Homeopatia to ziołolecznictwo?

To MIT! Zioła zawierają naturalnie substancje lecznicze, czasami nawet w dużych dawkach, dlatego nie należy ich nadużywać, a długotrwale zażywanie trzeba konsultować z lekarzem. Z kolei preparaty homeopatyczne, czasami w ogóle nie zawierają substancji czynnej.

Homeopaci uważają, że substancja, która w dużych dawkach wywołuje objawy choroby, podana w dawce minimalnej je leczy. Specyfik ma tym silniej działać, im bardziej jest rozcieńczony. Pomimo lat badań naukowcy nie znaleźli logicznych i wiarygodnych dowodów na to, że homeopatyczne preparaty działają. Niezwykle znaczącą była w tej sprawie publikacja w czasopiśmie „Lancet”, która porównywała 110 badań klinicznych z wykorzystaniem specyfików homeopatycznych z identyczną ilością badań klinicznych normalnych leków. Wynikało z niej, że homeopatia działa na podobnej zasadzie co placebo.

W 2016 r. w Stanach Zjednoczonych Federalna Komisja Handlu nałożyła na producentów środków homeopatycznych obowiązek publikowania na ich opakowaniach informacji o braku dowodów potwierdzających ich skuteczność.

O podobne rozwiązania do polskiego Ministerstwa Zdrowia apelował w zeszłym roku Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

Źródła:

  1. „The Merck Manual. Podręcznik diagnostyki i terapii”, trzecie wydanie polskie, Wrocław 2008
  2. http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(05)67177-2/abstract
  3. http://www.nil.org.pl/__data/assets/pdf_file/0009/110106/homeopatia,-pismo-Prezesa-NRL,-22.11.2016.pdf

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Osiem dobrych powodów, by więcej chodzić

    „Proszę codziennie zrobić o tysiąc kroków więcej” – takie zalecenie możemy usłyszeć od lekarza. Prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego prof. Maciej Banach zapowiada, że konkretna liczba kroków znajdzie się w zaleceniach dotyczących niefarmakologicznego postępowania u pacjentów z zaburzeniami lipidowymi. Jak pokazują najnowsze badania, nie trzeba od razu osiągać 10 tys. kroków dziennie. Już niewielkie zwiększenie codziennej aktywności wiąże się z korzyściami dla układu krążenia i metabolizmu, a także z niższym ryzykiem depresji, demencji i przedwczesnego zgonu.

  • Choroba otyłościowa a zdrowie jamy ustnej

  • Nieoczywiste negatywne skutki zanieczyszczenia powietrza

  • Prawa półkula mózgu zaczyna dominować

  • Przełom w diagnostyce i leczeniu choroby Alzheimera?

  • Pixabay

    Posiłki z rodziną działają na dzieci jak parasol ochronny

    Tam, gdzie rodziny jedzą razem posiłki, głębokie kryzysy i uzależnienia zdarzają się rzadziej. Wieloletnie badania socjologiczne i medyczne wykazują, że wspólne śniadania, obiady czy kolacje działają jak naturalny bufor ochronny przed zachowaniami ryzykownymi.

  • Nastolatki w spektrum autyzmu gorzej śpią

  • Czy kolagen spowalnia starzenie?

Serwisy ogólnodostępne PAP