Naucz się relaksować

Choć relaks może wydawać się najłatwiejszą rzeczą na świecie, wiele osób nie potrafi odpoczywać. Żyjemy w przekonaniu, że powinniśmy być ciągle czymś zajęci, a nicnierobienie jest powodem do wstydu. Brak umiejętności odpoczywania ma nawet swoją nazwę: stresslaxing (połączenie ang. stress – stres i relaxing – relaksowanie się) i jest przedmiotem badań naukowców i specjalistów od zdrowia psychicznego.

Adobe Stock
Adobe Stock

Współczesny świat zatarł granicę między pracą a wypoczynkiem. Kiedyś dzień pracy kończył się o 17:00, a weekendy były przeznaczone na odpoczynek i relaks. Dziś takie przewidywalne wytyczne już nie istnieją. Nowe wymogi i technologia, która powoduje że jesteśmy dostępni cała dobę, utrudniają znalezienie prawdziwego czasu wolnego. Do tego wiele osób ma wewnętrzną potrzebę bycia zajętym i produktywnym, żyje w przekonaniu, że nie wolno mieć im żadnego wolnego czasu. U niektórych sama myśl o zwolnieniu tempa wywołuje lęk

Zjawisko to badała prof. Michelle Newman z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii. Jej zdaniem niektóre osoby odczuwają niepokój, gdy zwalniają tempo lub próbują się zrelaksować. Nazywa to „lękiem relaksacyjnym” lub „wrażliwością na relaks”. 

„Często ludzie czują, że nie wypada im po prostu czytać dobrej książki lub oglądać dobrego programu w telewizji” – mówi prof. Newman.

Specjalistka tłumaczy, że osoby z zaburzeniami lękowymi często świadomie lub podświadomie unikają relaksu, ponieważ boją się nagłego, gwałtownego wzrostu lęku, jeśli relaksacja zostanie przerwana przez negatywne wydarzenie. 

Adobe Stock

Nicnierobienie ma wiele korzyści

Coraz więcej osób wybiera w wolnym czasie samotny relaks, podróże i zwyczajne „nicnierobienie” – pokazują dane z raportu Human Answer Institute i Zymetrii.

„Utrzymywanie wysokiego poziomu niepokoju poprzez ciągłe martwienie się działa u nich jak »tarcza«. Dzięki temu, gdy zdarzy się coś złego, kontrast między nastrojem »spokojnym« a »przestraszonym« nie jest tak drastyczny, co jest mniej bolesne emocjonalnie” – uważa naukowczyni.

Do podobnych wniosków doszedł zespół naukowców kierowany przez Timothy’ego Wilsona z Uniwersytetu Wirginii. Przeprowadzili oni badanie, którego wyniki opublikowano w prestiżowym czasopiśmie „Science” w 2014 roku. Uczestnicy mieli spędzić od 6 do 15 minut sami w pokoju, bez telefonów, książek czy internetu, z zadaniem „rozrywania się własnymi myślami”. Badacze dali im możliwość wciśnięcia przycisku, który wywoływał lekki, ale nieprzyjemny elektrowstrząs (taki, o którym wcześniej uczestnicy mówili, że zapłaciliby, aby go uniknąć).

Okazało się, że ludzie czuli się tak niekomfortowo, że 67 proc. mężczyzn i 25 proc. kobiet zdecydowało się na przynajmniej jeden elektrowstrząs zamiast siedzenia w ciszy. Jeden z uczestników poddał się elektrowstrząsom aż 190 razy w ciągu 15 minut.

„Badanie wykazało, że ludziom tak trudno jest kontrolować swoje myśli i skupiać się na nich bez zewnętrznych bodźców, że wolą zadać sobie ból, niż przebywać w nudzie z własnym umysłem” – napisali autorzy badania w artykule: „Just think: The challenges of the disengaged mind”.

Fot. PAP/J.Turczyk

Czytanie książek: siedem korzyści dla zdrowia

Wytrawny czytelnik wie, że czytanie to fascynująca przygoda. Ale ma ono także wymierne korzyści dla zdrowia. Biblioterapia zaś pomaga poradzić sobie z poważnymi kłopotami.

Tymczasem odpoczynek i relaks są niezbędne dla dobrego samopoczucia. Przewlekły stres negatywnie wpływa na niemal każdy aspekt zdrowia psychicznego i fizycznego, przyczyniając się nawet do wyższego ryzyka chorób przewlekłych i przedwczesnej śmierci. Odpoczynek zaś może poprawić zdrowie, jakość życia i wydłużyć życie. 

Zdaniem naukowców warto więc doskonalić tę umiejętność, bo… może ona wręcz uratować życie. Może warto poćwiczyć podczas zbliżającego się długiego weekendu?

Autorka

Monika Grzegorowska

Monika Grzegorowska - O dziennikarstwie marzyła od dziecka i się spełniło. Od zawsze to było dziennikarstwo medyczne – najciekawsze i nie do znudzenia. Wstępem była obrona pracy magisterskiej o błędach medycznych na Wydziale Resocjalizacji. Niemal całe swoje zawodowe życie związała z branżowym Pulsem Medycyny. Od kilku lat swoją wiedzę przekłada na bardziej przystępny język w Serwisie Zdrowie PAP, co doceniono przyznając jej Kryształowe Pióro. Nie uznaje poranków bez kawy, uwielbia wieczory przy ogromnym stole z puzzlami. Życiowe baterie ładuje na koncertach i posiadówkach z rodziną i przyjaciółmi.

ZOBACZ TEKSTY AUTORKI

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe Stock

    Ból krzyża to powszechna dolegliwość

    Niespecyficzny ból w dolnej części kręgosłupa, potocznie zwany bólem krzyża, jest powszechną dolegliwością i przyczyną ograniczeń w życiu. Ostry, czyli trwający nie dłużej niż sześć tygodni, najczęściej ustępuje samoistnie. W takim przypadku powinno wystarczyć ogrzewanie, masaże czy niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). Nie zaleca się długiego leżenia – wynika z publikacji naukowych.

  • PAP/Darek Delmanowicz

    Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu

    Aktywność fizyczna świetnie wpływa na ciało, ale też umysł, ale ta angażująca dodatkowo piłkę czy rakietę stanowi jeszcze większe wyzwanie dla mózgu. Wymaga koncentracji, podejmowania natychmiastowych decyzji oraz strategii. Naukowcy podkreślają, że w okresie dojrzewania wspiera m.in. rozwój zdolności poznawczych.

  • AobeStock

    Nie bój się ćwiczyć w ciąży, niewiele przeciwskazań

    Aktywność fizyczna to jedna z dróg do zachowania zdrowia, również w ciąży. To dziewięć miesięcy, które nie mogą być wymówką, tym bardziej, że wytyczne i badania naukowe dowodzą, że regularne, odpowiednio dobrane ćwiczenia zmniejszają ryzyko wielu chorób i dolegliwości oraz mogą mieć korzystny wpływ na jej rozwiązanie.

  • Adobe Stock

    Boso i zdrowo

    Jeszcze niedawno widok dziecka biegającego boso był czymś zupełnie zwyczajnym. Dziś stopa przez większość dnia pozostaje zamknięta w bucie – chroniona, amortyzowana, ale też odcięta od wielu bodźców. Specjaliści zachęcają, by chociaż latem powrócić do natury: poczuć pod podeszwą piasek, trawę czy leśną ścieżkę.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Ból krzyża to powszechna dolegliwość

    Niespecyficzny ból w dolnej części kręgosłupa, potocznie zwany bólem krzyża, jest powszechną dolegliwością i przyczyną ograniczeń w życiu. Ostry, czyli trwający nie dłużej niż sześć tygodni, najczęściej ustępuje samoistnie. W takim przypadku powinno wystarczyć ogrzewanie, masaże czy niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). Nie zaleca się długiego leżenia – wynika z publikacji naukowych.

  • Nastolatki stresują się bardziej niż dorośli

  • Czy słońce szkodzi oczom?

  • Małe używki podstępnie niszczą nasze życie

  • Sport z piłką, rakietą to trening dla mózgu

  • Nieoczywiste objawy chorób tarczycy

    Nie każda chora tarczyca daje o sobie znać przyrostem masy ciała lub utratą kilogramów. Czasem pierwszym sygnałem są problemy z pamięcią, pogarszający się słuch, przewlekłe zmęczenie albo zespół cieśni nadgarstka.

  • Zaburzony mikrobiom jelit może sprzyjać cukrzycy

  • Wakacje to nie wyścig z czasem

Serwisy ogólnodostępne PAP