Seniorzy bardziej narażeni na skutki upału?

To FAKT! Osoby w podeszłym wieku są z przyczyn fizjologicznych, a czasami też psychologicznych, są bardziej narażeni na odwodnienie. Lekarze apelują, by w czasie upału dbali o picie odpowiedniej ilości płynów i nie przebywali na zewnątrz w godzinach 10-17.

- W tym wieku szczególnie niebezpieczne jest odwodnienie, które zaburza pracę wielu narządów, m.in. nerek - mówi lekarz rodzinny Joanna Zabielska- Cieciuch, ekspert Porozumienia Zielonogórskiego. - Osoby starsze są na nie narażone dlatego, że w mniejszym stopniu odczuwają pragnienie. Według niektórych badań wynika to z pogarszającego się z wiekiem funkcjonowania tych obszarów mózgu, które za to odpowiadają. Niektórzy pacjenci tłumaczą, że przyjmują niewiele płynów po to, by nie korzystać zbyt często z toalety, co jest dla nich uciążliwe np. z powodu niepełnosprawności. Bez względu jednak na przyczyny ograniczania napojów, jest to niebezpieczne dla ich zdrowia. Dlatego zwłaszcza w gorące dni nie czekajmy, aż nasz bliski senior poprosi o coś do picia, tylko zadbajmy o to, by zawsze miał pod ręką przysłowiową szklankę wody, przypominajmy regularnie, by się napił, sprawdźmy czy to zrobił. Warto też pomyśleć o wyręczeniu starszej osoby w codziennych czynnościach, nawet gdy nie mieszkamy razem. Chodzi zwłaszcza o wszystko, co wiąże się z wychodzeniem z domu, jak choćby zakupy czy sprawy w urzędach, które możemy załatwić za babcię i dziadka. 

Dorosła osoba powinna w czasie upału wypijać ok. 2-3 litrów na dobę.

jw/
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Czy praca w późnym wieku wspiera zdrowie?

    Życie zawodowe w późnym wieku może pomagać w dłuższym zachowaniu sprawności. Najnowsze badania sugerują, że praca może wspierać funkcje poznawcze i kondycję fizyczną seniorów, jednak jej wpływ nie jest jednoznaczny.

  • PAP/Kalbar

    Silny wiatr wpływa na serce, metabolizm i psychikę

    Silny, porywisty wiatr zwykle traktujemy jak pogodową niedogodność. Przeszkadza w spacerze, potęguje uczucie chłodu, psuje koncentrację. Rzadko myślimy o nim w kategoriach zagrożenia zdrowotnego. Tymczasem badania naukowe coraz wyraźniej pokazują, że wiatr jest czynnikiem środowiskowym, który realnie oddziałuje na organizm człowieka. I nie chodzi wyłącznie o komfort termiczny, ale o serce, metabolizm, gospodarkę hormonalną i funkcjonowanie psychiki.

  • AdobeStock

    Są metody, by z chorobą Parkinsona funkcjonować normalnie

    Zaawansowane leczenie osób z chorobą Parkinsona pozwala wydłużyć okres dobrego funkcjonowania. W wielu przypadkach przynosi ono tak znaczącą poprawę, że chorzy mogą wrócić do aktywnego życia społecznego – odzyskują samodzielność, niezależność oraz sprawność w wykonywaniu codziennych czynności. Dlatego tak ważne jest zwiększenie dostępności do tego typu terapii – podkreśla dr Katarzyna Śmiłowska z Oddziału Neurologii z Pododdziałem Udarowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu.

  • Adobe Stock

    Czy inflammaging przyspiesza starzenie?

    Przewlekły stan zapalny o niskim nasileniu, określany jako inflammaging, stał się w ostatnich latach jednym z kluczowych pojęć w medycynie starzenia. Badania publikowane m.in. w "Nature Reviews Endocrinology" pokazują, że proces ten może łączyć choroby serca, cukrzycę, depresję i neurodegenerację w jeden wspólny mechanizm biologiczny.

NAJNOWSZE

  • zdj. ilustracyjne PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Kiedy zleca się badania genetyczne

    Badania genetyczne zleca się obecnie w większości przypadków nowotworów złośliwych. A już obowiązkowo, gdy zmiana jest zaawansowana, nieoperacyjna i pacjent ma przerzuty. Ostateczną diagnozę stawia patomorfolog, współpracując z onkogenetykiem – zaznacza prof. dr n. med. Tomasz Stokłosa, kierownik Laboratorium Genetyki Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym.

  • Kartki z kalendarza szczepień

  • Z kanapy na półmaraton, czyli jak sobie zaszkodzić bieganiem

  • Ciało ma swój rytm, uszanuj to

  • Zaawansowane technologie w leczeniu cukrzycy to przełom

  • AdobeStock

    Czerniak długo nie daje objawów, dlatego łatwo go przegapić

    – Znamiona same w sobie nie są niczym niepokojącym. Przeciętnie każdy z nas ma ich ok. 40, usuwanie wszystkich nie ma sensu, z wielu powodów. Dopiero, gdy z jakąś zmianą zaczyna się coś dziać: zmienia kolor, krwawi lub dzieje się z nią coś nietypowego, np. rośnie, ale dość gwałtownie, zauważalnie, zmienia swoją grubość lub kształt – trzeba pokazać ją specjaliście – mówi dermatolog dr Jarosław Czerniecki.

  • Choroby otępienne – badania nad lekiem trwają

  • Red flags w chorobach rzadkich

    Patronat Serwisu Zdrowie

Serwisy ogólnodostępne PAP