Materiał promocyjny

Światowy Dzień Bez Tytoniu 2024: młodzi wkraczają do akcji

Światowy Dzień bez Tytoniu 2024 to niezwykła okazja, aby zaapelować do decydentów o ochronę przed drapieżnymi taktykami marketingowymi przemysłu tytoniowego. Branża ta celuje w młodzież, aby zapewnić sobie zyski, tworząc nową falę uzależnień. Dzieci używają e-papierosów częściej niż dorośli, a globalnie szacuje się, że 37 milionów młodych ludzi w wieku 13-15 lat używa tytoniu - apeluje Polskie Towarzystwo Chorób Płuc.

Fot. Polskie Towarzystwo Chorób Płuc
Fot. Polskie Towarzystwo Chorób Płuc

„Osoby małoletnie, które zaczynają palić, są bardziej narażone na szybkie uzależnienie od nikotyny. Ich mózg, który jeszcze się rozwija, jest bardziej podatny na działanie substancji uzależniających. Dodatkowo nikotyna może zakłócać rozwój mózgu nastolatków, szczególnie w obszarach odpowiedzialnych za pamięć, koncentrację i umiejętność podejmowania decyzji. Ponad to, istnieje korelacja między paleniem tytoniu a występowaniem zaburzeń psychicznych, takich jak depresja i lęk” - podkreśla dr Małgorzata Czajkowska-Malinowska - prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc.

Dlaczego warto zrezygnować z tytoniu?

Nikotyna zawarta w tytoniu jest silnie uzależniająca, a palenie tytoniu to główny czynnik ryzyka chorób układu krążenia i układu oddechowego, ponad 20 różnych rodzajów raka oraz wielu innych wyniszczających schorzeń. Każdego roku ponad 8 milionów ludzi umiera z powodu palenia tytoniu. W Polsce, według raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, palenie tytoniu było w 2022 roku głównym czynnikiem ryzyka odpowiedzialnym za obciążenie chorobowe u mężczyzn, a u kobiet było na drugim miejscu, po wysokim wskaźniku BMI.

Inicjatywy WHO: Walka z epidemią tytoniową

WHO, w ramach Ramowej Konwencji o Ograniczeniu Użycia Tytoniu (WHO FCTC), promuje kilka skutecznych działań w zakresie redukcji używania tytoniu, w tym monitorowanie używania tytoniu, ochrona ludzi przed używaniem tytoniu, oferowanie pomocy w rzuceniu palenia, ostrzeganie o niebezpieczeństwach związanych z tytoniem, egzekwowanie zakazów reklamowania, promocji i sponsorowania tytoniu oraz podnoszenie podatków na tytoń. Polski rząd intensywnie pracuje nad wprowadzaniem kolejnych ograniczeń, ale środowisko medyczne apeluje o możliwie szybkie i radykale prawodawstwo, które wskazywałoby na odpowiednią rangę szkodliwości wyrobów tytoniowych.

Korzyści z zaprzestania używania tytoniu

Zaprzestanie używania tytoniu przynosi wymierne korzyści zdrowotne i ekonomiczne. Badania pokazują, że graficzne ostrzeżenia zdrowotne na opakowaniach oraz mocne kampanie antytytoniowe zwiększają świadomość i motywację do rzucenia palenia. W krajach, które wprowadziły wysokie podatki na tytoń, zaobserwowano znaczące zmniejszenie konsumpcji, szczególnie wśród młodzieży i grup o niskich dochodach.

Nowe produkty nikotynowe i ich zagrożenia

Nowe formy dostarczania nikotyny, takie jak e-papierosy i podgrzewane produkty tytoniowe, są promowane jako mniej szkodliwe, ale badania wykazują, że niosą one ze sobą liczne zagrożenia zdrowotne. Emisje z e-papierosów zawierają toksyczne substancje, a ich długoterminowe skutki są wciąż nieznane.

Jak podkreśla prof. Mateusz Jankowski, przewodniczący Sekcji Antytytoniowej Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc:

„Nikotyna to silnie uzależniająca substancja, niezależnie od formy przyjmowania. Nikotyna z e-papierosa jest tak samo szkodliwa i uzależniająca, jak ta z wypalonego papierosa. Młodzi ludzie często zapominają, że e-papieros to nie jest tylko para wodna i substancje smakowo-zapachowe, ale również nikotyna i cały szereg substancji szkodliwych dla zdrowia, które uszkadzają naczynia krwionośne i płuca. Nawet okazjonalne palenie czy używanie e-papierosa szkodzi zdrowiu. Nowe formy wyrobów nikotynowych takie jak e-papierosy często prowadzą do niekontrolowanego spożycia wysokich dawek nikotyny, co jest szczególnie niebezpieczne dla zdrowia. Uzależnienie od nikotyny to choroba, którą można i należy leczyć - ważne, żeby podjąć decyzję o chęci rzucenia palenia”.

Światowy Dzień bez Tytoniu to okazja, by przypomnieć o ogromnych kosztach zdrowotnych i ekonomicznych związanych z używaniem tytoniu. Poprzez wspólne działania na rzecz redukcji używania tytoniu, możemy chronić zdrowie obecnych i przyszłych pokoleń, promując zdrowszy i bardziej zrównoważony styl życia.

KONTAKT:

Polskie Towarzystwo Chorób Płuc

e-mail: sekretariat-zg@ptchp.org

Źródło informacji:

Polskie Towarzystwo Chorób Płuc
 

ZOBACZ PODOBNE

  • AdobeStock, Natalia

    Woreczki nikotynowe groźne dla jamy ustnej

    Choć nie ma jeszcze naukowych dowodów na szkodliwość saszetek z nikotyną, zdaniem specjalistów to tylko kwestia czasu. Przewidują, że wieloletnie stosowanie woreczków z nikotyną w dużych dawkach osłabi zdolności obronne i regeneracyjne tkanek, a więc nałogowcom grożą stany zapalne dziąseł czy zaburzenie równowagi flory bakteryjnej jamy ustnej.

  • anasttrofimova20/Adobe

    Cukier szkodzi, a nie krzepi

    Zrozumienie, że cukier szkodzi, przychodzi ludziom z oporami. Może dlatego, że nadmiar słodkości kojarzony jest przede wszystkim z otyłością i próchnicą, a rzadziej się mówi o poważnych schorzeniach, którym sprzyja: stłuszczeniu wątroby, chorobach trzustki, trwałych zmianach w metabolizmie, a nawet demencji.

  • AdobeStock/terovesalainen

    Czy da się uchronić dziecko przed uzależnieniem?

    Maltretowanie w dzieciństwie sprzyja późniejszym nałogom. Podobnie stres w ogóle. Duże znaczenie ma też narażenie na uzależniające substancje w okresie płodowym czy późniejsza łatwa ich dostępność oraz stosowanie przez rówieśników. Jeszcze zanim młodzi ludzie się uzależnią, ich mózgi mogą pracować w zmieniony sposób – donoszą naukowcy.

  • zdj. AdobeStock

    Alkoholik w garniturze

    Wysokofunkcjonujący alkoholicy są w stanie oszukiwać świat przez wiele lat i trudno jest przekonać ich, że mają problem. Dopiero jakaś strata – relacji, stanowiska albo zdrowia - jest w stanie sprawić, że zechcą coś z tym zrobić - mówi Adam Nyk kierownik Poradni Monar Warszawa Hoża.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock/digicomphoto

    Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

    Osoby wracające z tropików i mające objawy chorobowe powinny być prowadzone przez ośrodki kliniczne. Malaria to pierwsza choroba, która powinna przyjść lekarzowi do głowy, gdy pacjent wraca z Afryki. Na dzień dobry powinno się wykonać diagnostykę potwierdzającą lub wykluczającą tę chorobę – twierdzi prof. Krzysztof Korzeniewski, specjalista medycyny morskiej i tropikalnej, epidemiologii, dermatologii i wenerologii.

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • Rozmawiajmy szczerze z dzieckiem o śmierci

  • Sylkistyna i rezylastyna – nowe białka z polskiego laboratorium

  • Szybki test diagnozujący endometriozę

  • Adobe

    Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

    W Polsce rośnie liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). W odróżnieniu od boreliozy, przeciwko KZM można się zaszczepić. Specjaliści zachęcają do immunizacji, bo choroba może mieć dramatyczny przebieg. A roznoszących KZM kleszczy, ze względu na ciepłe zimy, jest coraz więcej. 

  • Nadmiar soli sprzyja nie tylko nadciśnieniu i chorobom nerek

  • Czego nie wiecie o wit. B