Bądź wdzięczny, a będziesz żył dłużej
Autorka: Monika Grzegorowska
Naukowcy udowadniają, że odczuwanie wdzięczności ma realny wpływ nie tylko na szczęście, pozytywne relacje międzyludzkie, radzenie sobie z przeciwnościami, ale też na zdrowie psychiczne i fizyczne, a nawet… na długość życia.

Zdaniem dr Ewy Jarczewskiej-Gerc, psycholożki z Uniwersytetu SWPS, nie ma w tym żadnej magii.
„Każda myśl, każde uczucie i emocja to proces chemiczny. Badania pokazują, że ludzie, którzy w długim okresie odczuwają do kogoś wrogość, mają podwyższony poziom cytokin, czyli białek powodujących stany zapalne w organizmie. To oznacza, że długotrwałe negatywne emocje wywołują proces zapalny, osłabiają nasze siły witalne. Ale to działa też w drugą stronę: emocje związane z miłością, wdzięcznością, powodują zmiany chemiczne, które wzmacniają nasz układ immunologiczny i na przykład pozwalają walczyć z chorobą” – czytamy na stronie SWPS.
Udowodnili to naukowcy z Harvard TH Chan School of Public Health, którzy wykorzystali dane z Nurses’ Health Study. Aby ocenić, czy poziom wdzięczności wpływa na długość życia, przebadali 49 275 starszych kobiet. Uczestniczki miały średnio 79 lat i w 2016 r. poproszono je, aby wypełniły kwestionariusz oceniający, jak bardzo są wdzięczne za wszystko w swoim życiu. W 2019 r. naukowcy przeprowadzili dalsze badania w celu zidentyfikowania zgonów w badanej populacji, odnotowując śmiertelność z wszystkich przyczyn, a także przyczyny szczególne, takie jak choroby układu krążenia, nowotwory, choroby układu oddechowego, choroby neurodegeneracyjne, infekcje i urazy.
Szczegóły opisano w czasopiśmie „JAMA Psychiatry”. Wynika z nich, że w ciągu trzech lat łącznie zmarło 4608 osób, ale te kobiety, które uzyskały najwyższe wyniki w skali wdzięczności, miały o ok. 9 proc. mniejsze prawdopodobieństwo, że się wśród nich znajdą. Wdzięczność okazała się chronić przed każdą konkretną badaną przyczyną śmierci, a najbardziej przed chorobami układu krążenia.
Choć wyniki będą wymagały powtórzenia w przyszłych badaniach na bardziej przekrojowych próbach, to jak podkreślają naukowcy, ich badanie dostarcza pierwszych dowodów empirycznych sugerujących, że odczuwanie wdzięczności wiąże się z dłuższą żywotnością wśród osób starszych.
Co nam daje wdzięczność
Wobec starzenia się społeczeństw warto szukać sposobów, jak można wpływać na poprawę zdrowia i samopoczucia osób starszych. Wdzięczność, która jest potencjalnie modyfikowalnym czynnikiem psychologicznym, może w tym pomóc.
Jak czytamy na stronie Instytutu Psychoterapii i wpierania rozwoju (IPWR), wpływ wdzięczności na układ nerwowy jest długotrwały (Zahn i in., 2009). Takie trwałe zmiany w mózgu zaobserwowali m.in. Kini i in. (2016). Niosą one ze sobą wiele korzyści dla naszego ciała i psychiki.
Wdzięczność:
• spaja związki i buduje lub umacnia relacje społeczne – pozytywny wpływ wdzięczności na poprawienie relacji z ludźmi, zarówno w domu jak i miejscu pracy, wykazali m.in. Gordon i in. (2012);
• wpływa pozytywnie na samopoczucie fizyczne, np. redukuje odczucie bólu, co udowodnili np. Emmons i McCullough (2003), badając pacjentów zabiegowych;
• poprawia jakość snu – wdzięczność aktywuje podwzgórze, co ma wpływ m.in. na zdrowy, głęboki sen i efektywny wypoczynek (Zahn i in., 2009); polepszenie jakości snu u osób przejawiających wdzięczność zaobserwowali np. Hyland i in. (2007);
• pomaga w regulacji stresu, poprawia samopoczucie i poczucie zadowolenia z życia – Froh i in. (2009) w swoim badaniu zauważyli, że osoby przejawiające wdzięczność lepiej oceniają swój poziom zadowolenia z życia, optymizmu, życia społecznego, a także częściej odczuwają pozytywne emocje: dumę, nadzieję, inspirację, wybaczenie, podekscytowanie, a rzadziej – objawy fizyczne stresu czy niepokoju;
• sprawia, że jesteśmy bardziej podatni na uczucie wdzięczności – Kini i in. (2016) udowodnili, że osoby pracujące nad rozwojem odczuwania wdzięczności, w identycznej sytuacji odczuwają większą wdzięczność niż osoby tego niepraktykujące;
• zwiększa empatię – Kars i in. (2017) w mózgu osób praktykujących wdzięczność zauważyli większą aktywację obszarów nagrody – a co za tym idzie, większe odczucie satysfakcji i przyjemności – w sytuacjach, gdy obserwują one, gdy ktoś inny doświadcza jakiegoś dobra.
Dodatkowo osoby, które operują na wyższym poziomie wdzięczności, odczuwają mniej negatywnych emocji i mniej stresu, są bardziej cierpliwe, mają mniejszą skłonność do materializmu, a większą odporność psychiczną na trudne doświadczenia. Cieszą się ogólnym lepszym zdrowiem fizycznym, np. mają niższe ciśnienie krwi, zdrowsze serce i mniejszy poziom zmęczenia – sugerują badania. Wdzięczne osoby mają też mniej problemów w kontaktach interpersonalnych – tworzą bardziej udane związki i silniejsze więzi.
Wdzięczności można się nauczyć
Najczęściej czujemy wdzięczność w reakcji na zachowanie innej osoby wobec nas, korzyści, które od niej otrzymujemy, np. gdy otrzymamy od kogoś niespodziewany prezent lub gdy ktoś bezinteresownie nam pomoże. Ale zdarza się, że odczuwamy wdzięczność w sytuacjach wydawałoby się nie zasługujących na nią, np. po trudnych doświadczeniach. To uczucie, które pozwala odnaleźć sens, zwrócić uwagę na to, co jest naprawdę ważne. Niektórzy twierdzą, że to np. dzięki chorobie zauważyli, że ich życie wcześniej było ograniczone, puste, pozbawione sensu.
Jak tłumaczą to naukowcy, uczucie wdzięczności tworzy nowe połączenia neuronalne w ośrodku nagrody oraz uwalnia tzw. neuroprzekaźniki szczęścia: dopaminę i serotoninę, dzięki czemu więcej aktywności i doświadczeń sprawia nam przyjemność. „Praktyka wdzięczności wspiera także nasze funkcje poznawcze oraz reguluje poziom hormonów stresu, dzięki czemu zmniejsza się nasz poziom niepokoju. Wdzięczność aktywuje również podwzgórze, co wpływa na regulację fizycznych mechanizmów obecnych w organizmie” – czytamy na stronie IPWR.
Trzeba jednak mieć świadomość, że w mechanizm ten zaangażowanych jest wiele zmiennych, w tym cechy charakteru, takie jak optymizm czy empatia. Warto też pamiętać, że wdzięczność nie jest uczuciem pojawiającym się automatycznie, konieczna jest do tego uważność i zauważanie w codziennym życiu małych rzeczy, które wywołują pozytywne odczucia, zasługujących na wdzięczność. Dobra wiadomość jest taka, że taki nawyk można jednak w sobie wyrobić.