Upadki u seniorów - jak im zapobiegać?

Co roku w Polsce upada ponad milion seniorów. To jedna z najczęstszych przyczyn hospitalizacji, a u osób powyżej 65 lat najczęstsza przyczyna śmiertelności. Wielokrotnie częstsza niż wypadki komunikacyjne – ostrzega Narodowy Instytut Geriatrii, Rehabilitacji i Reumatologii.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Po 65. roku życia upadek statystycznie przydarza się co dziesiątej osobie, natomiast po ukończeniu 90 lat, ryzyko upadku wynosi już blisko 35 proc.

- Konsekwencją upadku są różnego rodzaju urazy, które kończą się hospitalizacją. Najniebezpieczniejsze są złamania szyjki kości udowej, które bardzo często kończą się zgonem pacjenta – podkreśla dr Przemysław Rzodkiewicz, kierownik Zakładu Gerontologii, Zdrowia Publicznego i Dydaktyki Narodowego Instytutu Geriatrii, Rehabilitacji i Reumatologii (NIGRiR).

Konsekwencje upadków to m.in.: stłuczenia, złamania, urazowe uszkodzenia mózgu i strach przed kolejnym upadkiem.

 

Po złamaniu kości udowej:

  • 10 proc. pacjentów umiera 2 miesiące po urazie
  • Od 14 do 36 proc. umiera w ciągu roku po wypadku.

- Upadki związane są z czynnikami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Czynniki wewnętrzne to wszelkiego rodzaju choroby, problemy zdrowotne pacjenta. Czynniki zewnętrzne to różne przedmioty, które mogą spowodować zachwianie równowagi, utratę równowagi i w konsekwencji upadek - mówi dr Teresa Sadura-Sieklucka, fizjoterapeutka z NIGRiR.

Rys.Krzysztof "Rosa" Rosiecki

W jaki sposób mogą ćwiczyć chorzy na raka?

Jak zapobiegać upadkom?

- Pięć razy w tygodniu powinien pacjent wykonywać różnego rodzaju ćwiczenia, schodząc z jakiegoś wyższego przedmiotu na niższy. Na przykład może być to materac. Senior może także sięgać po różne przedmioty, w ten sposób ćwiczy równowagę – mówi dr Sadura-Sieklucka. 

Zalecane są także codzienne, półgodzinne spacery i marsze z kijami nordic walking.

Oczywiście, ważne jest też odpowiednie obuwie z antypoślizgową wkładka i miękką podeszwą.

Jak urządzić mieszkanie, by było bezpieczne dla seniora?

Warto usunąć dywaniki z łazienki i kuchni, gdyż seniorzy często potykają się o nie i przewracają.

- Ważne jest też, żeby kable były schowane, najlepiej w listwach przypodłogowych, żeby nie przeszkadzały, nie zagrażały pacjentowi – mówi dr Sadura-Sieklucka. - Niezmiernie istotne jest również oświetlenie. Musi być ono dużo mocniejsze niż dla osoby w wieku do 65. roku życia.

Seniorzy, Infografika PAP

Tai chi dla seniora

Proces starzenia obejmuje zmiany w obrębie narządu ruchu, które mogą przyczynić się do upadków. Można im zapobiegać stosując odpowiednie ćwiczenia.

Przyjmuje się, że seniorzy potrzebują czterokrotnie silniejsze światło, by komfort widzenia był taki sam.

Jeśli chodzi o łazienkę, to najlepiej byłoby, żeby był w niej prysznic z uchwytem, bez progu.

- U 12 do 40 proc. pacjentów, którzy raz upadli dochodzi do rozwoju zespołu poupadkowego – mówi prof. Tomasz Targowski, kierownik Kliniki Geriatrii w NIGRiR. - Jest to obawa przed następnym upadkiem. Niestety zespół poupadkowy i lęk związany z nim powoduje, że seniorzy mają tendencje do samoistnego ograniczania swojej aktywności fizycznej, co rozpoczyna mechanizm błędnego koła. Osoba mniej się rusza, a więc słabną jej mięśnie.

Prof. Targowski podkreśla, że w takim przypadku potrzebna jest praca geriatry lub psychologa i bliskich, aby taką osobę po upadku na nowo zaktywizować, żeby nie bała się podejmowania tej aktywności fizycznej w zakresie dostosowanym do jej możliwości.

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska (zdrowie.pap.pl)

ZOBACZ WIĘCEJ

  • Sosna, która leczy

    Trudno znaleźć drzewo bardziej związane z polskim krajobrazem niż sosna zwyczajna. Ale Pinus sylvestris to nie tylko jeden z najczęściej spotykanych gatunków naszych lasów. Jej pączki, młode pędy, igliwie, żywica i olejek przez stulecia wykorzystywano w lecznictwie, także w inhalacjach i kąpielach leczniczych. Część dawnych zastosowań przetrwała do dziś, inne dopiero po latach doczekały się badań laboratoryjnych i klinicznych.

  • Adobe Stock

    Aktywny kanapowiec – nie chodzi tylko o ćwiczenia

    Siedzenie przez wiele godzin może szkodzić nawet osobom aktywnym fizycznie. To, że grafik obejmuje nawet kilka treningów w tygodniu, ale potem nie wstajemy od biurka albo z kanapy może ograniczać pozytywne efekty płynące z ćwiczeń. Naukowcy wciąż badają te zależności, ale dalecy są od jednoznacznego wskazania liczby godzin, która „zaczyna już szkodzić”.

  • AdobeStock

    Osiem dobrych powodów, by więcej chodzić

    „Proszę codziennie zrobić o tysiąc kroków więcej” – takie zalecenie możemy usłyszeć od lekarza. Prezes Polskiego Towarzystwa Lipidologicznego prof. Maciej Banach zapowiada, że konkretna liczba kroków znajdzie się w zaleceniach dotyczących niefarmakologicznego postępowania u pacjentów z zaburzeniami lipidowymi. Jak pokazują najnowsze badania, nie trzeba od razu osiągać 10 tys. kroków dziennie. Już niewielkie zwiększenie codziennej aktywności wiąże się z korzyściami dla układu krążenia i metabolizmu, a także z niższym ryzykiem depresji, demencji i przedwczesnego zgonu.

  • AdobeStock

    Czy kolagen spowalnia starzenie?

    W większości badań suplementacja hydrolizowanym kolagenem poprawiała nawilżenie i elastyczność skóry, a w dziewięciu na dziesięć analizowanych prób zmniejszała głębokość lub objętość zmarszczek. Najnowszy przegląd badań wskazuje jednak, że nie można jeszcze uznać kolagenu za udowodniony sposób na spowalnianie starzenia skóry. Problemem jest przede wszystkim jakość dotychczasowych badań.

NAJNOWSZE

  • PAP/Marcin Bielecki

    Jama ustna – tu często rodzi się problem nie tylko cielesny

    Jama ustna jest integralną częścią naszego organizmu. Jej stan ma wpływ nie tylko na ciało, ale też psychikę. Estetyczny uśmiech i prawidłowe żucie pomagają w zachowaniu dobrej kondycji zdrowotnej, społecznej i poznawczej. W Polsce co trzecia osoba w wieku 60 lat i starsza nie ma już własnych zębów.

  • Jak starzeją się nasze geny

  • Sosna, która leczy

  • Wizyta w gabinecie – jak pokonać lęk

  • Seniorzy chcą być bardziej samodzielni

  • AdobeStock

    Od badania alg do tajemnic ludzkiego mózgu

    „Badając algi, zyskaliśmy narzędzie do tego, aby dowiedzieć się więcej nie tylko o nich samych czy o fizyce, ale również o ludzkim umyśle. Być może uda się je wykorzystać w personalizowaniu terapii chorób neurologicznych i psychiatrycznych (np. depresji czy schizofrenii), a także lepiej zrozumieć, jak codzienne otoczenie wpływa na nasze działanie i myślenie” – komentuje tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii dr Ewa Więsik-Szewczyk, kierowniczka Kliniki Chorób Wewnętrznych i Reumatologii WIM.

  • Obserwator – platforma, która skróci kolejkę do programów lekowych?

  • Pogorszenie funkcji poznawczych: co jest normalne, a co jest sygnałem ostrzegawczym

Serwisy ogólnodostępne PAP