Sport doda twojemu dziecku skrzydeł

Młodzież biorąca udział w dodatkowych, pozalekcyjnych zajęciach sportowych, odróżnia się od mniej aktywnych fizycznie rówieśników nie tylko zgrabniejszą sylwetką, lecz również większą dojrzałością, zaradnością i odpornością psychiczną.

Fot. PAP
Fot. PAP

O tym, że regularna aktywność fizyczna pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, uzyskaniu zgrabnej sylwetki i przeciwdziałaniu wielu chorobom cywilizacyjnym wie już prawie każdy. Ale wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak wielkie korzyści natury psychologicznej daje uprawianie sportu – zwłaszcza w przypadku dzieci i młodzieży.

Z najnowszych polskich badań naukowych dotyczących tego zagadnienia, wynika niezbicie, że regularne uprawianie sportu przez młodzież pomaga w kształtowaniu tzw. „profilu mistrza”, czyli korzystnego zestawu cech charakteru oraz kompetencji emocjonalnych i społecznych, które pomagają osiągać sukcesy nie tylko w sporcie, lecz także w codziennym życiu.

Dlaczego rodzice powinni zachęcać dzieci do sportu

Wspomniane badania objęły łącznie 1014 nastolatków z całej Polski (chłopców i dziewcząt w wieku 12-13 lat), z których jedna połowa co najmniej przez rok uczestniczyła w programie sportowych zajęć pozalekcyjnych o nazwie „Lekkoatletyka dla każdego” (LDK), a druga połowa nie brała w nim udziału (ani też w żadnych innych dodatkowych, zorganizowanych i regularnych formach zajęć sportowych, poza obligatoryjnymi, szkolnymi lekcjami WF).

Fot. PAP/ Zdjęcie ilustracyjne

Jak uprawiać sport, by sobie nie zaszkodzić?

Niemal 45 proc. osób uprawiających sport doświadcza poważnych kontuzji i przeciążeń – wynika z najnowszego badania opinii. - Sport to zdrowie, ale pod pewnymi warunkami – wyjaśnia dr Marek Kiljański, Prezes Polskiego Towarzystwa Fizjoterapii.

Zakres tych badań był bardzo szeroki i nie ograniczał się tylko do aspektów psychologicznych sportu. De facto, miały one kilka równie ważnych celów, takich jak: porównanie budowy i składu ciała, sprawności fizycznej, sposobu odżywiania, a także kompetencji społeczno-emocjonalnych wspomnianych wcześniej  dwóch grup młodzieży (podejmującej regularną aktywność sportową oraz mało aktywnej fizycznie).

Badania wykazały, że między tymi dwoma grupami nastolatków występują istotne statystycznie różnice dotyczące większości analizowanych zagadnień.

- Dzieci, które ćwiczyły w programie „Lekkoatletyka dla każdego”, w porównaniu do grupy kontrolnej, częściej miały prawidłową masę ciała, prawidłowy obwód talii i prawidłowy skład ciała (mniejsza zawartość tkanki tłuszczowej, a większa tkanki mięśniowej), częściej też jadły owoce – mówi dr hab. Dominika Głąbska z Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie, jedna z autorek omawianych badań.

Na przykład, otyłość występowała tylko u 2 proc. nastolatków ćwiczących w programie LDK, podczas gdy u dzieci z grupy kontrolnej odsetek ten był bliski 10 proc. Podobnie było z nadwagą. Częstość jej występowania w pierwszej grupie wyniosła niespełna 7 proc., podczas gdy w grupie kontrolnej przekraczała 16 proc.

Fot. PAP/T. Waszczuk

Moda na sport jest już faktem

Większość Polaków deklaruje, że regularnie uprawia sport. Ale nie dość, że deklaracje z rzeczywistością się nie pokrywają, to jeszcze niektórzy uprawiając sport mogą sobie zaszkodzić. Sprawdź, ile ćwiczyć, by na tym skorzystać.

Dzieci regularnie ćwiczące wypadły też znacznie lepiej od dzieci mało aktywnych w testach mierzących sprawność fizyczną czy adaptację do wysiłku fizycznego. Tego jednak można się było spodziewać, podobnie jak efektu "odchudzającego".

Zdecydowanie najciekawszym wnioskiem wypływającym z tych badań jest więc wykazany bardzo pozytywny wpływ uprawiania sportu na „tężyznę psychiczną” i rozwój osobisty młodych ludzi.

Okazało się, że korzystny zestaw kompetencji społeczno-emocjonalnych, czyli wspomniany wcześniej profil mistrza, miało co trzecie dziecko ćwiczące w programie LDK, podczas gdy w grupie kontrolnej już tylko co piąte.

Czego uczy sport?

- Profil mistrza nie tylko predysponuje do osiągania sukcesów sportowych, ale generalnie do osiągania sukcesów życiowych, czyli m.in. lepszego radzenia sobie z codziennymi problemami i wyzwaniami. Szkoda, że rzadko się o tym mówi, w kontekście aktywności fizycznej – mówi dr Dominika Głąbska.

Co konkretnie kryje się pod pojęciem profilu mistrza i jak należy je rozumieć?

Autorzy badania podkreślają, że cechy i kompetencje mieszczące się w tym profilu zostały dobrane i ocenione na podstawie standaryzowanego psychologicznego kwestionariusza służącego do oceny silnych i słabych stron u dzieci i młodzieży (znanego na całym świecie jako SDQ – Strengths and Difficulties Questionnaire).

W ramach badań oceniano m.in. trudności występujące w pięciu kluczowych obszarach psychospołecznego funkcjonowania młodego człowieka (które stanowią główne komponenty i kryteria oceny profilu mistrza). Chodzi o:

  • emocje,
  • zachowania,
  • pobudliwość psychoruchową i procesy uwagi,
  • zachowania społeczne,
  • relacje z rówieśnikami.

Profil mistrza był stwierdzany u osób, które wykazywały brak trudności w wymienionych obszarach lub też uzyskały w każdym z analizowanych obszarów bardzo wysokie oceny. 

- Profil mistrza częściej towarzyszy dzieciom, które regularnie trenują. Te dwie rzeczy wyraźnie idą ze sobą w parze. Ważny jest jednak nie tylko sam fakt uprawiania sportu, lecz również forma jego uprawiania. Trzeba pamiętać, że w naszym programie dzieci trenują w grupach, co wymaga od nich kooperacji z innymi. Konieczność współpracy rozwija u nich m.in. zdolności interpersonalne. Takie dzieci lepiej się potem odnajdują w grupie – podkreśla Dagna Wleklińska, doktorantka z Katedry Ekonometrii i Statystyki Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, pasjonatka lekkiej atletyki, która jest trenerką w programie „Lekkoatletyka dla każdego”.  

Trenerka przekonuje, że profil mistrza bardzo pomaga w codziennym życiu i wielu osobom "dodaje skrzydeł". 

- W czasie treningów dziecko uczy się m.in. dyscypliny, przez co staje się bardziej sumienne. Przekonuje się też, że ma duży wpływ na swoje wyniki. Uczy się więc, że ludzie są kowalami swojego losu. Ponadto, trenowanie z innymi sprawia, że dzieci stają się bardziej otwarte i komunikatywne. Z przyjemnością obserwuję na zajęciach, jak z biegiem czasu dzieci wspaniale się rozwijają – mówi Dagna Wleklińska.

Fot. PAP/J. Turczyk/Zdjęcie ilustracyjne

Coraz więcej dzieci doświadcza kryzysów psychicznych

Psychiatrzy są zaniepokojeni pogarszającym się stanem zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Martwi ich zwłaszcza rosnąca liczba przypadków autoagresji. Dowiedz się co możesz zrobić, żeby nie dopuścić do tragedii.

Opowiada ona, że u wielu dziewczynek, na początku treningów często pojawiają się łzy, gdy tylko coś im nie wychodzi. Ale później, po paru miesiącach ćwiczeń i bliskiej współpracy z trenerem, dzieci te często zmieniają się na lepsze, nabywając większej odporności psychicznej i pozytywnej motywacji.

- Nierzadko się zdarza, że taka cicha, „szara myszka”, na początku często reagująca płaczem, z czasem dojrzewa i zmienia się w pewną siebie, waleczną i bardzo otwartą osobę. W praktyce, profil mistrza, przekłada się więc m.in. na większą odporność na stres i co za tym idzie, również większą radość z życia – puentuje Dagna Wleklińska.

Omawiany projekt badawczy, znany szerzej pod kryptonimem #zacznijodlekkiej, został zrealizowany przez Wydział Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW), we współpracy z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki (PZLA) oraz firmą Nestle Polska.

Wypowiedzi i materiały informacyjne z debaty eksperckiej zatytułowanej „Ćwiczyć czy nie ćwiczyć?”, która odbyła się w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie w przededniu Narodowego Dnia Sportu.

Autor

Wiktor Szczepaniak

Wiktor Szczepaniak - Doświadczony dziennikarz, redaktor i specjalista ds. komunikacji społecznej. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował m.in. w Polskiej Agencji Prasowej, Pulsie Biznesu, Instytucie Żywności i Żywienia, Instytucie Psychiatrii i Neurologii oraz w Głównym Inspektoracie Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Specjalizuje się w tematach związanych z żywnością i żywieniem, zdrowiem publicznym, profilaktyką zdrowotną, medycyną stylu życia, psychologią, neuroróżnorodnością, nauką i edukacją.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Adobe

    Zimno. Co naprawdę dzieje się w ciele, gdy spada temperatura

    Gdy temperatura spada, organizm nie mierzy jej jak termometr. Zamiast tego reaguje na zmiany energii cieplnej, uruchamiając wyspecjalizowane receptory i sieci nerwowe. To dzięki nim chłód staje się świadomym odczuciem — a czasem także sygnałem zagrożenia.

  • AdobeStock

    Wystarczy dodatkowe pięć minut ruchu codziennej aktywności, by wydłużyć życie

    Naukowcy przekonują, że zaledwie pięć dodatkowych minut ćwiczeń dziennie lub pół godziny krótsze siedzenie może wydłużyć życie – wynika z badania opublikowanego w czasopiśmie „The Lancet”.

  • Adobe

    Piąty typ cukrzycy

    Cukrzyca nie zawsze jest chorobą nadmiaru. Czasem jej źródłem jest długotrwały brak wartościowego pożywienia. Cukrzyca typu 5, oficjalnie uznana w 2025 roku, pokazuje, że niedożywienie może trwale uszkadzać trzustkę i prowadzić do zaburzeń metabolizmu glukozy.

  • Adobe

    Hipotermia, czyli jak zabija zimno

    Mróz to nie tylko zimne dłonie i parujące oddechy — to także poważne wyzwanie dla mechanizmów biologicznych, które bezustannie walczą o utrzymanie ciepła wewnętrznego. W obliczu prognoz meteorologicznych zapowiadających największe uderzenie zimna w tym sezonie, warto pamiętać, jak ogromnym zagrożeniem jest hipotermia. 

NAJNOWSZE

  • Adobe

    Białka potrzebujemy dużo, ale nie za dużo

    Diety wysokobiałkowe robią furorę, a półki sklepów uginają się od produktów „proteinowych”. Czy rzeczywiście wszyscy potrzebujemy więcej białka i czy istnieje granica bezpieczeństwa?

  • Zimno. Co naprawdę dzieje się w ciele, gdy spada temperatura

  • Grypa się rozkręca

  • Jak lit ratuje mózg

  • Jak wspierać nastolatka, który dowiaduje się o myślach samobójczych kolegi

  • AdobeStock

    W mroźne dni rośnie ryzyko zawału

    W miesiącach zimowych dochodzi do większej liczby zawałów serca niż w innych porach roku – wynika z badań. Przyczyną są niskie temperatury, w których serce musi pracować intensywniej, aby utrzymać prawidłowe krążenie.

  • Blue Monday – szkodliwy mit

  • Bez tłuszczu nie ma zdrowia

Serwisy ogólnodostępne PAP