego.
Id materiału: 3192

TAGI:

Najnowsze

 

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA

Co tydzień dostaniesz: najciekawsze artykuły, wywiady i filmy z Serwisu Zdrowie, a także zapowiedzi - materiałów na następny tydzień, konferencji i wydarzeń.

Postaw na wiedzę!

Regulamin

Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź naszą politykę prywatności, żeby dowiedzieć się więcej.