Piramida kontrowersji

Nowe amerykańskie wytyczne żywieniowe budzą kontrowersje, gdyż zmieniają dotychczasowe zalecenia: promują większe spożycie tłuszczów nasyconych (w tym czerwone mięso) i białka. To odejście od wcześniejszych zaleceń ograniczających te produkty. Zdaniem ekspertów plusem nowych wytycznych jest promowanie żywności nieprzetworzonej, jednak całość jest mało przejrzysta, a część decyzji –pozbawiona podstaw naukowych.

AdobeStock
AdobeStock

Amerykański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej oraz Departament Rolnictwa przedstawiły 7 stycznia 2026 r. nową piramidę żywieniową. Nowe zalecenia wzbudziły duże emocje, u podstawy diety stawiając białko, zdrowe tłuszcze oraz warzywa i owoce, a nie jak dawniej – zboża i węglowodany. 

Niepodważalnym plusem nowej piramidy jest rekomendacja ograniczenia spożywania żywności wysokoprzetworzonej oraz produktów zawierających duże ilości cukru oraz zalecenie, żeby w diecie nie brakowało owoców i warzyw oraz produktów pełnoziarnistych. 

– Promowanie żywności całej i nieprzetworzonej to kluczowy krok, bo produkty przetworzone są często powiązane z wyższym ryzykiem chorób chronicznych: otyłości, insulinooporności i wysokim ciśnieniem. Wyższe spożycie warzyw i owoców oznacza zaś więcej błonnika, witamin i antyoksydantów, co wspiera mikrobiom jelitowy i zdrowie metaboliczne – mówi dr Hanna Stolińska, dietetyk kliniczny.

zdj. Medicover

Piramida żywienia dla zdrowych… zębów

Niemal każdy słyszał o piramidzie zdrowego żywienia, w której na szczycie, czyli wśród tych najmniej korzystnych, są tłuszcze, a u podstawy zdrowej diety (i piramidy) leżą warzywa i owoce. Pomiędzy nimi znajdziemy pieczywo, produkty zbożowe, nabiał i mięso. Mało kto jednak wie, że istnieje piramida żywienia dla zdrowych… zębów, której struktura nieco się od tej ogólnej różni.

Istotną różnicą w stosunku do wcześniejszych wytycznych, które kładły większy nacisk na węglowodany i ograniczenie tłuszczów, jest większa rola białka i tłuszcz, ale bez nacisku na tłuszcze roślinne. Nowe amerykańskie zalecenia spożycia mówią o od 1,2 do 1,6 g białka na kilogram masy ciała dziennie.

– Odpowiednie białko pomaga w budowie i regeneracji mięśni oraz stabilizacji masy ciała, a zdrowe tłuszcze są kluczowe dla funkcji mózgu i wchłaniania witamin. Jednak zaproponowane w nowych wytycznych produkty: czerwone mięso, tłuszcze zwierzęce stanowią źródło nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu. Po raz pierwszy w piramidzie pojawił się też nacisk na owoce morza, jednak nie sposób nie myśleć o ich jakości, zwłaszcza w naszym kraju – zwraca uwagę dr Stolińska.

zdj. AdobeStock

Suplementy białkowe nie dla nastolatków

Chociaż sportowcy mogą mieć większe zapotrzebowanie na białko niż ich rówieśnicy, jednak powinni być w stanie łatwo uzyskać białko z pożywienia, a nie z suplementów. To szczególnie ważne w przypadku nastolatków.

Wytyczne zachęcają też do wyboru pełnotłustego nabiału, sugerując spożywanie trzech porcji dziennie – to odejście od wcześniejszego przekazu preferującego wersje o obniżonej zawartości tłuszczu. 

W piramidzie nie ma słodyczy, cukru dodanego. Autorzy wskazują na jedyne źródło cukru w postaci owoców czy laktozy w nabiale.

Przedstawiona piramida jest elastyczna zgodnie z założeniem, że ma być ramą, a nie sztywną dietą, zastępując talerz żywieniowy, co dopuszcza różnorodność kulturową i indywidualne preferencje. Jednak jest przy tym kontrowersyjna naukowo. 

– Brak w niej klarowności, a jej forma jest zbyt ogólna. Wizualizacja nowej piramidy jest mniej precyzyjna niż poprzednia, brak jest np. jasnych proporcji makroskładników, co utrudnia praktyczne zastosowanie. Zmienił się też kształt piramidy – jest odwrócona, co sprawia, że można się w niej pogubić, a przeciętna osoba może mieć problem z jej odczytaniem i intencją. Np. w opisie piramidy kładzie się nacisk na udział pełnoziarnistych produktów zbożowych, a nie ich eliminację, ale na grafice znajdują się na szczycie odwróconym. To daje mylny sygnał wskazujący na dietę białkowo-tłuszczową jako najlepszy model żywienia – dodaje specjalistka.

Fot. PAP

Tłuszczyk, który grozi rakiem

Rocznie, prawie 550 tys. nowych przypadków nowotworów na świecie spowodowanych jest nieprawidłową masą ciała. Już BMI powyżej 25 stanowi czynnik ryzyka. Mamy więc kolejny dowód na to, że warto być szczupłym.

Jej zdaniem taka propozycja nie każdemu będzie odpowiadać. Osoby ze specyficznymi potrzebami zdrowotnymi (np. zaburzeniami lipidowymi czy chorobami nerek) mogą wymagać modyfikacji powyższych zaleceń, najlepiej w konsultacji z dietetykiem.
Krytycy nowej propozycji żywieniowej zwracają także uwagę, że nie ma w niej wzmianki o nawodnieniu (woda, kawa, herbata), soleniu i przyprawach oraz aktywności fizycznej. Po raz pierwszy od wprowadzenia wytycznych w 1980 roku nie określono także dziennego limitu spożycia alkoholu, który jest powiązany z różnymi nowotworami.

Niektórzy upatrują w ogłoszonej właśnie piramidzie żywieniowej politycznych akcentów, twierdząc, że pewne decyzje (np. silne promowanie pełnotłustych produktów) nie mają jeszcze solidnej, bezstronnej bazy naukowej – wynikają raczej z założeń administracji Donalda Trumpa niż neutralnej analizy naukowej. 

Adobe Stock

Zielone jest zdrowe

Zdaniem polskich specjalistów Europa raczej nie przyjmie nowej propozycji w takiej formie, ponieważ europejskie wytyczne żywieniowe są inne. 

W UE i krajach europejskich powszechnie stosuje się modele piramidy lub „zdrowego talerza”, które:

•    kładą mocny nacisk na rośliny (warzywa, owoce),
•    promują różnorodność i umiarkowanie,
•    często ograniczają czerwone mięso i tłuszcze nasycone bardziej niż nowe amerykańskie wytyczne. 

Europejskie wytyczne zwykle łączą zdrowie człowieka z ekologią i zrównoważonym rozwojem – m.in tzw. planetary health diet, która ogranicza mięso i promuje białka roślinne. 

Ponadto UE generalnie bazuje na przeglądach naukowych i konsensusach międzynarodowych (EFSA, WHO), a nie na podejściach politycznych – dlatego przyjmowanie radykalnych zmian zajmie tu więcej czasu.
 

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

  • Demencja pozbawia apetytu

    Osoby z demencją mogą wykazywać objawy utraty apetytu. Zmniejszona chęć jedzenia może wynikać z upośledzenia funkcji poznawczych lub innych czynników, takich jak ból czy zmęczenie.

  • AdobeStock

    Czy kolagen spowalnia starzenie?

    W większości badań suplementacja hydrolizowanym kolagenem poprawiała nawilżenie i elastyczność skóry, a w dziewięciu na dziesięć analizowanych prób zmniejszała głębokość lub objętość zmarszczek. Najnowszy przegląd badań wskazuje jednak, że nie można jeszcze uznać kolagenu za udowodniony sposób na spowalnianie starzenia skóry. Problemem jest przede wszystkim jakość dotychczasowych badań.

  • PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Nie tylko laktoza? Mleko A2 może być lepiej tolerowane przez jelita

    Dolegliwości po mleku nie zawsze muszą wynikać z laktozy. Coraz więcej badań wskazuje, że znaczenie może mieć również rodzaj zawartego w nim białka. Najnowsze randomizowane badanie sugeruje, że mleko zawierające wyłącznie wariant A2 β-kazeiny może powodować mniej niektórych objawów jelitowych niż tradycyjne mleko zawierające zarówno β-kazeinę A1, jak i A2.

NAJNOWSZE

  • Piotr Werewka/PAP

    Wirtualne życie nastolatków w liczbach

    Wiele publicznych instytucji, które m.in. zajmują się analizą zjawisk dotyczących przemocy zwraca uwagę, że młodzież doświadcza jej na różne sposoby, także w świecie wirtualnym. Cyberprzemoc dotyczy blisko połowy nastolatków, choć co piąty nie do końca umie ją rozpoznać. Ponad połowa rodziców jest przekona, że nie dotyczy ona ich dziecka.

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • Ciało potrzebuje luzu, nie tylko wyciskania

  • Roli położnej nie można sprowadzić jedynie do ciąży, porodu, połogu

  • Depresja poporodowa to nie tylko sprawa kobiet

  • PAP/Marcin Obara

    Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

    Ataki, które miały miejsce w ostatnich dniach, nakręcają spiralę paniki: rodzice przekazują sobie filmiki z ostrzeżeniami o „krwawym piątku” i nie puszczają dzieci do szkoły, nastolatki spekulują, gdzie dojdzie do następnego ataku. Tymczasem minie jeszcze wiele czasu nim dowiemy się, co było przyczyną tych zdarzeń. Musimy liczyć się z tym, że każde z nich mogło mieć inną przyczynę: brak zrozumienia, odrzucenie, chęć zaistnienia, czy wreszcie niezauważone zaburzenia. W każdym przypadku stoją za tym jakieś niezaspokojenie potrzeby i brak wsparcia.

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

  • Płukanie jelita – to nie jest bezpieczne

Serwisy ogólnodostępne PAP