Społeczny jetlag u nastolatka może nasilać lęki

Gdy zaczyna się rok szkolny i codzienny rytm wraca do „normy”, wielu nastolatków ma problem z porannym wstawaniem. W ciągu roku szkolnego uczniowie odliczają dni do weekendu, licząc, że odrobią brak snu z tygodnia. Tymczasem, jak pokazują najnowsze badania przeprowadzone przez naukowców Uniwersytetu w Southampton w Wielkiej Brytanii, doświadczanie „społecznego jetlagu” (SJL), czyli rozbieżności w czasie snu w dni powszednie i weekendy, prawdopodobnie wiąże się ze zwiększonym lękiem.

Lęk jest najpowszechniejszym problemem zdrowia psychicznego w okresie dojrzewania. W zależności od źródła zmaga się z nim od 15 nawet do 30 proc młodych ludzi. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) szacuje, że silny, uporczywy lęk lub niepokój, nad którymi trudno zapanować i który paraliżuje codzienne funkcjonowanie, dotyczy 4,4 proc. dzieci w wieku 10–14 lat i 5,5 proc. młodzieży w wieku 15–19 lat.

Rozregulowany sen to spadek odporności psychicznej

Okres adolescencji to czas intensywnej przebudowy mózgu, zmian hormonalnych, wchodzenia w nowe role społeczne, co naturalnie zwiększa podatność na kryzysy emocjonalne. Jeśli dodamy do tego problemy ze snem czy zbyt krótki sen, który jest niezbędnym czynnikiem dobrej kondycji psychicznej – nie ma się co dziwić, że może dochodzić do zaburzeń funkcjonowania czy wręcz rozwijania się pełnoobjawowych zaburzeń depresyjnych lub nasilenia stanów lękowych (np. lęku uogólnionego lub napadów paniki) i w efekcie – do drastycznego spadku odporności psychicznej.

Niewyspane nastolatki są mniej stabilne emocjonalnie, stają się drażliwe, bardziej wybuchowe, częściej występują u nich stany przygnębienia. 

„Połączenie nierozwiązanego lęku i chronicznego braku snu u nastolatków działa jak mechanizm sprzężenia zwrotnego. Lęk utrudnia zasypianie, a zmęczenie wynikające z braku regeneracji bezpośrednio uszkadza mechanizmy samoregulacji emocjonalnej w mózgu” – wyjaśniał w wywiadzie dla Serwisu Zdrowie prof. Adam Wichniak, psychiatra, neurofizjolog kliniczny.

Fot. PAP

Ile spać, by się wyspać?

Śpisz mniej niż siedem-osiem godzin dziennie? To za mało! Ciągłe niedosypianie zaburza działanie pamięci i jest przyczyną otyłości oraz chorób serca. Trzeba też spać we właściwej porze - inaczej zmęczenia się nie pozbędziemy!

Jak wynika z badań brytyjskich naukowców rozregulowany sen może zwiększać te problemy. Przeprowadzona przez nich analiza objęła 12 badań z udziałem ponad 230 tys. osób i wykazała, że nastolatki z większym „społecznym jet lagiem” częściej zgłaszają nasilony lęk. Wygląda to na błędne koło, bo wyższy poziom lęku z kolei zapowiada większy „społeczny jet lag”.

Specjaliści zwracają uwagę, że problemy psychiczne w okresie dojrzewania mogą rzutować na całe późniejsze życie, dlatego warto zrobić wszystko, co możliwe, by ich uniknąć.

Zegar biologiczny nastolatków się zmienia

„W czasie dojrzewania wewnętrzny zegar organizmu zwykle cofa się o kilka godzin. To oznacza, że nastolatki naturalnie nie robią się senne aż do późniejszej pory i w idealnych warunkach wstawałyby później” – wyjaśnia Sarah Chellappa, współautorka pracy z Uniwersytetu w Southampton.

– Jeżeli więc powłócząc nogami wieczorem, natkniemy się na naszego nastolatka skaczącego po domu, nie myślmy sobie, że coś jest nie tak. Gdy powiemy mu „połóż się natychmiast, bo już jesteś zmęczony”, zapewne usłyszymy: „wcale nie” i faktycznie tak może być. Oczywiście, można kazać mu położyć się do łóżka, ale musimy się liczyć z tym, że najprawdopodobniej on zaśnie dopiero koło północy, gdy w jego krwi zacznie zwiększać się poziom melatoniny. Chciałbym podkreślić, że sytuacja, w której nastolatki chodzą spać o 1.00, jest normą dla tego wieku – wiedzą to wszyscy rodzice, którzy na wakacjach pozwalają swoim dzieciom w tym wieku chodzić spać, o której chcą – tłumaczy z kolei biolog i neurodydaktyk prof. Marek Kaczmarzyk.

Ogromne obciążenia czasowe, które mają nastolatki – od wczesnego rozpoczynania lekcji po kontakty towarzyskie w sieci – odbierają im sen, zwłaszcza w dni powszednie. Sprzyja to rozchwianiu rytmu dobowego, bo wewnętrzny zegar nie nadąża za czasem na zewnątrz.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

U nastolatków lęk może powodować problemy ze skórą

Pomiędzy niektórymi zaburzeniami psychicznymi a chorobami somatycznymi u nastolatków mogą istnieć czasowe powiązania. Dzięki ustaleniom szwajcarsko-niemieckiego zespołu naukowców można będzie lepiej leczyć zarówno ciało, jak i duszę nastolatków.

Jak zaradzić niewyspaniu u nastolatków

Autorzy badania sugerują, że konieczne jest „uznanie biologicznych zmian snu w okresie dorastania, upominanie się o potrzeby nastolatków i ponowne przemyślenie godzin rozpoczęcia zajęć w szkołach średnich, tak aby lepiej wspierać dobrostan młodych ludzi”.
W praktyce mogłoby to oznaczać, że szkoły przemyślą godziny rozpoczęcia lekcji, a rodzice – zasady korzystania z ekranów wieczorem. Takie drobne zmiany organizacyjne mogą, jak przekonują badacze, bardziej poprawić kondycję psychiczną nastolatków niż samo powtarzanie: „idź wcześniej spać”.

Prof. Kaczmarzyk radzi też, co można zrobić, by jak najłagodniej przeżyć ten czas. 

– Jest parę rzeczy, które możemy zrobić, np. przed snem nie korzystać z urządzeń wytwarzających niebieskie światło, które dla organizmu jest zewnętrznym sygnałem uwalniania hipokretyny. Jest ona wydzielana, kiedy do naszej siatkówki dociera światło wysokoenergetyczne o krótkiej fali, czyli niebieskie, wykorzystywane w smartfonach. To powoduje opóźnienie wpływu melatoniny. Możemy więc zwrócić uwagę na to, aby co najmniej godzinę przed snem młody człowiek nie używał tego typu urządzeń, a już na pewno nie używał ich koło 24.00, gdy jego szyszynka próbuje się aktywować – podpowiada specjalista.

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • AdobeStock

    Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

    Tragiczne zdarzenia, jakie miały miejsce w ostatnich dniach w szkołach, wśród wielu uczniów wywołały strach i niepokój. W takiej sytuacji rolą dorosłych jest być dla nich wsparciem. Podstawą jest spokojna rozmowa i wysłuchanie.

  • PAP/Adam Warżawa

    Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

    W Polsce mamy wystarczająco dużo położnych. Wyzwaniem jest jednak brak równomiernej opieki nad pacjentkami, niewystarczające wykorzystanie kompetencji w obliczu spadku liczby porodówek i urodzeń. Położne nie chcą ograniczać pracy jedynie do sal porodowych, ale towarzyszyć kobietom na każdym etapie życia, wspierać edukację zdrowotną, planowanie rodziny, dbać o profilaktykę – i pozostać odrębnym zawodem.

NAJNOWSZE

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP