Pandemia, inflacja czy wojna wpływają na kondycję psychiczną seniorów  

Za nami  III edycja Ogólnopolskiego Kongresu Pacjent w Centrum Uwagi zorganizowanego przez DOZ S.A. Wyjątkowe wydarzenie zgromadziło w Warszawie przedstawicieli niemal wszystkich środowisk związanych z szeroko rozumianą ochroną zdrowia. W kolejnych sesjach tematycznych, panelach dyskusyjnych i kuluarowych rozmowach brało udział wielu farmaceutów, lekarzy, naukowców, polityków oraz głównych bohaterów spotkania, czyli seniorów.

Infografika: Fundacja DOZ
Infografika: Fundacja DOZ

Coroczne wydarzenie stanowi dla wszystkich uczestników okazję nie tylko do wymiany doświadczeń i zdobycia nowej wiedzy, ale i sformułowania wspólnych postulatów dotyczących poprawy sytuacji osób starszych — jako pacjentów, użytkowników infrastruktury publicznej, obywateli. 

Tematem przewodnim III edycji Ogólnopolskiego Kongresu Pacjent w Centrum Uwagi była szeroko pojęta kondycja psychiczna polskich seniorów oraz rola aptek i farmaceutów w jej pielęgnacji. To kwestia kluczowa zwłaszcza po okresie pandemii, podczas której seniorzy, bardziej niż młodsi obywatele, narażeni byli na samotność i wykluczenie społeczne. 

- Dlatego właśnie teraz, w czasie odbudowywania relacji międzyludzkich nadwyrężonych przez pandemię, warto osobom starszym zapewnić jak najwięcej możliwości spotkań, rozmowy i podejmowania wspólnych inicjatyw – zauważyła Elżbieta Łacina, prezeska DOZ Fundacji.

Podczas kongresu poruszano również kwestie związane z oczywistymi trendami demograficznymi.

- W Polsce, podobnie jak w innych, europejskich krajach, seniorów będzie stale przybywać. Dlatego instytucje państwowe po prostu nie mogą sobie pozwolić na ignorowanie ich potrzeb oraz oczekiwań. W następnych latach interesy seniorów znajdą się w głównym nurcie debaty publicznej w Polsce, gdyż zwyczajnie będą dotyczyć one życia coraz większej liczby obywateli – zauważył dr hab. Konrad Janowski, rektor i prof. Akademii Ekonomiczno- Humanistycznej w Warszawie.

Źródło materiału partnerskiego: PAP MediaRoom  

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Upały są obciążeniem dla serca

    Ekspozycja na wysokie temperatury nie tylko zwiększa ryzyko wyczerpania cieplnego i udaru cieplnego, ale może również stanowić szczególne obciążenie dla zdrowia serca. Zmusza je do cięższej pracy, nadmiernie eksploatuje układ sercowo-naczyniowy, a tym samym podnosi ryzyko zawałów serca, arytmii (nieregularnego bicia serca) i niewydolności serca.

  • PAP/Adam Warżawa

    UV w natarciu. Jak organizm broni się przed słońcem

    Rumień po opalaniu nie jest jedynie efektem „przegrzania” skóry. To widoczny znak, że w organizmie rozpoczęła się złożona reakcja immunologiczna, przypominająca odpowiedź na uraz. W jej centrum znajdują się uszkodzenia DNA komórek naskórka i kaskada sygnałów zapalnych.

  • AdobeStock

    Rośnie liczba przypadków róży

    Wraz z wiekiem rośnie podatność organizmu na infekcje, a choroby przewlekłe osłabiają naturalne bariery obronne. To jeden z powodów, dla których róża – bakteryjna choroba skóry o gwałtownym przebiegu – staje się coraz częstszą przyczyną hospitalizacji osób starszych.

  • Stopa pod presją współczesności

    Cukrzyca, otyłość i choroby naczyń atakują cały organizm, ale to stopy często jako pierwsze pokazują, że coś przestaje działać prawidłowo. Ta z pozoru odległa część ciała jest jednym z najbardziej wrażliwych „czujników” zmian wywołanych chorobami cywilizacyjnymi.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock

    Morwa czarna, morwa biała

    Rozpoczął się sezon na morwę – owoc mniej znany, ale coraz lepiej opisany w badaniach naukowych. Zarówno morwa biała, jak i czarna zawierają substancje, które mogą mieć znaczenie dla zdrowia i profilaktyki chorób metabolicznych.

  • Nauka odbierania porodu – zależy nam na realizmie

  • Nieetyczne alkopromki

  • Prawdziwy Madagaskar jest inny niż w kolorowym folderze

  • Wpływ zmiany klimatu na środowisko pracy

  • PAP/Jacek Turczyk

    Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzeń POChP pozostali bez leczenia biologicznego

    Pacjenci ze zwiększonym ryzykiem zaostrzenia przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), którzy mają podwyższony poziom eozynocytów we krwi, powinni mieć dostęp do leczenia biologicznego. To światowy standard. Klinicyści i pacjenci liczyli, że w tym wskazaniu dupilumab pojawi się lada chwila, ale tak się nie stanie – zaznaczyli specjaliści podczas konferencji zorganizowanej przez Fundację „TO SIĘ LECZY".

  • Płacz to u sportowca emocjonalny reset

  • Mizofonia – gdy chrząkanie czy mlaskanie wywołuje wściekłość

Serwisy ogólnodostępne PAP