Zakażenie HPV zwiększa ryzyko chorób serca?

To FAKT! W przypadku kobiet, zwłaszcza otyłych lub cierpiących na zespół metaboliczny – dowodzą tego badania koreańskich uczonych, których wyniki publikuje „Circulation Research”, czasopisma wydawanego przez American Heart Association.

Zespół prof. Seungho Ryu z Kangbuk Samsung Hospital i Sungkyunkwan University School of Medicine w Seulu przeanalizował dane pochodzące od blisko 63,5 tys. kobiet, których średnia wieku wynosiła 40 lat, a średnie BMI - 22  (w grupie znajdowały się zatem kobiety o prawidłowym BMI, z nadwagą oraz z otyłością).

Panie nie te chorowały wcześniej na serce ani nie cierpiały z powodu schorzeń naczyń krwionośnych. Nieco więcej niż 7 proc. z nich było zakażonych onkogennymi szczepami wirusa brodawczaka ludzkiego, najczęściej jednak znanego jako HPV. Naukowcy śledzili losy wszystkich kobiet przez około cztery lata. W tym czasie 1122 z nich zachorowało na choroby sercowo-naczyniowe. 

Analiza danych statystycznych przyniosła interesujące wyniki. Okazało się, że samo zakażenie HPV zwiększa ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych o jedną czwartą. W przypadku kobiet otyłych zakażenie zwiększyło ryzyko o blisko 3/4, natomiast u pań cierpiących na zespół metaboliczny prawie dwukrotnie!

Co ciekawe, wcześniejsze badania amerykańskie wykazały, że infekcja HPV zwiększa ryzyko zawału i udaru wśród kobiet. Prace te dokładają zatem kolejny argument na rzecz zaszczepienia córek przeciwko HPV. 

Apio

Źródło: https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/CIRCRESAHA.118.313779
 

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Adobe Stock

    Dziecko ze spektrum autyzmu ma inaczej, rodzice jego też

    Dziecko rozwijające się w spektrum autyzmu to wyzwanie dla rodzica. Życie z nim ma wiele odcieni. Zdarzają się wzloty i upadki, jak w życiu każdego, tylko trochę inaczej. Czym jest spektrum autyzmu w czterech ścianach, 24 godziny na dobę?  - Przyciągał uwagę jak magnes metal, pochłaniał mój czas – opisuje jedna z mam już prawie dorosłego syna z zespołem Aspergera.

  • Adobe Stock

    Kiedy zacząć myć zęby dziecku?

    O higienę jamy ustnej dziecka należy dbać jeszcze przed wyrznięciem się pierwszego zęba, a ze szczoteczką do zębów i pastą zaznajamiać, zanim wyrośnie ono z pieluch. Samodzielność w myciu zębów owszem, ale pod czujnym okiem dorosłego i to dość długo.

  • Adobe Stock

    Niejadki. Kiedy trudności w jedzeniu mają podłoże sensoryczne

    Rzadko się nad tym zastanawiamy, ale posiłek to nie tylko smak, ale cała gama doznań sensorycznych wynikających z kolorów, zapachów, konsystencji, kompozycji na talerzu. Dzieci z nadwrażliwością zmysłów mogą czuć się przytłoczone tą kakofonią i w rezultacie jeść bardzo mało i bez urozmaicenia.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Skład i pora posiłków wpływają na późniejszy sen

    Jeśli ktoś chce się dobrze wysypiać, powinien zadbać o jakość tego, co ma na talerzu. Nie chodzi tylko o długofalowe przestrzeganie zdrowej diety – już skład posiłków danego dnia ma niebagatelny wpływ na jakość snu w nocy. Istotna jest również pora jedzenia.

  • Mapa ludzkiego mózgu

  • Środowisko medyczne rozczarowane decyzją prezydenta w sprawie Lex Szarlatan

  • Grzyby chronią komórki? Najbardziej obiecującym związkiem jest ergotionina

  • U mężczyzn raka diagnozuje się w bardziej zaawansowanym stadium niż u kobiet

  • AdobeStock

    Zakaz telefonów w szkołach będzie odbierany jako kara, ale jest konieczny

    Od dawna mówi się, że telefony w szkołach przynoszą więcej szkody niż pożytku: przeszkadzają na lekcjach, pogarszają wyniki w nauce, osłabiają relacje z rówieśnikami. Od 1 września tego roku uczniowie nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych na terenie szkoły. „Musimy liczyć się z tym, że wprowadzenie takiego zakazu będzie odbierane jako kara i prawdopodobnie też jako ograniczenie wolności. Fakty jednak są takie, że z punktu widzenia psychologii oraz faz rozwoju dzieci i młodzieży ograniczenie im dostępu do telefonu jest aktualnie koniecznością” – mówi Piotr Szwędrowski, prezes Fundacji Rozwoju Młodego Pokolenia.

  • Szpik a długowieczność

  • Psycholog w szkole powinien być standardem

Serwisy ogólnodostępne PAP